NBP bije na alarm: prawdziwe kłopoty na rynku pracy dopiero przed nami

Praca dołącz do dyskusji (76) 17.07.2020
NBP bije na alarm: prawdziwe kłopoty na rynku pracy dopiero przed nami

Dominika Kłosińska

Narodowy Bank Polski opublikował raport o inflacji, z którego wynika że obecne problemy na rynku pracy to dopiero początek.

Możemy przeczytać o prognozach dla rynku pracy, wraz z upływem okresów wypowiedzeń w kolejnych kwartałach. Również w związku z utrzymującym się pomniejszonym popytem na pracę nastąpi dalsza redukcja etatów i liczby osób pracujących. Raport o inflacji przewiduje także wzrost stopy bezrobocia.

Czego możemy się spodziewać w kolejnych kwartałach?

Według prognoz na wzrost stopy bezrobocia będzie miało również wpływ założone w projekcji zmniejszenie skali działań antykryzysowych rządu. W dalszym horyzoncie projekcji, wraz ze stopniową odbudową aktywności gospodarczej, stopa bezrobocia powinna się obniżyć. Niestety, w porównaniu do okresu sprzed wybuchu epidemii pozostanie na podwyższonym poziomie.

Zamieszczone dane nie napawają optymizmem. Raport prognozuje, że kryzys w krajowej gospodarce, spowodowany pandemią COVID-19 będzie bardziej dotkliwy, niż przewiduje większość ekonomistów.

Dalej możemy przeczytać o zwiększonym niedopasowaniu na rynku pracy, które to niedopasowanie ma wynikać z ograniczonej dostępności wykwalifikowanych pracowników.

Wybuch pandemii COVID-19 przyczynił się także do spadku potencjalnego zasobu siły roboczej. Wynika on, po pierwsze, ze zwiększenia niedopasowania na rynku pracy. Część zwalnianych pracowników w dotkniętych kryzysem sektorach nie znajdzie innej pracy ze względu na brak wymaganych kwalifikacji i umiejętności oraz czas potrzebny do ich nabycia.

Co ciekawe, z raportu wynika że negatywny wpływ na gospodarkę ma również odpływ pracowników z zagranicy. Na potencjał polskiej gospodarki wpływ ma również odpływ migrantów, związany z kryzysem.

Imigranci – tania siła robocza, czy potrzebni pracownicy?

W raporcie możemy znaleźć wytłumaczenie wpływu pracowników z Ukrainy na oficjalne dane. Dowiadujemy się, że imigranci pozytywnie wpływają na krajowy produkt potencjalny. Natomiast stosowana w badaniu BAEL definicja ludności rezydującej Polski, tylko w niewielkim stopniu uwzględnieni w szeregach aktywnych zawodowo. Dalej możemy przeczytać

W modelu NECMOD imigranci nie ujęci w ludności BAEL nie zwiększają zatem podaży pracy, ale oddziałują na produkt potencjalny poprzez pozytywny wpływ na łączną wydajność czynników produkcji (TFP). Obecność imigrantów na krajowym rynku pracy obniża przy tym stopę bezrobocia równowagi (NAWRU) ponieważ charakteryzują się oni niższymi oczekiwaniami płacowymi, które obniżają również presję na podwyżki wynagrodzeń wśród pracowników krajowych. Oznacza to, że poziom stopy bezrobocia, który nie prowadzi do nasilenia oczekiwań płacowych (NAWRU) jest z uwagi na napływ imigrantów niższy

Co dalej?

Raport NBP zawiera aktualną ocenę procesów inflacyjnych, opisuje politykę pieniężną prowadzoną w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Dodatkowo przedstawia projekcję inflacji i PKB na rok bieżący i dwa pełne lata po nim następujące. Projekcja inflacji i PKB jest przekazywana Radzie Polityki Pieniężnej.

NBP jasno wskazuje na niepewność projekcji. „Najważniejsze źródło ryzyka dla aktywności gospodarczej, oraz – w mniejszym stopniu –dla kształtowania się inflacji w Polsce stanowi dalszy przebieg pandemii. Wpływ pandemii na zmiany inflacji jest bowiem wypadkową, z jednej strony, zmian popytu, a z drugiej – kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw”