Choć ubezpieczyciele unikają nadprogramowych kosztów, w wielu przypadkach uszkodzenia pojazdu, poszkodowany może wnioskować o dodatkowe pieniądze z OC. Wyjaśniamy skąd bierze się większa suma i jak ją uzyskać.

W wyniku wypadku drogowego zazwyczaj uszkadzany jest przynajmniej jeden samochód. Koszty naprawy pokrywane są z obowiązkowego ubezpieczenia OC. Istnieje jeszcze dodatkowa strata wynikająca z pogorszenia stanu pojazdu. Jest to utrata jego wartości. Po zastanowieniu się, jest to rozsądne, że w przypadku późniejszej odsprzedaży auta, jego cena będzie znacznie niższa, jeśli w przeszłości brało udział w stłuczce. W związku z tym, w wyniku wypadku tracimy nie tylko obecne koszta wynikające z napraw, ale również obniżamy swój potencjalny przyszły zarobek. Ta strata powinna być także pokryta z OC.

Sąd Najwyższy podejmując decyzję w tego typu sprawie podjął uchwałę o następującej treści:

Odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej, odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie.

Oczywiście, należy wziąć pod uwagę, że np. zniszczona opona czy urwane lusterko mogą nie stanowić obniżenia wartości samochodu. Jednak już wykonywanie prac lakierniczych czy blacharskich przez warsztat sprawia, że pojazd nie posiada wykończenia na poziomie jednakowym z fabrycznym. Dodatkowo, wszelkie uszkodzenia części mechanicznych np. silnika znacznie wpływają na wartość pojazdu. W takich przypadkach dodatkowe odszkodowanie jak najbardziej się należy.

W teorii to ubezpieczyciel powinien poinformować nas o możliwości składania wniosków o dodatkowe fundusze. Jednak często do oszacowania różnicy w cenie firmy takie posługują się katalogami producentów. W związku z tym, że nie obejmują one modeli starszych niż trzyletnie, pojazdy poniżej tej granicy wiekowej mogą nie być wyceniane i w związku z tym ubezpieczyciel może założyć, że nie miało miejsca obniżenie wartości. Należy więc samemu dokonać rozeznania w cenach konkretnego pojazdu w wariancie powypadkowym oraz bezkolizyjnym. Jeżeli nie jesteśmy w stanie sprawdzić takich kosztów, można zatrudnić rzeczoznawcę, który dokona wyceny.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Pamiętajmy, że ubezpieczycielowi zależy na wypłacie jak najniższego odszkodowania. Musimy jednak upominać się o swoje. Aby stworzyć skuteczny wniosek o zwrot pieniędzy, warto odwoływać się do odpowiednich praw i ustaw. W sporządzeniu niezbędnych dokumentów pomogą nasi prawnicy. Na zgłoszenia czekają pod adresem kontakt@bezprawnik.pl .