Wszelkie kursy, w tym językowe są często opłacane z góry na semestr. Czy należy się zwrot pieniędzy, gdy przerwiemy naukę w połowie?

W większości przypadków rozmaite kursy są sprzedawane na podstawie umowy zlecenie. Nie jest istotne czy jest to nauka pływania, tańca, czy też lekcje języka obcego. W związku z tym, tego typu porozumienia obowiązują postanowienia ustawowe, w tym o klauzulach niedozwolonych. Jedną z nich jest uniemożliwienie zwrotu pieniędzy za niewykorzystaną część umowy.

Co oznacza to w praktyce? Jeśli zapiszemy się na dowolny kurs i np. stwierdzimy, że prowadzący nie spełnia naszych oczekiwań lub że program odstaje od naszych wymagań, możemy zrezygnować z dalszego uczestnictwa w lekcjach. Nie mamy jednak obowiązku wnoszenia opłat do końca ich trwania – co więcej, jeśli płaciliśmy za dłuższy okres, możemy żądać zwrotu niewykorzystanych środków. Jeśli regulamin firmy prowadzącej kursy świadczy inaczej, oznacza to że zawiera jedną z klauzul niedozwolonych, w tym wypadku opisaną w art. 385(3) pkt. 12 kodeksu cywilnego:

W razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności:
(…)
wyłączają obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania;

Nie znaczy to jednak w każdym przypadku, że otrzymamy kwotę równą w stosunku do niewykorzystanych godzin kursu. Jeżeli zrezygnujemy jeszcze przed jego rozpoczęciem, wtedy mamy największą szansę odzyskania całej kwoty. W przeciwnym wypadku, będziemy zmuszeni do naprawienia szkody, tj. szkoła może pobrać dodatkową opłatę, jeśli przez nasze częściowe uczestnictwo poniosła realne, dodatkowe koszty.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Ustalanie konkretnych stawek i zwrotów to sprawa indywidualna i zależy od utraconych przez firmę kosztów oraz powodu do rezygnacji z umowy. Jeśli chcemy wypisać się z drogich szkoleń, a świadczący je przedsiębiorca nam odmawia, warto skierować sprawę do sądu lub UOKiK. W tego typu działaniach pomóc mogą doświadczeni prawnicy. Zachęcamy do informowania naszych specjalistów o problemach prawnych za pomocą adresu konktakt@bezprawnik.pl – zapewniamy darmową wycenę w możliwie najkrótszym czasie.

Zdjęcie pochodzi z shutterstock.com