Sąsiedzi sadzący drzewa tuż przy płocie często nie dbają o to, czy gałęzie przechodzą do sąsiada. Na szczęście, sprawy można wziąć w swoje ręce.

O problemach z sąsiadami pisaliśmy niejednokrotnie. Podpowiadaliśmy jak radzić sobie z głośnym psem, a także czy poza ciszą nocną można w ogóle hałasować. Tym razem jednak zastanowimy się czy cudze drzewa zagrażają naszej posesji i czy możemy jakoś temu faktowi przeciwdziałać.

Gdybyśmy sami zdecydowali o zmianie struktury naszego ogrodu, nie będzie to najprostsze zadanie. Często trzeba się starać o pozwolenie na wycinkę drzew, choć to na szczęście nie kosztuje już fortuny. Paradoksalnie, znacznie łatwiej będzie nam pozbyć się cudzych gałęzi czy korzeni.

Po co właściwie usuwać wystające na naszą posesję konary? Z wielu powodów. Może na przykład nie odpowiadać nam fakt, że tworzą one cień, utrudniając letnie opalanie lub nawet uniemożliwiając uprawę rosnących pod gałęziami roślin. Innym powodem jest fakt, że spadające fragmenty drzewa wyrwane przez wichurę lub niszczejące na starość, mogą uszkodzić wszystko, co znajduje się w jego najbliższym otoczeniu.

Co może stać się w sytuacji, kiedy do nieszczęśliwego wypadku już dojdzie i na przykład roślina sąsiada zniszczy nam samochód? Możemy wtedy ubiegać się o odszkodowanie w ramach ubezpieczenia. Jeżeli nikt takiego nie posiada, możemy skierować sprawę do sądu. Trzeba jednak mieć na uwadze, że sąsiad zapłaci prawdopodobnie tylko wtedy, kiedy dopuścił się zaniedbania. Przykładem może być sytuacja, w której drzewo od dawna usychało i łamało się, a on nie poczynił żadnych działań, żeby zapobiec pechowemu rozwojowi wypadków.

Dochodzimy więc do sedna sprawy, czyli zapobieganiu zniszczeniom. Kodeks cywilny pozwala nam na usunięcie korzeni czy gałęzi, które wystają na naszą posesję. Dobrze byłoby gdyby działanie takie było poprzedzone odpowiednim powodem – roślina powinna nam albo zagrażać albo w wyraźny sposób przeszkadzać. Przed wycinką należy również zawiadomić sąsiada i wskazać mu termin, w którym może sam usunąć niechciane elementy drzewa z naszego terenu.

Art. 150. Właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. To samo dotyczy gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu; jednakże w wypadku takim właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Więcej o wycince drzew i kłopotach z roślinnością między sąsiadami zza płota można przeczytać w art. od 144 do 154 kodeksu cywilnego. Gdy nie pomagają rozsądne prośby, można wkraczać na ścieżkę prawną. Ta pozwala nam na wiele działań w obronie swojej własności. Przed stanowczymi działaniami warto jednak poradzić się prawnika – nie chcemy przecież być odpowiedzialni za ewentualne zniszczenia na nie swojej działce wynikające z usuwania z niej niechcianych gałęzi.

Masz kłopoty z sąsiadami nie respektującymi Twoich praw, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.