Dojeżdżasz do pracy busem większym niż 7-osobowy? Teraz można w nich przewozić połowę pasażerów

Moto Zdrowie dołącz do dyskusji (4) 04.11.2020
Dojeżdżasz do pracy busem większym niż 7-osobowy? Teraz można w nich przewozić połowę pasażerów

Paweł Mering

Ile osób może być w busie według najnowszych restrykcji? Okazuje się, że w wypadku tych większych przepisy są bezwzględne. I bezmyślne, bowiem nie pojawiają się żadne wyłączenia co uderzy m.in. w osoby dojeżdżające wspólnie do pracy, ale i w duże rodziny.

Ile osób może być w busie według obostrzeń?

Generalnie wobec poruszania się pojazdami samochodowymi – z wyłączeniem transportu zbiorowego – pojawia się jedynie obowiązek zakrywania ust i nosa. Generalnie, bowiem w przepisie ograniczającym sposoby przemieszczania się pewna regulacja dot. pojazdów samochodowych pojawia się i dotyczy busów.

Chodzi o pojazdy, które przeznaczone konstrukcyjnie są do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, także te pow. 7 osób.

Jak stanowi §26 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia epidemicznego: „do odwołania, w przypadku gdy przemieszczanie się następuje”:

środkami publicznego transportu zbiorowego w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2475 i 2493 oraz z 2020 r. poz. 400, 462, 875 i 1378) oraz pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – danym środkiem transportu albo pojazdem można przewozić, w tym samym czasie, nie więcej osób niż wynosi 50% liczby miejsc siedzących albo 30% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących określonych w dokumentacji technicznej lub dokumentacji techniczno-ruchowej dla danego typu środka transportu albo pojazdu przy jednoczesnym pozostawieniu w środku transportu albo pojeździe co najmniej 50% miejsc siedzących niezajętych

Powyższy przepis nie dotyczy jedynie transportu zbiorowego, a wszystkich tego rodzaju pojazdów samochodowych. Bez rozróżniania na to, kto się w pojeździe znajduje (nawet rodzina), ani po co jedzie (jedyne wyłączenie dotyczy transportu niepełnosprawnych). Literalna wykładnia nakazywałaby stwierdzić, że chodzi tutaj także o rodziny.

Absurdów ciąg dalszy

Z kolei §26 ust. 1 pkt 3 dotyczy pojazdów mniejszych. Stanowi, że w wypadku, gdy przemieszczanie się następuje

pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – danym pojazdem można przewozić, w tym samym czasie, nie więcej osób niż wynosi połowa miejsc siedzących.

Z czego do powyższego, czyli pojazdów powyżej 7-osobowych i nie większych niż 9-osobowe zastosowano już wyłączenie dot. osób wspólnie zamieszkujących bądź też gospodarujących.

Przepis określający ile osób może być w busie wydano na podstawie art. 46b pkt 12 ustawy epidemicznej, którego złamanie grozić może dualną odpowiedzialnością – wykroczeniową (z art. 54 k.w.), a także administracyjną. Kara administracyjna za nieodpowiednie przewożenie osób dużym busem wynika z art. 48a ust. 1 pkt 1 ustawy epidemicznej i stanowi, że:

Kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie stosuje się do ustanowionych na podstawie […] art. 46b nakazów, zakazów lub ograniczeń, o których mowa w 46b pkt 5 i 9-12, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 30 000 zł

Wprowadzenie takiego przepisu to kolejny dowód na to, że zmian w prawie się raczej za bardzo nie konsultuje.

Warto także dodać, że wykładnia językowa nie jest wystarczająca, bowiem prowadzi do absurdu. To, że przepis wskazuje na pewną treść wcale nie oznacza, że jest to wystarczające do właściwego odczytania zawartej w nim normy prawnej. Te rozważania jednak należy zostawić na odrębny wpis.