Upadłość konsumencka w Polsce. Ludzie popadają w długi na skutek różnych okoliczności. Czasami to efekt celowych działań noszących znamiona wyłudzenia, czasami to skutki braku roztropności w zaciąganiu zobowiązań, a czasami splot różnych, nierzadko tragicznych, okoliczności. Jeśli popadliśmy w kłopoty finansowe nie z własnej winy, warto rozważyć tzw. upadłość konsumencką. 

Upadłość konsumencka to rozwiązanie przeznaczone dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy – niezależnie od formy prowadzenia działalności, a więc zarówno firmy jednoosobowej, jak i spółek – mogą skorzystać z „normalnej” procedury upadłościowej.

Oznacza to, że upadłość konsumencka jest rozwiązaniem dla tych, którzy popadli w tarapaty finansowe np. po wzięciu kredytów, albo odziedziczyli majątek obciążony licznymi długami. Postępowanie upadłościowe rozpoczyna odpowiedni wniosek dłużnika, który musi zawierać:

  1. imię i nazwisko, miejsce zamieszkania oraz numer PESEL dłużnika, a jeśli dłużnik nie posiada numeru PESEL – dane umożliwiające jego jednoznaczną identyfikację;
  2. wskazanie miejsc, w których znajduje się majątek dłużnika;
  3. wskazanie okoliczności, które uzasadniają wniosek i ich uprawdopodobnienie;
  4. aktualny i zupełny wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników;
  5. spis wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich oraz terminów zapłaty;
  6. spis wierzytelności spornych z zaznaczeniem zakresu w jakim dłużnik kwestionuje istnienie wierzytelności; wskazanie wierzytelności w spisie wierzytelności spornych nie stanowi jej uznania;
  7. listę zabezpieczeń ustanowionych na majątku dłużnika wraz z datami ich ustanowienia, w szczególności hipotek, zastawów i zastawów rejestrowych;
  8. oświadczenie dłużnika, że nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość ogłoszenia upadłości (chodzi tu przede wszystkim o ogłoszenie upadłości w okresie 10 lat wstecz, ale też m.in. o prawomocne uznanie czynności dłużnikam, takie jak np. sprzedaż majątku, za krzywdzące dla wierzycieli)

Wniosek składa się na urzędowym formularzu, który znajdziecie tutaj. Wniosek podlega opłacie w wysokości 30 zł, i wnosi się go do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika.

Sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub przyczynił się do niej umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Warto pamiętać, że jeśli długi powstały wskutek prowadzonej wcześniej działalności gospodarczej, to sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości. Wynika to z faktu, że wobec przedsiębiorców ustawa Prawo upadłościowe przewiduje termin do złożenia wniosku o upadłość w terminie 30 dni. Termin ten jest liczony od dnia wystąpienia przesłanek uzasadniających ogłoszenie niewypłacalności przedsiębiorcy.

Jeśli wniosek o upadłość konsumencką zostanie uwzględniony, ustanowiony przez sąd syndyk zajmie się upłynnieniem majątku. Postępowania komornicze ulegają zawieszeniu po ogłoszeniu upadłości, a po uprawomocnienia się postanowienia o upadłości – komornik musi umorzyć prowadzone postępowania egzekucyjne.

Upadłość konsumencka w Polsce coraz powszechniejsza

Pierwsze 9 miesięcy przyniosło w Polsce około 3 tysiące ogłoszonych upadłości konsumenckich. Choć to znaczący wzrost w porównaniu do ubiegłych lat, to wciąż daleko nam np. do Niemiec, gdzie w całym 2015 upadłość ogłosiło ponad 100 000 osób. Po części może za to odpowiadać dosyć restrykcyjne, polskie prawo. Warto jednak – jeśli popadniemy w finansowe tarapaty – rozważyć upadłość konsumencką, choćby po to, aby sprzedaż majątku -np. nieruchomości – na poczet zadłużenia była dokonana w możliwie najmniej dolegliwej dla dłużnika formie.

Jeśli masz problemy, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Fot. tytułowa do art. upadłość konsumencka w Polsce // Pexels