Kapitalizm w Chinach właśnie się kończy. Partia chce wprowadzić do prywatnych przedsiębiorstw swoich urzędników

Gorące tematy Zagranica dołącz do dyskusji (133) 20.09.2020
Kapitalizm w Chinach właśnie się kończy. Partia chce wprowadzić do prywatnych przedsiębiorstw swoich urzędników

Rafał Chabasiński

Patrząc na rozwój Państwa Środka w ostatnich latach można by zapomnieć, że wciąż jest to państwo komunistyczne. Koncesjonowany kapitalizm w Chinach wytworzył bezprecedensowy wzrost gospodarczy, jednak te czasy się kończą. Partia zamierza przejąć kontrolę nad prywatnymi przedsiębiorstwami.

Prezydent Xi Jinping postanowił zabrać się za kapitalizm w Chinach

Kapitalizm w Chinach do tej pory miał się stosunkowo dobrze. Chińska Republika Ludowa pozostawała państwem komunistycznym, rządzonym twardą ręką. Jednym z filarów władzy komunistów były oczywiście bardzo silne przedsiębiorstwa państwowe.

Równocześnie jednak cały czas w Państwie Środka istnieje wiele firm prywatnych, które od zarzucenia rewolucji kulturalnej budowały bezprecedensowy rozwój gospodarczy Chin. Podejście to przypomina w dużej mierze tzw. „Nową Politykę Ekonomiczną” Lenina, która pozwalała w Rosji Radzieckiej przez jakiś czas istnieć przedsiębiorcom prywatnym. Taka polityka nie mogła być jednak prowadzona bez końca, zarówno wówczas w Rosji, jak i teraz w Chinach.

Jak podaje Business Insider, prezydent Xi Jinping wydał instrukcje nakazujące zwiększenie kontroli partii komunistycznej nad prywatnymi przedsiębiorstwami. W praktyce oznacza to wprowadzenie do firm swoistych oficerów politycznych – każda będzie musiała zatrudnić partyjnego urzędnika. Ich rolą będzie „zwiększenie przestrzegania prawa i standardów moralnych”.

Kapitalizm w Chinach nie zniknie – po prostu zostanie poddany ścisłej kontroli partyjnych komisarzy

Nie oznacza to bynajmniej, że kapitalizm w Chinach staje się czymś zupełnie niepożądanym a przez kraj zaraz przetoczy się fala masowej nacjonalizacji. Xi Jinping zamierza „wzmocnić przywództwo partii nad prywatną gospodarką”, nie zlikwidować ją w ogóle.

Partyjni komisarze są już obecni w większych chińskich przedsiębiorstwach. Teraz będą musiały ich zatrudnić także mniejsze firmy. Do ich obowiązków będzie należeć wzmacnianie przewodnictwa ideologicznego i kierowanie biznesmenami w pożądanym przez partię kierunku. Chodzi o to, by „zwiększyć ich świadomość samodyscypliny, budować silną linię ideologicznej i moralnej obrony, ściśle regulować własne słowa i czyny, pielęgnować zdrowy styl życia i tworzyć dobry wizerunek publiczny”.

Na szczególną uwagę zwracają hasła o „nowej erze chińskiego socjalizmu”, jakimi posługują się informacje płynące od Komunistycznej Partii Chin. Nie da się ukryć, że w ostatnich latach Państwo Środka coraz mniej ogląda się na zdanie społeczności międzynarodowej, zwłaszcza szeroko rozumianego zachodu. Widać to chociażby po siłowym rozwiązaniu kwestii protestów w Hong-Kongu czy planowym wynaradawianiu muzułmańskich Ujgurów.

