Umowa zlecenie – stawka minimalna od 2016 roku. Wynagrodzenie minimalne to przywilej, który wciąż dotyczy wyłącznie pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Obecnie to 1850 zł brutto przy pełnym wymiarze czasu pracy, czyli ok 12 zł za godzinę. 

Inaczej to wygląda przy umowach cywilnoprawnych, m.in. umowach zlecenia. Osoby zatrudnione na podstawie takich umów – nie bez powodu nazywanych „śmieciowymi” – nie mają zagwarantowanych stawek minimalnych.

W konsekwencji okazuje się, że ochroniarze zarabiają nieraz 3-4 zł za godzinę. Czy 500 zł miesięcznie to godziwe wynagrodzenie? Wg rządu nie. Rozpoczęto zatem pracę nad wprowadzenie stawek minimalnych dla pracowników zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. W tym tygodniu doszło do ważnego wydarzenia: zgodę na wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia dali pracodawcy reprezentowani w Radzie Dialogu Społecznego. Oznacza to, że najprawdopodobniej od 1 stycznia 2017 r. umowy śmieciowe przestaną być (przynajmniej częściowo) śmieciowe.

Umowa zlecenie – stawka minimalna od 2016 roku (godzinowa)

Szczegóły projektu wciąż są dopracowywane – zakończone w piątek negocjacje w ramach Rady Dialogu Społecznego (następcy Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych) do dopiero wstęp do przeniesienia postulatów na konkretne zapisy ustawowe. Należy jednak oczekiwać zrealizowania m.in.:
• Wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej dla osób samozatrudnionych (jednoosobowa działalność gospodarcza) oraz zatrudnionych na podstawie umowy-zlecenia
• Wprowadzenia rewaloryzacji stawki minimalnej, podobnie jak ma to miejsce przy wynagrodzeniu minimalnym – co roku minimalna stawka godzinowe będzie zwiększana
• Stawka godzinowa będzie wyższa w przypadku pracy w porze nocnej
• Wprowadzenia nadzoru nad przestrzeganiem ww. zapisów przez Państwową Inspekcję Pracy

Wstępną wersję projektu możecie znaleźć na stronie RDS (link).

Projekt na miarę naszych czasów

Na marginesie należy zauważyć, że pomysł wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej jest poniekąd przyznaniem się do porażki ze strony rządzących. Nie ulega wątpliwości fakt, że w ten sposób bowiem władze przyznają się do tego, że nie są w stanie zagwarantować przestrzenia przepisów kodeksu pracy przez pracodawców.

Gdyby przecież każdy pracownik – wykonujący pracę na rzecz pracodawcy, na jego ryzyko i pod jego nadzorem – był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, to dyskusja o stawce godzinowej nie miałaby miejsca. Niestety, wielu pracodawców, dążąc do zmniejszania ryzyka gospodarczego, woli obchodzić przepisy kodeksu pracy i „wypychać” pracowników na umowy cywilnoprawne. Umowy, które dają dużo mniejsze uprawnienia i nie gwarantują stabilności zatrudnienia. A jednocześnie często to są umowy, które łamią zapis art. 22 § 11 kodeksu pracy:

„Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy”

Słabość Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie kontroli przestrzegania tych zapisów była aż nadto widoczna. Jest szansa, że nowe zapisy wprowadzą normalność w relacjach pracownik-pracodawca.

A jeśli masz wątpliwości dotyczą przepisów prawa pracy, zawsze możesz skonsultować się z prawnikiem. Na przykład za pomocą adresu kontakt@bezprawnik.pl, pod którym uzyskasz płatną poradę prawną od doświadczonych prawników.

Fot. tytułowa: Umowa zlecenie – stawka minimalna od 2016 roku // Pexels