- Bezprawnik -
- Moto -
- Lex Uber: Bolt kombinuje z regulaminem, próbuje w nim przerzucić swoje kary na kierowców
Lex Uber: Bolt kombinuje z regulaminem, próbuje w nim przerzucić swoje kary na kierowców
Bolt a odpowiedzialność - estoński startup zaktualizował jakiś czas temu swój regulamin dla kierowców, wprowadzając kontrowersyjne rozwiązanie, zapewne w związku z lex Uber. Jeżeli Bolt dostanie karę, to ty - kierowco lub przewoźniku - za nią zapłacisz.

Bolt a odpowiedzialność
Lex Uber wszedł w życie, a z nowych regulacji cieszy się chyba najbardziej Inspekcja Transportu Drogowego. Będą kontrole, wymogi formalne są wyśrubowane, a dorabianie do pensji "na Uberze" straciło rację bytu. Największą zmianą jest konieczność posiadania przez kierowców i przewoźników licencji na przewóz osób. Dodatkowe wymogi nałożono też na pośredników, którym jest Uber, czy Bolt.
Pojawiają się zatem zmiany w regulaminów operatorów. Tak też w dokumencie pn. "Ogólne Warunki dla Kierowców" Bolt znajduje się pkt 4.3, który zaalarmował kierowców i przewoźników. Zapis stanowi, że
Bolt zatem sam siebie uprawnia do dochodzenia kwoty, stanowiącej ekwiwalent w zasadzie czegokolwiek, bowiem wymienia tutaj opłatę, mandat, czy grzywnę, o ile nałożone zostały przez "organ administracyjny", jeżeli występuje jakikolwiek związek ze świadczeniem usług przewozu poza wyznaczonym obszarem.
O co chodzi w tej definicji?
W polskim porządku prawnym definicja "organu administracyjnego" nie istnieje i jest to pojęcie potoczne. Można uznać, że odnosi się do organu administracji publicznej, który reguluje art. 5 §2 pkt 3 k.p.a., stanowiąc, że są to:
Chodzi tutaj zatem o szeroki zakres podmiotów, ale już nie sądy, czy funkcjonariuszy - na przykład - Policji, bądź kontrolerów ITD - chociaż Główny Inspektor Transportu Drogowego już jest organem administracji.
Nieostre jest także pojęcie "opłaty/mandatu/grzywny". Opłata jest pojęciem szerokim i wieloznacznym. Mandat to z kolei rodzaj cywilnoprawnej umowy pomiędzy mandantem a mandatariuszem, znanej już w prawie rzymskim. Czymś innym jest bowiem mandat karny. Jakkolwiek jasne jest jedynie pojęcie grzywny.
Skąd taka regulacja?
Ewentualna odpowiedzialność w związku z przewozem osób wynika zapewne z ustawy o Transporcie drogowym (lex Uber), która kompleksowo reguluje tę materię, łącznie z obowiązkami pośredników, przewoźników, kierowców, a także karami za nieprzestrzeganie obowiązków. Załącznik do ustawy określa administracyjną karę pieniężną w wysokości 40000 zł za:
Warto zaznaczyć że chodzi tutaj o "odpowiednią licencję". Przewóz poza obszarem, którego dotyczy licencja na przewóz osób, wydaje się wpisywać w powyższe.
Sam zapis regulaminu wydaje się być pewną odpowiedzią na nieostre regulacje. Nie wiedzieć czemu odpowiedzialność spoczywa nie tylko na kierowcy, który wykonuje przewóz niezgodnie z udzieloną mu licencją co do obszaru, ale i na pośredniku.
Ten zasadniczo - wydaje się - nie ma wpływu na tego rodzaju sytuacje. Sam regulaminowy zapis wydaje się pełnić bardziej rolę "straszaka", aniżeli faktycznego zagrożenia dla kierowców i przewoźników zarządzających flotami. Tym bardziej że cel wprowadzenia tego rodzaju ustawowych uregulowań raczej jasno wskazuje, kto ma ponieść odpowiedzialność. Tego rodzaju quasi świadczenie regresowe raczej nie może skutecznie zrekompensować uszczerbku wynikłego wskutek odpowiedzialności karno-administracyjnej.
Źródło zdjęcia - materiały prasowe Bolt
27.05.2026 12:58, Mateusz Krakowski

Sprawdzisz, czy w twojej firmie kobiety i mężczyźni zarabiają tak samo. Ministerstwo udostępnia aplikację
27.05.2026 12:18, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 10:25, Marcin Szermański
27.05.2026 9:44, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 9:09, Marek Śmigielski
27.05.2026 8:17, Marek Śmigielski

Koniec z kasowaniem punktów karnych za szybką jazdę. Od czerwca kierowców czeka przykra niespodzianka
27.05.2026 7:45, Mateusz Krakowski
27.05.2026 6:48, Aleksandra Smusz
26.05.2026 16:13, Joanna Świba

Babcia mieszka w drewnianej chacie w centrum miasta. Żebrze, choć siedzi na majątku wartym 5 milionów
26.05.2026 15:25, Aleksandra Smusz
26.05.2026 14:39, Miłosz Magrzyk

Singiel płaci 770 zł miesięcznie za podstawowe produkty. Tyle wydaje, zanim w ogóle pomyśli o przyjemnościach
26.05.2026 13:51, Aleksandra Smusz
26.05.2026 13:00, Miłosz Magrzyk
26.05.2026 12:13, Edyta Wara-Wąsowska

Wpisują to w tytuł przelewu, by fiskus nie tknął ich pieniędzy. Tak ludzie bronią się przed zapłatą podatku
26.05.2026 11:37, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 10:47, Piotr Janus
26.05.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 9:16, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 8:27, Rafał Chabasiński
26.05.2026 7:40, Mateusz Krakowski
26.05.2026 6:49, Rafał Chabasiński
25.05.2026 18:59, Joanna Świba
25.05.2026 16:07, Marcin Szermański
25.05.2026 15:18, Aleksandra Smusz
25.05.2026 14:31, Rafał Chabasiński
25.05.2026 13:43, Marcin Szermański
25.05.2026 13:00, Jakub Bilski
25.05.2026 12:17, Edyta Wara-Wąsowska
























