Przyjechały nowe Fordy dla wojska. Całkiem zwyczajne, jak na pojazdy militarne. Wychodzi na to, że każdy może skonfigurować sobie wojskowe auto na stronie producenta

Moto Państwo dołącz do dyskusji (63) 18.12.2020
Przyjechały nowe Fordy dla wojska. Całkiem zwyczajne, jak na pojazdy militarne. Wychodzi na to, że każdy może skonfigurować sobie wojskowe auto na stronie producenta

Adrian Boguski

Wczoraj w 2. Regionalnej Bazie Logistycznej w Warszawie, Wojsko Polskie odebrało pierwszą partię Fordów Ranger XLT, które mają zastąpić znane honkery. Nowe fordy dla wojska nie różnią się jednak w zasadzie niczym od aut, które można zamówić na stronie amerykańskiego producenta. Od samochodów dla wojska wymagalibyśmy nieco bardziej specjalistycznego wyposażenia niż większe felgi czy hak holowniczy.

Fordy zastąpią honkery. Ale kiedy?

Początkowo znane honkery, z których korzysta Polskiej Wojsko od przeszło 20 lat, miały zastąpić auta marki Nissan Navara o mocy 195 KM z podwójną kabiną i zabudowaną przestrzenią ładunkową. Ostatecznie jednak, oficjalnie ze względu na zamknięcie hiszpańskiej fabryki Nissana, nieoficjalnie zaś po wizycie w Polsce prezydenta USA Donalda Trumpa, MON zmieniło dostawcę nowych wojskowych aut na amerykańskiego producenta. Przekazane wczoraj 100 egzemplarzy Forda Ranger XLT jest pierwszą częścią dostawy, która przewiduje dostarczenie 648 aut. Jeszcze w tym roku Wojsko Polskie ma otrzymać 114 tych samochodów.

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, podczas wczorajszego przekazania samochodów podkreślił, że nowe fordy dla Wojska Polskiego – nowoczesne i skonfigurowane zgodnie z wymaganiami żołnierzy – zastąpią wysłużone już honkery, dając gwarancje niezawodności.

Obecnie Polskie Siły Zbrojne dysponują około 2 tys. egzemplarzy wspomnianych honkerów.  Tegoroczna dostawa fordów, jeśli wszystko pójdzie według planu, będzie stanowić 214 nowych aut, czyli ok. 10 procent potrzeb Sił Zbrojnych RP. Wypełnienie zaś pełnego zobowiązania producenta, czyli dostarczenie wszystkich 648 sztuk do końca 2022 roku będzie stanowić 30 procent posiadanych przez wojsko aut. Wydaje się wiec, że „wysłużony” honker na długo jeszcze pozostanie w rzeczywistości Wojska Polskiego. Na forda pewnie trzeba będzie sobie zasłużyć. A jeśli już o nowoczesnym wojskowym aucie mowa…

Warto przyjrzeć się jak wyposażone są nowe fordy dla wojska

Wydaje się bowiem, że o ile znany nam kanciasty honker bez wątpienia jest samochodem wojskowym, o tyle nowe fordy nie wyglądają ani trochę na sprzęt dla wojska. To samochód osobowo-terenowy typu pickup z silnikiem wysokoprężnym 2.0 o mocy 170 KM, z napędem na 4 koła i manualną skrzynią biegów. Posiada system kontroli trakcji, stalowe 16-calowe felgi, zabudowę przestrzeni ładunkowej i hak holowniczy. Brzmi to trochę jak ulotka promocyjna forda i pewnie mogłaby nią być dla każdego Kowalskiego czy Nowaka, ale nie na potrzeby wojska.

Nowe fordy dla wojska nie pokrywa nawet maskująca barwa lakieru, ale po prostu szary metalik, jaki każdy może sobie wybrać, konfigurując auto w salonie Forda. Tak samo jest z zabudową przestrzeni ładunkowej i hakiem – to wszystko można dokupić w salonie. A felgi na stronie internetowej Forda można dobrać nawet 17-calowe. Auta dla wojska są doposażone jedynie w pół terenowe opony. To wszystko.

