Karta praw pacjenta. Które prawa pacjenta są najczęściej łamane?

Zdrowie dołącz do dyskusji (17) 22.03.2018
Karta praw pacjenta. Które prawa pacjenta są najczęściej łamane?

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Karta praw pacjenta to dokument, który gwarantuje pacjentom dostęp do godnej opieki zdrowotnej. Pacjenci najczęściej trafiają do szpitala nagle i często nie znają swoich przywilejów. Okazuje się, że zarówno w polskich przychodniach i szpitalach prawa pacjenta są nagminnie łamane.

Co zawiera Karta praw pacjenta

Karta praw pacjenta składa się z części ogólnej oraz szczegółowej. Część ogólna to 28 punktów, które określają podstawowe prawa pacjenta korzystającego ze świadczeń zdrowotnych w ramach ubezpieczenia NFZ. Część szczegółowa – jak sugeruje nazwa – precyzuje konkretne zagadnienia i zawiera:

  • prawa pacjenta w zakładach opieki zdrowotnej (np. w przychodni, ośrodku zdrowia, poradni czy ambulatorium)
  • prawa pacjenta w szpitalu
  • prawa pacjenta w szpitalu psychiatrycznym
  • prawa dziecka w trakcie udzielania świadczeń zdrowotnych

Jakie problemy odczuwają polscy pacjenci?

Skupmy się przede wszystkim na tych prawach, które – jak pokazuje raport Rzecznika Praw Pacjenta – są najczęściej łamane. Ostatnie opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej sprawozdanie roczne Rzecznika Praw Pacjenta za 2016 r. wskazało 4 główne problemy, dotyczące zagadnień:

  • dostęp do świadczeń zdrowotnych
  • dostęp do dokumentacji medycznej
  • przestrzeganie prawa do informacji oraz do wyrażania zgody na udzielanie świadczeń zdrowotnych
  • poszanowanie prawa pacjenta do zachowania godności i intymności

Tylko w 2016 r. do biura Rzecznika Praw Pacjenta wpłynęło blisko 70 tys. zgłoszeń. Toczyło się blisko 1,4 tys. postępowań wyjaśniających, a w sprawach indywidualnych rzecznik uznał, że prawa pacjenta naruszono 552 razy. I mimo, że względem roku 2015 zarówno liczba zgłoszeń, jak i liczba stwierdzonych naruszeń zmniejszyła się odpowiednio o 9 i 8 punktów procentowych, trudno mówić o tym, by polscy pacjenci należeli do „szczęśliwych”.

Co gwarantuje Karta Praw Pacjenta?

Oto skrót wypisu głównych praw i przywilejów, gwarantowanych przez Kartę Praw Pacjenta:

1. Prawo do ochrony zdrowia;

2. Prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom wiedzy medycznej, opartej na dostępnych metodach i środkach zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób;

3. Prawo do natychmiastowej pomocy medycznej w zakładach opieki zdrowotnej, ze względu na zagrożenia zdrowia i życia pacjenta;

4. Prawo do intymności i poszanowania godności osobistej w czasie udzielania świadczeń zdrowotnych;

5. Prawo do umierania w spokoju i godności;

6.Prawo do uzyskania przystępnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, metodach diagnostycznych itd.;

7. Prawo do wyrażania zgody na przeprowadzenie badania lub udzielenia innych świadczeń zdrowotnych, po uzyskania od lekarza odpowiedniej informacji;

8. Prawo do wyrażenia w formie pisemnej zgody na zabieg operacyjny albo na zastosowanie metody leczenia lub diagnostyki stwarzającej podwyższone ryzyko dla pacjenta;

9. Prawo do wyrażenia w formie pisemnej zgody na udział w eksperymencie medycznym;

10. Prawo do wyrażenia dobrowolnie świadomej zgody w formie pisemnej na uczestnictwo w badaniu klinicznym;

11. Prawo do wyrażenia sprzeciwu na pobranie po śmierci komórek, tkanek i narządów oraz cofnięcia tego sprzeciwu w każdym czasie;

12. Prawo do pomieszczenia i wyżywienia odpowiednich do stanu zdrowia pacjenta w zakładach opieki zdrowotnej przeznaczonych dla osób wymagających całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych;

13. Prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej sprawowanej przez osobę bliską lub inną osobę wskazaną przez pacjenta w zakładach opieki zdrowotnej;

14. Prawo do kontaktu osobistego, telefonicznego lub korespondencyjnego z osobami z zewnątrz w zakładach opieki zdrowotnej;

15. Prawo do opieki duszpasterskiej w zakładach opieki zdrowotnej;

16.Prawo do wskazania osoby lub instytucji, którą zakład opieki zdrowotnej obowiązany jest niezwłocznie powiadomić w razie pogorszenia się stanu zdrowia pacjenta powodującego zagrożenie życia lub w razie śmierci pacjenta;

17. Prawo do wypisania ze szpitala, gdy stan zdrowia pacjenta nie wymaga dalszego leczenia w szpitalu bądź na własne żądanie;

18. Prawo do wyrażenia osobiście lub przez przedstawiciela ustawowego sprzeciwu na wykonanie sekcji zwłok w zakładach opieki zdrowotnej;

19. Prawo do dostępu do dokumentacji medycznej;

20. Prawo do ochrony danych zawartych w dokumentacji medycznej oraz innych związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych;

21. Prawo do zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem uzyskanych przez personel medyczny w związku z wykonywaniem zawodu z uwzględnieniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa;

22. Prawo do przechowywania wartościowych rzeczy w depozycie zakładów opieki zdrowotnej przeznaczonych dla osób wymagających całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych;

23. Prawo do uzyskania od lekarza i lekarza dentysty informacji o realnej możliwości uzyskania świadczenia zdrowotnego u innego lekarza lub w zakładzie opieki zdrowotnej, jeżeli lekarz odmówił udzielenia świadczenia;

24. Prawo do otrzymania od farmaceuty w przypadku nagłego zagrożenia zdrowia lub życia bez recepty lekarskiej produktu leczniczego zastrzeżonego do wydawania na receptę w najmniejszym terapeutycznym opakowaniu;

25. Prawo do dostępu do informacji o prawach pacjenta w zakładzie opieki zdrowotnej. Pielęgniarka, położna ma obowiązek poinformować pacjenta o jego prawach;

26. Prawo do złożenia skargi na lekarza do rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy właściwej izbie lekarskiej;

27. Prawo do złożenia skargi na pielęgniarkę i położną do rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy właściwej izbie pielęgniarek i położnych;

28. Prawo do złożenia skargi na diagnostę laboratoryjnego do rzecznika dyscyplinarnego w Krajowej Izbie Diagnostów Laboratoryjnych.

Ile z punktów Karty praw pacjenta narusza aktualny standard obsługi pacjentów? Jednoznacznie trudno to orzec – w moim odczuciu – praktycznie wszystkie.

 

Karta Praw Pacjenta w praktyce – rażące uchybienia

Brak poszanowania godności i intymności

Paradoksalnie najłatwiejszym do egzekwowania, bo niezależnym od czynników zewnętrznych, punktem dokumentu Karta praw pacjenta jest wpis o poszanowaniu godności i intymności pacjenta. Jednocześnie jest to jedno z najczęściej naruszanych praw. Pacjenci skarżą się na znieczulicę lekarzy i pielęgniarek, na niewybredne komentarze oraz postawę oceniającą. „Jak się Pani tak zapuściła, to jak ma być zdrowa?” – pisała na forum jedna z internautek.

Wiele do życzenia pozostawia również sposób przeprowadzania badań, wymagający często intymności. Tymczasem drzwi gabinetu nie zawsze pozostają zamknięte. Pielęgniarki oraz inni lekarze potrafią wchodzić w trakcie trwania badania. Z gabinetów często słychać szczegóły rozmowy pacjenta i lekarza. Dużą grupą osób skarżących się na brak szacunku do godności i intymności pacjenta są również kobiety rodzące.

Oczekiwanie na pomoc

Tylko teoretycznie pacjent ma możliwość otrzymania natychmiastowej pomocy w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia. W praktyce pacjenci oczekują na pomoc w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR) po kilka, a nawet kilkanaście godzin. Kłopot stanowi również „kolejka” – dla pacjenta nie zawsze jest oczywiste, czy pierwszeństwo powinien mieć mężczyzna z krwawiącą głową, czy taki po udarze. Odczucia pacjentów są zwykle negatywne.

Problem z uzyskaniem informacji o stanie zdrowia

Paradoksalnie pacjent leżący w szpitalu nieprędko dowie się co mu właściwie dolega, jakie przeprowadzono badania i jak rokują ich wyniki. Pielęgniarki, które przebywają z pacjentami najczęściej, nie są umocowane do informowania pacjentów o wynikach badań i diagnozach lekarzy. Lekarze, natomiast, najczęściej ograniczają się do ogólników. Informacje o stanie zdrowia powinny być podane w sposób zrozumiały dla pacjenta lub osoby upoważnionej do ich uzyskania. Pacjenci skarżą się na opieszałość personelu medycznego i zdawkowość udzielanych informacji, często formułowanych za pomocą skomplikowanej terminologii medycznej.

Przedłużony pobyt w szpitalu

Pacjenci rzadko zdają sobie sprawę, że ich przedłużony pobyt w szpitalu wynika z absurdalnych procedur, które wymagają określonego czasu hospitalizacji, by placówka mogła otrzymać pieniądze z NFZ. Prowadzi to do sytuacji, w których pacjent nadający się do wypisu po 5 dniach, musi „dobić” dni 9, blokując tym samym miejsce na oddziale dla innych pacjentów.

Odmowa wskazania punktu pomocy dla pacjentów „odesłanych z kwitkiem”

Podobnych przypadków jest wiele i zwykle dotyczą sytuacji niecodziennych. W 2014 r. cała Polska żyła sprawą znanego ze swoich radykalnych przekonań prof. Bogdana Chazana. Lekarz, ze względu na klauzulę sumienia, odmówił pacjentce prawa do przerwania ciąży. W opinii lekarzy ciąży nie tylko nie dało by się uratować, ale zagrażała ona również życiu matki. Mimo tego lekarz nie wskazał pacjentce adresu placówki, w której mogłaby ona uzyskać pomoc. W konsekwencji pacjentka donosiła ciążę i urodziła skrajnie zniekształcone dziecko, które zmarło w cierpieniu po kilku dniach. Sprawa znalazła się w sądzie, ale jej finał wciąż nie jest znany.

Utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej

To paląca kwestia, której respektowanie jest w tej chwili praktycznie niewykonalne. Największym problemem jest nieprawdopodobnie długi czas oczekiwania na wizytę u specjalisty, wynoszący nawet kilka lat. Służba zdrowia w obecnym kształcie to dramat, szczególnie dla pacjentów geriatrycznych. Według fundacji Watch Health Care, najstarsi pacjenci czekają na wizytę u ortopedy średnio 11 miesięcy, natomiast najmłodsi pacjenci 9 miesięcy oczekują na ortodontę. Rekordy biją jednak terminy operacji. Nawet pacjenci z poważnymi schorzeniami, często uniemożliwiającymi normalne funkcjonowanie, czekają na operację po kilka lat. Pilne wskazanie do operacji niewiele zmienia. Dostęp do opieki zdrowotnej w zakresie, który umożliwiałby pacjentowi komfort jest w tej chwili fikcją.

Co może zrobić pokrzywdzony pacjent?

Poszkodowany pacjent ma prawo dochodzić swoich praw wobec osób lub instytucji, które jego zdaniem nie przestrzegają zasad Karty praw pacjenta.
Informacja o tym, gdzie można złożyć skargę na działanie przychodni i szpitala, musi być wywieszona w widocznym dla pacjentów punkcie. Pacjent ma prawo otrzymać potwierdzenie wniesionej skargi. W przypadku zażalenia na konkretną osobę, w pierwszej kolejności należy udać się do jej bezpośredniego przełożonego.

W przypadku roszczeń finansowych wobec osoby lub placówki, pismo należy kierować do dyrektora placówki oraz firmy ubezpieczeniowej, której ochroną jest objęty dany obiekt. Na żądanie pacjenta, świadczeniodawca musi udzielić informacji o nazwie i adresie ubezpieczyciela.

Pacjenci, którzy nie wiedzą co zrobić w konkretnej sytuacji mogą zgłosić problem Rzecznikowi Praw Pacjenta. Rzecznik czuwa nad tym, by Karta praw pacjenta była respektowana w placówkach służby zdrowia. Wskazuje również tryb postępowania w przypadku naruszenia praw pacjentów, a także odpowiada na pytania i skargi. W obowiązkach Rzecznika Praw Pacjenta leżą również interwencje w szpitalach i przychodniach.

Rzecznik Praw Pacjenta nie pomoże, natomiast, gdy pacjent ma zastrzeżenia do postawionej diagnozy, sposobu leczenia itp. Wszelkie sprawy dotyczące postępowania lekarskiego podlegają rzecznikowi odpowiedzialności zawodowej.