- Bezprawnik -
- Biznes -
- Parlament Europejski wypina się na startupy i mocno ogranicza finansowanie. To uderzy nie w geeków w okularach, a w prace poważnych naukowców
Parlament Europejski wypina się na startupy i mocno ogranicza finansowanie. To uderzy nie w geeków w okularach, a w prace poważnych naukowców
Innowacje, rozwój, start-upy czy nowe technologie. Te słowa coraz częściej padają z ust polityków. Ci lubią stawiać się w blasku jupiterów i pozować na obeznanych w najnowszych technologiach. Politycy oraz urzędnicy mają jednak to do siebie, że lubią zmieniać zasady w trakcie gry. Dokładnie to spotkało program BRIdge Alfa, któremu Parlament Europejski mocno zmienił zasady finansowania.

Największym problemem każdego start-upu, oczywiście poza znalezieniem pomysłu na siebie, jest znalezienie finansowania na ten pomysł. Przekonanie inwestorów, że w ten konkretny projekt warto wyłożyć niemałe przecież pieniądze to bardzo trudne zadanie. O ile roztoczyć przed kimś wizję na rozwój przełomowej aplikacji jest stosunkowo prosto, tak nie można tego powiedzieć o bardziej zaawansowanych projektach czy branżach, które opierają się typowo na nauce (przykładem niech będą technologie w medycynie). To ogromne projekty i ogromne budżety. Właśnie takie start-upy najbardziej liczą na wsparcie systemowe i polegają na programach finansowania z budżetu krajowego czy też unijnego.
Wychodzi jednak na to, że Parlament Europejski zdecydował się zmienić politykę finansowania atrakcyjnych projektów. Zamiast skupiać się na jakości i promować największe z nich, urzędnicy uznali, że lepiej inwestować mniejsze kwoty w większą ilość projektów. Zmiany są o tyle istotne, co niespodziewane. Pod koniec lipca zmieniono rozporządzenie w sprawie zasad finansowych mających zastosowanie do budżetu ogólnego Unii. Zmieniono niewiele - jedynie definicję określenia beneficjent. Od teraz definicja ta wygląda następująco:
Program BRIdge Alfa - finansowanie pod dużym znakiem zapytania
O zmianie poinformowało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które jest pośrednikiem między start-upami a instytucjami unijnymi, który rozdziela przyznane pieniądze. W komunikacie czytamy, że centrum nie jest uprawnione do akceptowania projektów, których budżety przekraczają kwotę 200 tysięcy euro, czyli niecałego miliona złotych. To ogromny cios dla całej branży, a dla niektórych nawet uniemożliwienie dalszego rozwoju. Do tej pory w ramach finansowania można było liczyć nawet na 3 miliony złotych. Najmocniej uderzy to w program BRIdge Alfa, który skupiał się na finansowaniu projektów B+R (czyli badawczo-rozwojowych) oraz fundusze inwestycyjne, które zdecydowały się wesprzeć te projekty. Teraz będą musiały na nowo zorganizować swoje budżety. Warto wskazać, że największymi beneficjentami tego programu nie byli stereotypowi informatycy we flanelowych koszulach, a przede wszystkim poważni i młodzi naukowcy, których prace przyczyniały się do ogólnego rozwoju technologicznego Polski.
To oczywiście oznacza przebudowanie wszystkich obecnych strategii inwestycyjnych oraz planów. Na to potrzeba oczywiście mnóstwa czasu oraz ogromnych nakładów finansowych. Co to oznacza dla branży i przyszłości innowacji? Na razie ciężko stwierdzić, ale bardzo możliwe jest tworzenie sieci powiązanych projektów, z w efekcie dzielenie projekt na kilka mniejszych części. To może okazać się dość ryzykowne, bo oczywiście będzie możliwa sytuacja, w której podzielony na kilka oddzielnych części projekt otrzyma finansowanie tylko na niektóre z nich. W konsekwencji oczywiście nikt nie osiągnie zamierzonego celu, a pieniądze okażą się wyrzucone w błoto.
zobacz więcej:
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski

Rewolucja w rachunkach za wodę. Spółdzielnie biją na alarm: zapłacimy więcej, nawet jeśli oszczędzamy
13.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 11:34, Piotr Janus
13.05.2026 10:42, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 9:55, Piotr Janus

Właściciel mieszkania obiecał media za 500 zł, przyszły rachunki na 1500 zł. Sprawdź, co możesz zrobić
13.05.2026 9:12, Marcin Szermański
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski

Uczciwi uczniowie zaczynają przegrywać. „Cwani" z ChatGPT w kieszeni dostają lepsze oceny mniejszym wysiłkiem
13.05.2026 7:10, Joanna Świba
12.05.2026 20:50, Jerzy Wilczek

Czytelnik twierdzi, że uderzyła go kierowniczka sklepu Action. No nie wiem, ale sklep i tak się nie popisał
12.05.2026 20:25, Mariusz Lewandowski
12.05.2026 16:06, Miłosz Magrzyk