Od samochodu wojskowego, który powinien się sprawdzać w trudnych warunkach, wymagalibyśmy przynajmniej zainstalowanej na przedzie wyciągarki czy off road’owych metalowych zderzaków, a wewnątrz radiostacji i uchwytów na broń. Tymczasem, jak podała dziś „Rzeczpospolita”, dostarczona wersja aut jest zgodna z przetargową dokumentacją, w której wymaga się, by auta były w kolorze szarym lub grafitowym, a listwy i oznakowania nie muszą być przemalowane. Producent się nie wysili a Polak i tak weźmie – można by powiedzieć. Biorąc pod uwagę przystosowanie techniczne najnowszych aut polskiej armii, wydaje się, że na poligonie znajdą się tylko wtedy, kiedy będzie trzeba dowieść tam zapas ćwiczebnej amunicji.

63 odpowiedzi na “Przyjechały nowe Fordy dla wojska. Całkiem zwyczajne, jak na pojazdy militarne. Wychodzi na to, że każdy może skonfigurować sobie wojskowe auto na stronie producenta”

  1. Szukcie sensacji na siłę. Jeśli w standardzie jest wystarczająco dobry to po co przepłacać. Wojsko potrzebuje różnych pojazdów, nie każdy musi być opancerzony.

    • Ale nie z błyszczącym lakierem i chromowanym grillem które widać z kilometrów
      A brak radiostacji czy miejsca nie nie to już kuriozum,
      Ten zakup to zrównanie wojska polskiego z islamska partyzantka która ukochała sobie różne pickupy jako nośnik różnego rodzaju uzbrojenia.

      A nie czekaj my mamy to tylko jako puszkę do wożenia wkładki mięsniej

          • Radiotelefonem który mają przy sobie ? Twój przykład jest też o tyle słaby że te samochody nie mają służyć w rozpoznaniu. Wstąp do armii wtedy zrozumiesz.

          • Skoro zastępują honkery to też będą jeździć na rozpoznanie bo honkery były takowe
            Radiotelefon nie jest na przydziale jednego żołnierza tylko bodajże 1 na drużynę

          • Honker w żadnym wypadku nie jest pojazdem rozpoznania, jest to zwykły pojazd ciężarowo osobowy wysokiej mobilności.

          • To że Honker może być użyty niezgodnie z przeznaczeniem to zupełnie inna bajka. Ale nie ma co kontynuować rozmowy w tym kierunku bo nie jest to przedmiot naszej dyskusji. Odn hmmwv nie wiem czy występują wersję rozpoznawcze i nie wiem czy on do tego służy. Jednak fordy mają zastąpić Honkery a nie hmwv więc nie ma o czym mówić.

          • Ale artykuł jest o polskiej armii i o tym że fordy zastępują Honkery. Co nas to obchodzi co hmmwv robił w USA. To nie ma żadnego znaczenia dla przetargu który został wygrany przez Forda.

          • To wzorujemy się na najlepszych armiach czy na tych bananowych? Moim zdaniem rządzący w monie z automatu uznają że wróg sam się podda na widok znaczka forda. Tym bardziej że jest amz Kutno które „odpowiedniki”HMMWV,ten zakup jeszcze można by jakoś wytłumaczyć gdyby oprócz tego w niedalekiej przyszłości w WP pojawiło się coś co realnie zastąpi honkera w zadaniach w których był/jest wykorzystywany, ale realia są takie że wp będzie się tymn bujać przez kolejne 20 lat. Już pal licho ten kolor, te uchwyty do msbs i całą resztę. Ale ciekawe jak będą wyglądały naprawy tego sprzętu bo co jak co ale to co w cywilu jakoś przechodzi w wojsku okaże się gwoździem do trumny i w przenośni i doslownie

          • Zapraszam do przeanalizowania doktryn i samego systemu dowodzenia wtedy dowiesz na kim się wzorujemy. Nie wiem skąd wniosek, że rządzący myślą, że na widok forda ktoś się podda, fajnie by było gdybyś napisał z czego wyciągnąłeś taki wniosek. W mojej opinii ford będzie w stanie zastąpić honkera i mam nadzieję że już niedługo będę mógł się przesiąść z tego złomu do forda.
            Tak jak ktoś wcześniej napisał artykuł szuka sensacji na siłę.

          • Skąd wniosek? A no stąd że spora część zakupów tych rządzących jest chaotyczna bez powiązania z czym innym na zasadzie byle było made in usa

          • Nie rozumiem stwierdzenia że jest chaotyczna. Myślę że nie miałeś ani dostępu do planu modernizacji technicznej ani planu rozwoju jednostek więc nie masz żadnych konstruktywnych podstaw by wyciągać tak daleko idące wnioski. Wojsko kupuje to co jest w miarę dobre a nie tylko made my USA jakiś przykład? Poprady, MMSD, Groty, Kraby, Jelcze Bartki, Iveco trackery i multilifty, stacje zasilania MEP. Jest mnóstwo sprzętu kupowanego z rodzimego przemysłu i innych państw. Właściwie sprzęt kupowany z USA stanowi zdecydowana mniejszość.

          • Chodzi o to że papier przyjmuje wszystko. A plany odnośnie wizji monu są publicznie udostępniane przez nich.
            Sprzęt jasne USA jest mniejszością jeżeli chodzi o ilość ale ten sprzęt jest najbardziej istotny i najbardziej wartościowy (f-16,f-35, patriot, himmars)

          • Pozwól że zacytuję „To wzorujemy się na najlepszych armiach czy na tych bananowych?”

            „Plany odnośnie wizji MONu są publicznie udostępniane” a możesz napisać jakie konkretnie plany? Bo te które ja znam nie są dokumentami jawnymi.

            Nie ma się co dziwić że sprzęt który jest naprawdę istotny dla prowadzenia operacji kupujemy od USA ponieważ jest to potentat w zbrojeniówce.

          • Różnica jest taka że w USA sprzęt jest częścią systemu, u nas kupuje się jeden element z danego systemu

            Plany, a te kruki orki harpie otokary harpie szpony co to jest jak nie ich plany (dobrze wiem że kryptonimy kolejnych zabawek)?

          • To nie są plany tylko programy zbrojeniowe które są tylko elementem planu.

            Rozumiem, że każdy może mieć własne zdanie na dany temat. Ale czuje delikatny nie smak czytając takie artykuły i komentarze pisane przez ludzi, którzy kompletnie nie mają pojęcia o wojsku i zbrojeniówce. Jest to zbyt skomplikowany temat z bardzo mocno ograniczonym źródłem wiedzy. Z drugiej strony właśnie przez to jest to temat podatny na tanie sensacje, a chyba nikt tego nie lubi.

          • Jadą sobie goście na hipotetycznej wojnie i zauważyli nieprzyjaciela

            Zrobiłeś mój dzień.

            Pozdrowienia z XXI wieku, w którym mamy na tyle rozwinięte różne systemy wczesnego ostrzegania i zwiadu, że prawdopodobieństwo, że szeregowi Brajan i Maksymilian będą musieli zawiadamiać sztab przez radiostację o „hipotetycznym wrogu czającym się za biedronką na przedmieściu”, którego zauważyli jak wyjeżdżali fordem z myjni, jest… jakby to ująć… tam jest dużo zer przed znakiem procentu.

          • Na fejsie przeczytają, jak jakaś rosyjska pani kapitan wrzuci selfi na czołgu z napisem „najeżdżamy Polskę” i będą poinformowani

          • W kontekście tego o czym rozmawiamy czyli rozpoznania działań wroga na lądzie

          • Nie oto pytalem. Pytałem się poprostu czy wiesz co to jest wczesne ostrzeganie, czy używamy tego samego języka.

          • Odpowiedziałem koledze stwierdzeniem jakiego użył i w kontekście tematu na jaki toczy się rozmowa z zasady wczesne ostrzeganie tyczy się ataku rakietowego/lotniczego wykrytego w fazie startowej/ środkowej, tylko że te fordy akurat takiego rodzaju ataku w ogóle nie muszą się obawiać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *