Ministerstwo Finansów chce, aby e-paragony zastąpiły obecne zwykłe papierowe.

Idąc do sklepów, większość z nas po zapłaceniu za zakupy bierze paragony. W niektórych sklepach sieciowych dostawaliśmy prócz paragonu jeszcze przynajmniej 3 wydruki. Co byście powiedzieli na sytuację, w której nie byłoby zwykłych paragonów? Ministerstwo Finansów chce, aby za rok pojawiły się e-paragony.

O planach Rządu przeczytałem w serwisie money.pl. Chodzi o całkowite zastąpienie drukowanych paragonów ich elektroniczną wersją. Prócz oszczędności papieru termotransferowego i konieczności przechowywania paragonów w lodówce (w cieple blakną), każdy dostanie paragon na swoje konto poczty elektronicznej, SMS-em lub zgromadzi je aplikacja w smartfonie.

Wiceminister Rozwoju Tadeusz Kościński snuje wizję, w której aplikacje odczytają e-paragony, a dane te posłużą do analizy wydatków, rodzaju kupowanych produktów, a także przeanalizuje kaloryczność posiłków, jakie mogą być stworzone z produktów spożywczych. Możliwe, że w stadle domowym uda się wyliczyć co do złotówki wydatki na przyjemności, rzeczy niezbędne do życia, a także ubrania, etc.

E-paragony zadziałają też w drugą stronę. Firmy będą mogły analizować sprzedaż swoich produktów na danym terenie, w sklepach, itp. znacznie szybciej i wydajniej niż ma to miejsce obecnie.

Wszystkim obawiającym się o to, że Rząd posiądzie dane o zakupach każdego z nas, Wiceminister zapewnia, że jedynie dostanie on dane o statystycznym Polaku. Nie chce mi się w to wierzyć, gdyż takie dane to skarb i nieocenione źródło informacji. Przykładem może być analiza dwóch firm świadczących te same usługi i umiejscowionych na tym samym terenie. Jedna będzie miała dużo klientów, inna mniej. Analiza wykaże, że albo ktoś nie ma klientów, albo nie wystawia paragonów za usługi, a to będzie sygnał do tego, że trzeba tę firmę sprawdzić pod kątem rozliczeń skarbowych.

Nowy system połączy e-paragony, cyfrowy rejestr podatników i cyfrową bazę faktur. Zabronione zostanie kupowanie kas z dwoma rolkami na paragony dla klientów i dowody sprzedaży dla przedsiębiorcy. Będzie można kupować tylko kasy pracujące on-line. Jednym słowem zarobią producenci takich urządzeń. W przyszłym roku wszelkie kasy niespełniające kryteriów będą musiały być wymienione na nowe. W okresie przejściowym przewidywana jest możliwość korzystania z wirtualnych kas fiskalnych w komputerach czy smartfonach i wypożyczania urządzeń.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jeśli masz problemy związane z nieuczciwymi sprzedawcami, firmami świadczącymi usługi, skarbówką, a także związane z wszelkimi innymi sprawami, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.