Przedsiębiorcy mają nowy problem. Rusza publiczny rejestr, a kary za niewpisanie się do niego mogą być ogromne

Gorące tematy Firma dołącz do dyskusji (859) 14.10.2019
Przedsiębiorcy mają nowy problem. Rusza publiczny rejestr, a kary za niewpisanie się do niego mogą być ogromne

Edyta Wara-Wąsowska

13 października wszedł w życie Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych. Firmy mają jednak jeszcze trochę czasu, by dokonać odpowiedniego wpisu. Problem polega jednak na tym, że wielu przedsiębiorców może nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że powinno jakiegokolwiek wpisu dokonać. A kary za niewywiązanie się z tego obowiązku mogą być ogromne i sięgać nawet miliona złotych. 

Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych. Przedsiębiorcy mogą nie wiedzieć, że konieczne jest dokonanie wpisu

Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych ma w założeniu pomóc w przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W rejestrze będą gromadzone dane o beneficjentach rzeczywistych, czyli osobach fizycznych, które sprawują bezpośrednią lub pośrednią kontrolę nad spółką. Tym samym wiadomo będzie, kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność, a próby jej rozmycia będą – przynajmniej w jakimś stopniu – utrudnione.

Istotny jest fakt, że Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych będzie miał charakter publiczny – czyli będzie miał do niego dostęp właściwie każdy zainteresowany.

O ile jednak inicjatywa wydaje się zrozumiała, o tyle problem polega na czymś innym. Jak alarmuje Patryk Słowik z Dziennika Gazety Prawnej, nie wszyscy przedsiębiorcy, którzy powinni dokonać wpisu do rejestru (mają na to czas do 13 kwietnia 2020 r.) mogą zdawać sobie sprawę z tego, że mają w ogóle taki obowiązek.

Rządzący stosują strategię „domyśl się”

Interesujące jest to, że rządzący nie zamierzają przeprowadzać żadnej kampanii informacyjnej, która miałaby uświadomić przedsiębiorców o konieczności dokonania wpisu. Tym samym rządzący stosują strategię „domyśl się, przedsiębiorco”. O ile duże podmioty na pewno będą świadome obowiązku, jaki na nich ciąży, o tyle problem z tym mogą mieć przedsiębiorcy z sektora MŚP. Można się wprawdzie spodziewać, że przedsiębiorcy zostaną o tym uświadomieni np. przez swoich księgowych czy prawników, jednak żadnej gwarancji na to nie ma.

To zresztą nie jedyny problem. Mniejsi przedsiębiorcy, którzy wprawdzie będą zdawać sobie sprawę z konieczności wpisania się do rejestru, mogą z kolei nie być pewni… kogo właściwie wpisać. W niektórych sytuacjach ustalenie rzeczywistego beneficjenta może okazać się skomplikowane – tak może być chociażby w przypadku spółek z rozproszonym akcjonariatem. Podobne problemy mogą wystąpić też w przypadku podmiotów, w których udział mają osoby z zagranicy lub spółek, gdzie występuje kilku akcjonariuszy posiadających równe udziały.

A za niewpisanie się do rejestru będą grozić wysokie kary

Jak łatwo się domyślić, jeśli przedsiębiorca nie wywiąże się z obowiązku, który na nim ciąży, może zostać na niego nałożona wysoka kara finansowa. Należy zresztą pamiętać też o tym, że zgłoszenie jednego beneficjenta może niczego nie rozwiązać. Może się zatem okazać, że konieczne będzie np. zgłoszenie wszystkich udziałowców, nawet jeśli logika i zdrowy rozsądek podpowiadałyby, że nie jest to konieczne. A kary mogą być naprawdę wysokie – i sięgać nawet miliona złotych.

Być może Ministerstwo Finansów zmieni jeszcze zdanie i opracuje dokładniejsze wskazówki dla przedsiębiorców, a ponadto postanowi podjąć jakieś działania mające na celu dotarcie informacji do wszystkich zainteresowanych. Na razie jednak trudno się tego spodziewać.

859 odpowiedzi na “Przedsiębiorcy mają nowy problem. Rusza publiczny rejestr, a kary za niewpisanie się do niego mogą być ogromne”

  1. A może byście napisali, jakie podmioty muszą się wpisać? Bo nie wiadomo, czy to dotyczy spółek kapitałowych, spółek osobowych, a może JDG?

    • Wg strony gov:
      Jakie dane zawiera CRBR

      Rejestr gromadzi dane dotyczące beneficjentów rzeczywistych spółek:
      – jawnych,
      – komandytowych,
      – komandytowo-akcyjnych,
      – z ograniczoną odpowiedzialnością;
      – prostych spółek akcyjnych (od 1 marca 2020 r.)
      – akcyjnych, z wyjątkiem spółek publicznych w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 623).

        • O to samo miałem zapytać. Co ten nowy rejestr miałyby wnosić? No i co to znaczy rzeczywisty? Jak ktoś w KRS wpisał figuranta to chyba tutaj wpisze to samo. Czy ja czegoś nie rozumiem?

        • Mogliby pobrać te dane a KRS ale…..
          – nowy urzad = stołki dla swoich
          – można zasilić budżet karami
          – można pokazać przedsiębiorcom jak mało znaczą

        • Widzę, że panowie nigdy nie prowadzili spółki prawa handlowego albo mają z nią niewielkie doświadczenie.

          Nie każdy podmiot podlegający pod to prawo to spółka z o.o. założona przez S24 z żoną jako 5% udziałowicem, żeby nie płacić ZUSu. W przypadku spółek o skomplikowanych strukturach i powiązaniach, nie ma możliwości ustalić beneficjenta rzeczywistego tylko w oparciu o dane ujawnione w KRS. Oczywiście, że nadal będzie możliwość wpisywania figurantów – rejestr ten po prostu scentralizuje to, co do tej pory trzeba było przekazać bankom i innym instutycjom finansowym podczas każdej weryfikacji.

          • Fakt ale czy nie można by tego właśnie dopisać do KRS? Potrzeba specjalnie osobny rejestr?

        • Po co? Przedsiębiorcy przecież nic nie robią to od czasu do czasu można od nich czegoś wymagać xD Państwo zawsze będzie nam dowalać roboty.

      • Czy ja dobrze rozumiem, że KRS ktoś przejął i wykasował wszystkie dane, więc teraz trzeba jeszcze raz je wprowadzić, a ten obowiązek przekazano w ręce przedsiębiorców? Bo kiedyś to w KRS można było łatwo sprawdzić „dane o beneficjentach rzeczywistych, czyli osobach fizycznych, które sprawują bezpośrednią lub pośrednią kontrolę nad spółką”…

    • Przecież logiczne jest jednoosobowa działalność gospodarcza ma tylko jednego beneficjenta rzeczywistego :)
      Ta sprawa jak najbardziej dotyczy spółek prawa handlowego. W spółkach cywilnych również masz wskazane osoby które są beneficjentami

  2. Drodzy moi zaglebiace się w szczegóły .A to takie proste jest. Kary trzeba mieć za co nałożyć budżet ledwie zipie A tu obiecane jest rozdawnictwo. A to że my mamy więcej roboty to ich akurat nie interesuje.

  3. No to teraz będzie można sprawdzić gdzie Tadeusz R. Ma udziały i jemu podobni. W sumie to może nie jest taki głupi pomysł? Ponoć arena w Rzeszowie i Szczecinie to jego własność, a kto inny tylko zarządza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *