Rządzący wprowadzają nowe mandaty – w tym za bałagan w aucie

Moto Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (716) 25.05.2020
Rządzący wprowadzają nowe mandaty – w tym za bałagan w aucie

Paweł Mering

Nowelizacja taryfikatora mandatów 2020 – projekt odzwierciedla zmiany w Kodeksie wykroczeń i doprecyzowuje kary za niektóre nowe wykroczenia. Jest to nieporządek w aucie, a także nieodpowiednie trzymanie niebezpiecznego zwierzęcia.

Nowelizacja taryfikatora mandatów 2020 – niebezpieczne zwierzę

Jak informuje „Rzeczpospolita”, nowelizacja taryfikatora mandatów już jest na etapie uzgodnień, a sama konieczność aktualizacji rozporządzenia wynika z faktu, że w ostatnich latach pojawiły się nowe wykroczenia. Chodzi o art. 77 §2 k.w., który stanowi – po przeredagowaniu – że

Kto dopuszcza nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.

Z czego niebezpieczne zwierzę wcale nie musi znajdować się w wykazie – na przykład – niebezpiecznych ras.

Projekt przewiduje, że za powyższy czyn groziłby mandat w wysokości do 500 złotych – czyli w maksymalnej wysokości. Ukaranie przez sąd, z racji nieokreślenia maksymalnej wysokości kary, może skutkować grzywną do 5 000 złotych.

Kara za nieporządek w aucie

Drugim czynem jest art. 117 §2 k.w., który – również po przeredagowaniu – stanowi, iż:

Kto nie utrzymuje środka transportu we właściwym stanie sanitarnym będąc przewoźnikiem obowiązanym do zapewnienia podróżnym odpowiednich warunków higieny, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

Powyższe wykroczenie może popełnić przewoźnik autobusowy, autokarowy, taksówkarski, et cetera. Chodzi tutaj zarówno o utrzymywanie nieporządku w pojeździe (niesprzątanie śmieci), jak i niezainstalowanie odpowiedniej instalacji sanitarnej wymaganej z tytułu odrębnych regulacji.

W odniesieniu do kary za nieporządek w aucie minister proponuje, by maksymalny mandat wynosił 150 złotych.

Z czego wynikają zmiany? Są one raczej techniczne.

Czym jest taryfikator mandatów?

Taryfikator mandatów jest aktem wykonawczym do ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Jest to rozporządzenie, które określa wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego za wybrane rodzaje wykroczeń przez uprawnione organy.

Co do zasady maksymalną karą, która może zostać nałożona w postępowaniu mandatowym, jest 500 złotych. Taryfikator mandatów może jednak maksymalny pułap obniżyć (nigdy podwyższyć), w zależności od uznania właściwego ministra. Wpływ na zaostrzenie albo obniżenie wysokości kary ma przede wszystkim stopień społecznej szkodliwości wykroczenia.

Taryfikator mandatów zawiera obszerny załącznik wraz ze wskazaniem – czasami wręcz w sposób kazuistyczny –   czynów, za które grożą mandaty w odpowiedniej wysokości. Jeżeli taryfikator mandatów nie określa maksymalnej wysokości kary za dany czyn w postępowaniu mandatowym, to zastosowanie ma generalna zasada, że jest to 500 złotych (w wypadku zbiegu wykroczeń – 1000 złotych).

Sam mandat jest jedynie propozycją. Przyjęcie mandatu jest świadomym przyznaniem się do winy i zrzeczeniem konstytucyjnego prawa do sądu. To sąd jest właściwy do orzekania o winie i karania – mandat jest absolutnym wyjątkiem, mającym na celu usprawnienie systemu reakcji na wykroczenia. Warto o tym pamiętać w kontekście „niesłusznie wystawionych mandatów” – takie nie powinny istnieć.

716 odpowiedzi na “Rządzący wprowadzają nowe mandaty – w tym za bałagan w aucie”

    • no właśnie zastanawiam się po co ima na bezprawniku, aż tak dodatkowo „chwytliwe tytuły”
      przecież tutaj wchodzą głównie stali czytelnicy, a o absurdalność i sensacyjność haseł wystarczająco dba sejm i ministerstwa.

  1. Do każdej wartości mandatu powinni na końcu dodać 0. I nie po przecinku. Wtedy ten taryfikator będzie miał sens.

    • No dokładnie. Teraz mam taką drogę na której raz na miesiąc widzę że policja ściąga kogoś przekraczającego prędkość. Po dwa pasy, ograniczenie do 50 bez zabudowań pasów czegokolwiek. Jedzie się 99 byle prawa jazdy nie stracic. Ewidentnie jak trzeba poprawić statystki to jadą tam nieoznakowanym i kogoś strzygą. Miesięcznie przejeżdża tam pewnie kilkaset tysięcy kierowców. Nic nie będzie bardziej uczciwe niż temu jednemu na kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy zamiast 200 zł dowalić 2 000 zł.
      Jak zwykle cholota zamiast myśleć jak poprawić bezpieczeństwo myśli jak utrudnić innym życie pod przykrywką dbania o bezpieczeństwo.

      • Debilizm znakowy to inna bajka. Masz rację sporo jest absurdów.
        Tyle że absurdy to jeszcze być mogą. To że policja je wykorzystuje to mega słabe….

    • Idioto, dlaczego nie iść dalej i nie dopisać dwa zera? A jak, a co. Niewolniku, twój Pan dobrze Cię wyhodował.

  2. Bardzo dobre przepisy – auta używane do przewozu osób mają być czyste i spełniać warunki sanitarne, z kolei każde zwierze może stworzyć zagrożenie dla ludzi – np: gołębie na lotnisku, czy pies wbiegający na ruchliwą ulicę.

          • Problem w tym, że rynek samodzielnie nie ukarze nieuczciwego przedsiębiorcy, tak samo jak społeczeństwo automatycznie nie potępi nagannego zachowania – wręcz przeciwnie, tacy patostreamerzy mają fanów., choć ludzie powinni ich ganiać z widłami, biorąc wychowanie i sprawiedliwość w swoje ręce.
            Zawsze znajdzie się ktoś, kto ma nosie jakość, byleby była cena, albo zwyczajnie nie wierzy w złe opinie, bo on swoje wie i tyle :P i takich będzie cała masa, więc firma się utrzyma na rynku, a nawet wzmocni, bo nieuczciwe praktyki dają jej przewagę nad konkurencją.
            W efekcie ci oferujący lepszą jakość padną, rynek zaleje fala shitu, a ja będę zmuszony się w nim babrać, bo taka jest wola większości.
            Dlatego wolę, żeby państwo doprowadziło do plajty oszusta, a inni, nawet jeśli godzą się na gorszą jakość i nieuczciwe praktyki, w ogóle nie mieli takiej możliwości do wyboru :P

          • Wolny rynek zawsze się sam obroni. Twoje założenie jest błędne, ponieważ jeśli państwo ma takie uprawnienia to samo staje się właśnie takim oszustem o którym piszesz. I dlatego już się babrasz w tym bagnie na każdym kroku.

          • Wolny rynek pozostawiony sam sobie szybko zmieni się w dyktaturę korporacji i monopole, a konsument na tym straci.

  3. Jestem za porządkiem, zwłaszcza tym w sferach rządowych, za spowodowanie burdelu w kraju dymisja przez powieszenie!

    • Jak czytam tutaj komentarze większości, to jednak zaczynam wierzyć w to że ci ogólnie mówiąc rządzący wiedzą co robią, mają plan, realizują go i nic im się nie popier…. Po komentarzach widać, że to ludziom się popier… Bo nie wodza tego co powinni i się bronić. Oni w to wierzą jeszcze. Wystarczy poczytać. Masakra

  4. Czyli zwierzyna lesna jest panstwa pzyli mozna wnoskowac o mandaty do panstwa , wg wolnej interpretacji przepisow , bo w polsce rzada ogolnikowe przepisy do wolnej interpretacji. A balagan w aucie =kazde auto z dzieckiem super, czyli kazdy zatrzymany = mandacik

  5. Po przeczytaniu tytułu myślałam,że teraz w drogowce będzie jeździć „perfekcyjna pani domu” i zamiast alkomatu będzie test „białej rękawiczki”?
    Całe szczęście, że to tylko tytuł!!

  6. Dla mnie to jest chore za pieska mandat za papierki w aucie mandat może za pierdnięcie mandat i za cichy chód po ulicy Komuno!!! Wróć i zrób porządek

  7. Ja spięty? Nic podobnego. To tobie piana pyska cieknie od tego ujadania. Tylko łańcuch masz już tak krótki że za chwilę to państwo i te niewolnicze przepisy Cię uduszą. Nie możesz tego dostrzec bo ujadasz. Bo tak Pan twój ci kazał.

    • Ależ pieprzysz, a jak Ci to państwo przeszkadza to spływaj, jednego idioty w kraju mniej.
      Nie interesuje mnie po ile będą mandaty, bo ich nie dostaje mimo że robię ok 40 000 km /rok. Ale jak wysokie mandaty mają zahamować takich narwanych jak Ty to nawet niech 3 ziobra na ich końcu dodadzą.
      Nie wiem kto cie skrzywdził ale faktycznie masz jakiś kompleks pana

      • Mylisz pojęcia. Państwo jako Polska odpowiada mi jak mało które. Nie odpowiada mi socjalizm i rządzącą nami od 89 roku komuna, zwana demokracją. A także to, że państwo jako władza, wpycha swój nos we wszystko w co nie powinno, a inni, czyli naród na tym traci. To nie ma znaczenia ile robisz kilometrów w roku, choć wobec moich ponad 8 tyś. miesięcznie wypadasz słabo. I tutaj znów mieszają ci się pojęcia. Łączysz mandat z zemstą i swoim brakiem opanowania. To podobnie jak aparat państwowej władzy. Oj, biedaku.

        • No to w jednym się zgadzamy – komunizm u nas postępuje szczególnie ostatnio niesamowicie szybko. Ale na świecie prócz komunizmu jest praktycznie tylko jeden ustrój który nazywam kapitalizmem. Bo demokracji nie ma.
          Nie łączę mandatu z zemstą. To konsekwencja łamania prawa. U nas ta konsekwencja nie spełnia swojej roli stąd nie działa i stąd tyle tego prawa jest na drodze łamanego. Szczególnie że jesteśmy krajem frustratów, którzy często wyładowują się za kółkiem z tego co obserwuję. I gówno mnie obchodzi w tym wypadku czy prawo ruchu drogowego jest mądre czy przeciętne – walczyć o mądre prawo zawsze warto. Obchodzi mnie że często w efekcie jego łamania cierpią a czasami giną ludzie! A jeśli prośbą (znakami) nie można nic zdziałać, to trzeba groźbą (wysokimi mandatami).

          • Mandaty niestety nie poradzą nic,ci którzy mają kasę zapłacą,ci którzy nie mają nigdy nie zapłacą. Prace społeczne rozwiązały by problem. I to wstydliwe prace społeczne np sprzątanie galerii handlowych w godzinach szczytu. Kara żeby odniosła zamierzony cel musi być uciążliwa i długotrwała

          • To niestety też potrafią sobie załatwić. Ale publikowanie danych mogłoby trochę pomóc.. O ile z czasem się nie opatrzy.
            Kiedyś wymyśliłem że tak naprawdę mandat to powinien być jakiś % od wartości auta którym się jedzie. Oczywiście mowa o osobowych. Bo nie wierzę że pirat drogowy przesiądzie się do malucha, tak samo jak ktoś majętny. To samo z autami służbowymi – nikt handlowcowi raczej nowego audi nie daje.
            To byłoby o tyle dobre że nie ma potrzeby weryfikacji dochodów /przychodów, bo z tym też ludzie kombinują. Ale ilekroć to podnoszę publicznie to wielkie larum i lincz prawie. Aż tyle osób świadomie łamie przepisy!!!

      • 40 tys i co z tego, pewnie i tak jeździć nie potrafisz, WSTYD żeby się chwalić ile się robi… Krowa ta co dużo ryczy..

        • Jakie chwalisz? Upadłeś na głowę? Czym tu się chwalić? 40000 to nie jest mało ale też nie jest dużo. Napisałem to po to by nikt nie wrzucił zaraz komentarza z czapy w stylu „pewnie nie jeździsz autem, albo jeździsz tyle co nic”. No i jak widać pomogło. Ale takiego komentarza jak Twój to się faktycznie nie spodziewałem krowo.
          Idź w politykę – nadajesz się.. Bo jako wróżka gówno zarobisz.

  8. Ale tu debile są co piszą komentarze… Jak się nie podoba to po chuj w tej Polsce jeszcze jesteście? Wypierdalać do szwabów…

  9. Mądrzy Polacy już dawno z kraju wyjechali jak i ja a wy którzy zostaliście to dalej dajcie się w dupę rucha….ć

  10. Nie długo wam do domu wejdą i będą wam mówić co możecie a czego nie haha i nie trudno zauważyć że te same ryje non stop przy korycie ale wam to nie przeszkadza więc pretensje do siebie

  11. Taksówkarz, przewoźnik itp powinien sprzątać ale prywatny własny samochód rozumiem tylko butelki rozrzucone po samochodzie bo ta jest jak pocisk spadnie pierdyknie i problem gotowy ale cała reszta jak papierek to tylko wstyd przed pasażerem nic więcej.

  12. Proszę o definicje „bałagan w aucie” chciałbym wiedzieć gdy będę się sądził za subiektywne słówko „bałagan”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *