Black Friday, czyli Czarny Piątek, wpisuje się już powoli w tradycję i kulturę długiego świętowania, ponieważ okres wyprzedaży i promocji rozpoczął się na długo przed końcem czwartku. Czy takie wyprzedaże są bezpieczne dla konsumenta?

Black Friday to ostateczny tryumf amerykańskiego kapitalizmu. Pierwszy piątek następujący po Święcie Dziękczynienia jest tam od lat dniem wielkich wyprzedaży przeprowadzanych na masową skalę – sklepy otwarte są nawet po godzinach, ceny lecą w dół, a przedsiębiorcy mogą się doliczyć rekordowych zarobków. Wszystko to w celu zrobienia zapasów na Święta Bożego Narodzenia. Wraz z rozwojem internetu amerykańska kultura trochę nas anektuje i tak oto Czarny Piątek trafił też do polskich sklepów. Na co powinien zwrócić uwagę czytelnik Bezprawnika?

Przede wszystkim – na oczywistości. Zerkajcie chociaż kątem oka na regulamin sklepu, czy nie jest to aby taki potworek jak na przykład Oryginalne Obuwie. Dobrze by było też, żeby sklep, choć nie musi to być regułą, był zarejestrowany w Polsce. Kiedy kupujecie na Allegro, przyjrzyjcie się czy wysyłka jest z Polski – jeśli nie, możecie natrafić na dropshipping, często nie najwyższej jakości.

Black Friday 2017 – prawo do zwrotu przecenionego towaru lub reklamacji

Dobra wiadomość dla zakupowiczów kupujących w Polsce i generalnie na terenie krajów UE – wyprzedaż, nawet o 80%, nie może wpływać na ograniczenie prawa do zwrotu towaru w przypadku zakupów dokonywanych przez internet. W razie potrzeby pobierzcie nasz formularz odstąpienia od umowy zawartej na odległość. Zwrotu towaru (bez podania przyczyny) nie możemy dokonać podczas zakupów w sklepie stacjonarnym, chociaż oczywiście wiele sklepów prowadzi także i taką politykę. Na odstąpienie od umowy mamy 14 dni, chociaż niektóre sklepy – np. Zalando – wydłużają ten termin wedle własnej polityki wizerunkowej.

Co z reklamacją? Wyprzedaż również nie ma wpływu na prawo do złożenia reklamacji, jeśli na przykład kupimy produkt, który jest uszkodzony albo też popsuje się w toku korzystania w okresie objętym rękojmią. Od tej zasady istnieje tylko jeden wyjątek – jeżeli wyprzedaż nie ma charakteru promocyjnego, a sprzedawca po prostu sprzedaje rzecz z „rabatem” spowodowanym jej uszkodzenie. Jeżeli więc sprzedano nam kurtkę taniej ponieważ jedna z kieszeni była odpruta – i my o tym wiedzieliśmy – nie możemy kurtki reklamować z tego powodu. Ale jeśli ta sama kurtka na przykład będzie miała zepsuty suwak od kaptura, to ten element może być już elementem reklamacji.

Black Friday 2017 na Amazon i AliExpress

Robiąc zakupy w czasie Black Friday 2017 powinniśmy mieć najwięcej zaufania do sklepów europejskich – jednak są jakieś korzyści z Unii Europejskiej, która stara się jak może, by ujednolicić sposób ochrony konsumenta. Jednocześnie nie należy bać się sklepów chińskich czy amerykańskich, ale warto podchodzić do nich z ograniczonym zaufaniem.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

W tego typu sytuacjach warto jednak zapoznać się z regulaminami, które prawo zwrotu bez podania przyczyny mogą regulować w sposób odmienny od znanego Europejczykom, a ponadto najlepiej korzystać z dużych, sprawdzonych platform typu Amazon czy AliExpress, które mają własne standardy dokonywania zakupów oraz własne narzędzia chronienia interesów kupujących – nawet jeśli chiński sprzedawca nie okaże się kompetentny, to pośrednik postara się zwrócić nam pieniądze.

W razie konkretnych problemów z nieuczciwymi sprzedawcami lub rozwiązywaniem sporów konsumenckich, przypominamy, że Bezprawnik.pl oferuje platformę odpłatnych usług prawnych – kontakt@bezprawnik.pl