Jeśli płacisz abonament RTV, rząd być może będzie miał dla ciebie prezent

Państwo Technologie dołącz do dyskusji (28) 07.10.2021
Jeśli płacisz abonament RTV, rząd być może będzie miał dla ciebie prezent

Rafał Chabasiński

Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych, ma pomysł na wypromowanie nowego standardu nadawania sygnału radiowego. Chodzi o cyfrowe radia dla płacących abonament RTV. Taka promocja miałaby kosztować raptem kilkadziesiąt milionów złotych.

Cyfrowe radia dla płacących abonament RTV mogłyby zachęcić Polaków do zmiany swoich dotychczasowych przyzwyczajeń

Bardzo często narzekamy, że abonament RTV nie przynosi niemalże żadnych korzyści dla osób, które sumiennie odprowadzają tą daninę. Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański ma na to całkiem interesujące remedium. Jak podaje portal gazeta.pl, chodzi o cyfrowe radia dla płacących abonament RTV.

Pomysł na pierwszy rzut oka jest tyleż ciekawy, co osobliwy. Tkwi w nim jednak głębszy sens. Czabański chciałby w ten sposób rozpropagować wśród Polaków nowy format nadawania sygnału radiowego, DAB+. Technologia ta pozwoli na nadawanie ogólnopolskie znacznie większej liczbie stacji, niż do tej pory. Jednym z pionierów jej wykorzystywania jest obecnie Polskie Radio, które już teraz nadaje wszystkie swoje stacje cyfrowo.

Eksperci są zgodni, że odwrotu od cyfryzacji radia już właściwie nie ma. Prędzej czy później coraz więcej państw będzie starało się rezygnować z formatu UKF. Co ważne: radia cyfrowe pozwalają także zupełnie wyeliminować szumy wynikające z zakłócania sygnału radiowego. Na przykład przez sygnał wi-fi czy lodówkę.

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych słusznie jednak zauważa, że Polacy wcale nie muszą być chętni do szybkiej zmiany dotychczasowych przyzwyczajeń:

Ludzie mają w domach odbiorniki UKF i nie widzą powodu, by to zmieniać. Wiedzą, że cyfra ma lepszy dźwięk, ale UKF też ma niezły. Myślę, że to byłoby ważne, gdyby rząd zainwestował w to i na przykład ludziom płacącym rzetelnie od lat abonament zafundował odbiorniki cyfrowe

Taka akcja promocyjna, zdaniem Czabańskiego, kosztowałaby jakieś kilkadziesiąt milionów złotych. Z perspektywy całego budżetu państwa, czy nawet wydatków związanych z mediami publicznymi, byłby to rzeczywiście relatywnie niewielki wydatek. Podobnie ma się sprawa z rocznymi wpływami z tytułu abonamentu RTV. Polacy każdego roku odprowadzają w końcu ponad 2 miliardy złotych. Wciąż jednak pozostaje pytanie o to, czy byłby to wydatek uzasadniony.

Format DAB+ to prawdopodobnie ostatnia szansa na dalszy rozwój tradycyjnie rozumianej radiofonii

Cyfrowe radia dla płacących abonament RTV z pewnością sprawdziłyby się jako akcja promocyjna. Abonenci mediów publicznych w końcu poczuliby, że nie tylko płacą podatek od posiadania radia lub telewizora, ale że rzeczywiście abonament RTV może się do czegoś przydać. Zakładając oczywiście, że rządzący nie zdecydowaliby się na zakup najtańszego możliwego szmelcu. W takim wypadku zdecydowanie lepiej byłoby sobie darować.

Problem polega jednak na tym, że samo słuchanie radia staje się powoli przeżytkiem. W dobie internetu nawet hegemonia telewizji jako głównego masowego dostarczyciela rozrywki i informacji stała się poważnie zagrożona. Słuchanie radia nie jest już dziś czymś tak powszechnym i oczywistym, jak jeszcze nawet dwie dekady temu.

Przeciwko cyfryzacji nadawania sygnału radiowego protestują niektóre stacje komercyjne. Nadawcy ci przekonują, że jest to tak naprawdę dublowanie nadawania w internecie. Coś w tym niewątpliwie jest. Z drugiej strony – czy to w ogóle coś złego? W końcu wszystkie większe stacje w naszym kraju nadają w internecie.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji już teraz odrzuca wszystkie wnioski o częstotliwość na UKF. Po prostu w Polsce nie ma już żadnej wolnej. Niektóre państwa, na przykład Norwegia, już zrezygnowały z nadawania UKF. Format DAB+ to tak naprawdę jedyny sposób na dalszy rozwój tradycyjnie rozumianej radiofonii. W przeciwnym wypadku radio stanie się raptem niszową częścią większej, internetowej całości. Skądinąd i tak nie ma gwarancji, że z czasem się i tak się to nie stanie.