Nie chodzi tylko o sprawy ideologiczne – Komunistyczna Partia Chin przy okazji może pobrać haracz od przedsiębiorców

W praktyce jednak Komunistycznej Partii Chin w tym wypadku może chodzić nie tylko o ideologię. Istotnym punktem nowych wytycznych jest bowiem zachęcanie firm prywatnych do inwestowania w kluczowe z punktu widzenia władz przedsiębiorstwa państwowe. Firmowi komisarze mogą zmusić przedsiębiorców do rozmaitych darowizn na rzecz sektora państwowego. Nie tylko w postaci pieniędzy, ale także chociażby rozmaitych form własności intelektualnej.

Przedsiębiorcy będą po prostu opłacać haracz, by władze zostawiły ich i ich firmy w spokoju. W ten sposób kapitalizm w Chinach może w ten sposób posłużyć chociażby do spłacenia długów całej chińskiej gospodarki. A jest co spłacać. Zadłużenie Państwa Środka przekroczyło już 300 proc. PKB tego państwa.

Tak czy owak, trudno będzie teraz bronić tez, w myśl których kapitalizm w Chinach ma się dobrze a komunizm stanowi jedynie fasadę. Skutki nowej polityki mogą także boleśnie odczuć wielkie zachodnie koncerny, które robią interesy z chińskimi podmiotami. Dużo trudniej będzie im udawać, że nie współpracują tak naprawdę z Komunistyczną Partią Chin i nie kredytują tym samym wszystkich jej grzechów. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ostrą rywalizację gospodarczą Chin ze Stanami Zjednoczonymi.

133 odpowiedzi na “Kapitalizm w Chinach właśnie się kończy. Partia chce wprowadzić do prywatnych przedsiębiorstw swoich urzędników”

  1. Zamiast krytykować, obserwujmy i wyciągajmy wnioski. To nie Polska, tylko Chiny odskoczyły pozostałym w tempie rozwoju.

  2. To chyba jedyny ratunek dla cywilizacji. Wystarczy sprawdzić jak wygląda prawdziwa sytuacja tzw. państw kapitalistycznych gdzie władza została przejęta przez grupy przestępcze (bo podobno to tak naprawdę to przestępcy budują kapitalizm a prawo tylko przeszkadza w niepochamowanym rozwoju i wzroście gospodarczym, i tym podobne pierdoły)

  3. Autorowi polecam nie kierować się zachodnimi mediami tylko sięgnąć do źródeł i poszperać trochę po necie za wielkim murem. Z płynących informacji to bezpośrednia konsekwencja amerykańskiej polityki. Urzędnicy nie mają dbać o jakąś ideologię tylko by chińskie firmy realizowały chińskie interesy, a nie podporządkowywały się amerykańskim sankcjom czy też wyprowadzały biznes do Wietnamu czy Bangladeszu.
    Sami generujemy niekorzystny z naszego punktu widzenia kierunek wypychając Chiny z światowej gospodarki.

    • Dopóki nie napisałeś o Hongkongu to myślałem, że jesteś błądzącym we mgle ignorancji.
      Ale teraz jestem przekonany, że powód wypisania takich farmazonów jest zupełnie inny. :(

  4. Kapitalizm w Chinach zawsze był urzędniczy. A tzw. „prywatni przedsiębiorcy” doskonale wiedzieli, że oni tylko zarządzają wypracowanym przez siebie majątkiem, po który w każdej chwili może zgłosić się partyjny notabl.
    Chiny upadają i robią to dokładnie z tego samego powodu, z którego upadały przed wiekami – braku poszanowania prywatnej własności i człowieka.
    Takie zaciskanie pętli tylko przyśpieszy ich upadek, chyba, że się ockną…

    ps
    U nas własność prywatna też jest już fikcją. Wszystko – łącznie z Waszą wolnością – należy do prokuratora.

  5. Nie wiem o co ten oburz, autorze, każda spółka zachodnia robiąca interesy w Chinach od zawsze musi mieć wspólnika figuranta. Tak samo jest np w UAE ;)

  6. Polecam książkę pt. „Partia” jakiegoś brytyjskiego dziennikarza. Można tam znaleźć informacje o tym, że to ma miejsce właściwie od zawsze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *