Kara za nieprzerejestrowanie pojazdu w terminie wynosić będzie aż 1000 złotych. Co ważne, nie nałoży jej policjant

Moto Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (81) 10.11.2019
Kara za nieprzerejestrowanie pojazdu w terminie wynosić będzie aż 1000 złotych. Co ważne, nie nałoży jej policjant

Udostępnij

Paweł Mering

Kara za nieprzerejestrowanie samochodu może niedługo wynosić aż 1000 złotych. Przepisy nie zostały jeszcze uchwalone, ale wszystko wskazuje na to, że będzie to kolejna „szybka zmiana”, jaką zaserwuje nam rząd. Nowe prawo może obowiązywać już od 1 stycznia.

Mandat za nieprzerejestrowanie samochodu?

Jak donosi Auto Świat, prace nad nowymi przepisami są nad wyraz zaawansowane. Chodzi o wprowadzenie sankcji za nieprzerejestrowanie pojazdu sprowadzonego z obszaru Unii Europejskiej. Wszystko wskazuje na to, że nowe regulacje wejdą w życie już od stycznia 2020 roku.

Co ciekawe, kara pieniężna wynosić ma maksymalnie 1000 złotych. Nie jest to jednak grzywna czy mandat karny, bo nieprzerejestrowanie samochodu nie będzie wykroczeniem, a jak gdyby przewinieniem na gruncie prawa administracyjnego. O co chodzi? O wysokości kar wiadomo z projektu nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, w której znajdzie się taki oto przepis:

Kto:

1) będąc właścicielem pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, wbrew przepisowi art. 71 ust. 7 nie rejestruje pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

2) będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu – podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 1000 zł

Karę pieniężną będzie nakładał — w drodze decyzji administracyjnej — starosta, a nie na przykład funkcjonariusz policji w postaci mandatu w momencie ujawnienia, że nie doszło do zawinionego przerejestrowania w terminie. Co ciekawe, środki z tytułu opłacenia kar pieniężnych zasilą bezpośrednio budżet powiatu.

30 dni na przerejestrowanie

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na rejestrację pojazdu mamy 30 dni. W tym samym okresie należy także poinformować odpowiedni urząd (zawiadomić) o zbyciu, czy nabyciu pojazdu. Obowiązek rejestracji pojazdu w określonym terminie według niektórych stanowi tzw. lex imperfecta, czyli normę prawną pozbawioną jakiejkolwiek sankcji. Nie jest to do końca prawda, chociaż faktyczność przestrzegania prawa w tym zakresie oznacza, że owszem, z reguły żadnej kary nie ma

Obowiązek rejestracji samochodu w określonym terminie nie był bowiem w praktyce opatrzony żadnym skutkiem dla niesubordynowanego kierowcy. Istnieje jednak w Kodeksie wykroczeń przepis art. 97, który stanowi, iż:

Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie,
podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.

Próżno jednak szukać w taryfikatorze mandatów kary za nieprzerejestrowanie pojazdu, a i sądy raczej za brak rejestracji w terminie nie karzą. Wprowadzenie nowych regulacji jest zatem potrzebne, bo obecnie funkcjonujące rozwiązania są tylko teoretyczne.

Rozporządzenie ministra infrastruktury, regulujące kary administracyjne za niezastosowanie się do terminów, wejdzie najpewniej 3 dni od dnia jego ogłoszenia, czyli jak zawsze ekspresowo i w pewnej opozycji z konstytucyjną zasadą państwa prawnego.