Czy można odmówić osobie niepełnoletniej sprzedaży napoju energetycznego?

Codzienne Zbrodnia i kara Zdrowie dołącz do dyskusji (58) 17.09.2021
Czy można odmówić osobie niepełnoletniej sprzedaży napoju energetycznego?

Paweł Mering

Bardzo często w sieci pojawiają się dyskusje co do tego, czy dziecko może sobie kupić „energetyka”. Powszechnie grzmi się o szkodliwości tych produktów, a ich obecność w popkulturze powoduje, że według niektórych jest to poważny i realny problem. Odmowa sprzedaży napoju energetycznego osobie niepełnoletniej — czy jest możliwa?

Odmowa sprzedaży napoju energetycznego osobie niepełnoletniej

Napoje energetyczne są powszechnie dostępne, relatywnie tanie (pomijając wpływ podatku cukrowego), a także niesamowicie popularne, szczególnie wśród osób młodszych. Popkulturowa popularność „monsterka”, podparta ścisłym związkiem tego rodzaju produktów z rynkiem gamingowym, powoduje, że po „energetyki” coraz częściej sięgają najmłodsi.

Nie podoba się to w szczególności rodzicom, którzy w napojach energetycznych upatrują istotne zagrożenie dla zdrowia ich pociech. Takie myślenie przeniknęło do ogółu, skutkiem czego generalnie uznaje się, że napoje energetyczne nie są dla dzieci.

Mimo to dzieci je kupują, a jedynie niektórzy — w internetowych dyskusjach — wskazują, że bądź to oni sami odmawiają sprzedaży napojów energetycznych najmłodszym, bądź też z taką praktyką się spotkali. W tym miejscu nasuwa się pytanie co do tego, czy taka praktyka jest legalna. A jeżeli nie — to czy można ponieść jakąś karę.

Ochrona zdrowia najmłodszych jest przecież społecznie pożądana i powszechnie rozumiana. Ponadto ewentualna odmowa sprzedaży (zakładając, że nielegalna — do czego jednak przejdę za chwilę) następuje przecież w dobrej wierze, skutkiem czego ukaranie sprzedawcy byłoby co najmniej niewłaściwe.

Jak to więc wygląda od strony prawnej? Napoje energetyczne nie są produktem, który dozwolony jest jedynie dla osób, które ukończyły 18 rok życia. W przeciwieństwie do wyrobów alkoholowych czy tytoniowych, co wprost regulują konkretne ustawy.

Były postulaty wprowadzenia tego rodzaju idei, poprzez bezwzględny zakaz sprzedaży, ale spełzły na niczym. Nie istnieje również żaden przepis, który zakazuje sprzedaży jedynie osobom poniżej 16 roku życia, a to dosyć popularny mit.

Odmowa sprzedaży

Jeżeli napój energetyczny nie jest — zgodnie z prawem — przeznaczony wyłącznie dla osób dorosłych, to może go kupić nawet 10-latek. Jeżeli idzie o praktykę odmowy sprzedaży, to co do zasady jest to zachowanie stanowiące wykroczenie. Zgodnie z art. 135 k.w.,

Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.

Odmowa sprzedaży, by być wykroczeniem, musi być nieuzasadniona. W wypadku odmowy sprzedaży dziecku być może znalazłaby zastosowanie argumentacja analogiczna, jak pojawiająca się przy piwach bezalkoholowych. Czyli że sam fakt potencjalnej szkodliwości stanowi przesłankę uzasadniającą odmowę sprzedaży, czyli wyłączającą bezprawność tejże odmowy.

Niestety, do tej pory w przedmiocie zarówno „energetyków”, jak i piw bezalkoholowych sprzedawanych niepełnoletnim nie wypowiedział się żaden sąd. Od siebie dodam, że sama szkodliwość napojów energetycznych nie jest automatyczna. To skomplikowany problem. W przeciwieństwie do wielu elementów codziennej domowej diety wielu polskich dzieci.

Tytułem podsumowania — w mojej ocenie odmowa sprzedaży jest zasadniczo wykroczeniem, chyba że jest uzasadniona. Ten fakt (uzasadnienie) powinien opierać się na konkretnych i rzetelnych przekazach, tj. jednoznacznie wskazujących, że jest to produkt bezwzględnie szkodliwy. Ponadto żądanie przez sprzedawcę dowodu osobistego w celu weryfikacji wieku jest pozbawione podstawy prawnej.