Do drastycznych zdarzeń doszło w Zamościu – pięknym mieście na wschodzie kraju. Komornik, próbujący wyegzekwować pieniądze, został w trakcie czynności zaatakowany i pobity do nieprzytomności, obecnie przebywa w szpitalu. Co grozi za napaść na komornika? Naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego.

Naruszenie nietykalności funkcjonariusza

Jak wynika z relacji, komornik z Zamościa udał się do dłużnika, pod adres prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Dłużnik przywołał osobę trzecią, która fizycznie napadła na komornika. Ten, w wyniku odniesionych obrażeń, stracił przytomność i ze wstrząśnieniem mózgu trafił do szpitala. Sytuacja okazuje się tym bardziej bulwersująca, że dłużnikiem był… adwokat. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy motywacją do takiego godnego potępienia czynu ze strony osoby wykonującej zawód zaufania publicznego były słowa Patryka Jakiego, że „wielu komorników działa z naruszeniem prawa, a niektórzy działają w ogóle jak zorganizowana grupa przestępcza„.

Powiedzmy sobie wprost: komornik nie jest zawodem cieszącym się społecznym poparciem. I zapewne byłoby tak nawet, gdyby niektórzy przedstawiciele tej profesji sami sobie nie zapewnili złej sławy (patrz: sprawa „ciągnika spod Mławy”). Nie zmienia to faktu, że egzekucja należności zasądzonych orzeczeniami sądów to ważny element wymiaru sprawiedliwości – w końcu, nierzadko bez działań komorniczych wyroki sądu pozostawałyby kartkami papieru, którymi wierzyciel mógłby co najwyżej wytapetować mieszkanie czy biuro.

Komornik to funkcjonariusz

Komornik jest funkcjonariuszem publicznym działającym przy sądzie rejonowym (art. 1 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji). Oznacza to, że w trakcie czynności egzekucyjnych korzysta z takiej samej ochrony prawnej jak np. policjant. Odpowiedzialność karną za napaść na komornika reguluje art. 222 kodeksu karnego, który stanowi:

§ 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

Jeśli zaś naruszenie nietykalności zostało dokonane w kilka osób, lub jeśli użyto niebezpiecznego narzędzia (np. broń palna lub nóż), wymiar kary jest większy: wynosi od roku do dziesięciu lat.

Ważne przy ocenie zagrożenia karnego za naruszenie nietykalności cielesnej komornika jest również zamiar, który ma sprawca. Zgodnie z art. 224 §2 kodeksu karnego „kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej„, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3, a nawet 5, jeśli skutkiem działania sprawcy jest uszczerbek na zdrowiu.

Reasumując: napaść fizyczna na komornika nie jest specjalnie opłacalna (niezależnie od tego, że przemoc nie jest właściwą metodą rozwiązywania sporów z organami władzy publicznej). Pamiętać należy, że jeśli nie zgadzamy się z działaniami komornika, uważamy je za bezprawne albo przekraczające ustawowe uprawnienia organu egzekucyjnego – prawo przewiduje właściwe środki odwoławcze: skarga na czynności komornika, zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza publicznego, postępowanie dyscyplinarne, a także szereg innych możliwości, rozsianych po polskich ustawach i kodeksach.

Zatem, zamiast rzucać siekierą w komornika, lepiej skonsultować się z prawnikiem. Na przykład możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.