- Bezprawnik -
- prawo-karne -
- Za propagowanie putinizmu literą "Z" można już trafić w Polsce do więzienia. I dobrze
Za propagowanie putinizmu literą "Z" można już trafić w Polsce do więzienia. I dobrze
W Dzienniku Ustaw pojawiła się podpisana przez Prezydenta RP specustawa związana z agresją Rosji na Ukrainę. Wprowadza embargo na węgiel, możliwość mrożenia majątków, a także - co ważne - surowe kary za propagowanie agresji, w tym literę "Z".

Propagowanie litery Z jest przestępstwem
W Dzienniku Ustaw znalazła się ustawa o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego. Jej przepisy zawierają szereg zapowiadanych od dawna regulacji.
Pierwszą istotną regulacją jest zakaz importu m.in. węgla i koksu z Federacji Rosyjskiej. Ponadto umożliwia tworzenie "naszych" list osób i innych podmiotów, wobec których można zastosować specjalne środki.
Jednym słowem chodzi o możliwość zamrożenia funduszy i innych zasobów gospodarczych. Na specjalną "czarną listę" będą mogły zostać wpisane te osoby i inne podmioty, które bezpośrednio lub pośrednio wspierają:
- agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę rozpoczętą 24 lutego 2022 roku
- poważne naruszenie praw człowieka lub represje wobec społeczeństwa obywatelskiego i pozycji demokratycznej
Restrykcje będzie można stosować także wobec osób, których działalność stanowi inne poważne zagrożenie dla demokracji lub praworządności w Federacji Rosyjskiej lub na Białorusi. Co ważne, możliwość wpisania na czarną listę - i w konsekwencji np. mrożenia majątków - odnosi się także do osób związanych z wyżej wymienionymi także osobiście, czy też kapitałowo.
Kara za niezastosowanie się do nałożonych restrykcji wynosić będzie mogła nawet 20 mln złotych.
Zakaz propagowania putinizmu
Ustawa wprowadza także zakaz propagowania szeroko pojętego putinizmu. Zgodnie z jej art. 16
Warto zauważyć, że w świetle specustawy samo popieranie wojny - abstrahując od symboli - nie jest czynem zabronionym. To nie jest jednak przeoczenie ustawodawcy, bo publiczne pochwalanie wojny napastniczej jest już przestępstwem - reguluje to art. 117 §3 Kodeksu karnego i grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Rosyjska propaganda wytworzyła jednak pewne symbole, których proputinowcy używają na całym świecie. Z jednej strony jest to obejście często występujących regulacji zakazujących propagowania wojen, z drugiej - wpisuje się w toporną propagandę, zgodnie z którą nie jest to wojna w Ukrainie, a "specjalna operacja wojskowa mająca na celu demilitaryzację i denazyfikację Ukrainy".
Konieczne więc - z naszego punktu widzenia - stało się zakazanie stosowania takich symboli. Najpopularniejsza jest tutaj litera "Z", która pełni podobną rolę, jak nazistowska swastyka.
Mimo że literalne brzmienie przepisu prowadzi do absurdu (bo napisanie litery Z w jakimkolwiek kontekście mogłoby zdawać się przestępstwem), to oczywiście chodzi o działanie intencjonalne i osadzenie symbolu w konkretnym kontekście.
zobacz więcej:
18.04.2026 9:07, Jerzy Wilczek
18.04.2026 8:04, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 7:10, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 6:11, Jerzy Wilczek
17.04.2026 16:02, Piotr Janus
17.04.2026 15:15, Marcin Szermański
17.04.2026 14:24, Aleksandra Smusz
17.04.2026 13:47, Mariusz Lewandowski
17.04.2026 13:39, Marcin Szermański
17.04.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
17.04.2026 12:19, Marcin Szermański
17.04.2026 11:31, Marek Śmigielski
17.04.2026 10:43, Aleksandra Smusz
17.04.2026 10:08, Miłosz Magrzyk
17.04.2026 9:23, Mateusz Krakowski
17.04.2026 9:05, Edyta Wara-Wąsowska
17.04.2026 8:14, Aleksandra Smusz
17.04.2026 7:28, Miłosz Magrzyk
17.04.2026 7:02, Marek Śmigielski
16.04.2026 14:26, Aleksandra Smusz
16.04.2026 13:41, Piotr Janus
16.04.2026 12:53, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 12:13, Marcin Szermański
16.04.2026 11:25, Piotr Janus
16.04.2026 10:39, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 10:00, Marcin Szermański
16.04.2026 9:26, Mateusz Krakowski
16.04.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 7:48, Jakub Bilski





























