InPost wygrał przetarg na obsługę korespondencji rządowej. Do tej pory kontrakt był w kieszeni Poczty Polskiej.

Kontrakt na obsługę korespondencji rządowej wygrała w uczciwym przetargu firma InPost. Uczciwym, gdyż nie podważyły go ani wyroki Krajowej Izby Odwoławczej, ani niezawisłych sądów. Nie mniej, do dziś kontrakt nie został podpisany.

Jak pisze dziennikarz portalu Forbes, nowe prawo pocztowe wprowadzone naprędce ze względu na naciski Unii Europejskiej jest słabe. Dzięki niemu zmonopolizowany dotychczas przez Pocztę Polską rynek usług pocztowych miał otworzyć się na prywatnych operatorów.

Okazuje się, że normalna przesyłka listowna kosztująca dla szarego obywatela 1,75 zł, ale dla firm może to już być tylko 0,65 zł! Konkurencja wymusza obniżanie cen, ale tylko dla firm, na obywatelach zarabia się więcej, bo na rynku powszechnym konkurencja nie może się równać z dotychczasowym monopolistą.

Przetarg na obsługę korespondencji rządowej jest niezwykle wymagający. Bardzo wiele klauzul sprawia problem Poczcie Polskiej, która twierdzi, że nie jest im w stanie sprostać. Oferta, którą składa monopolista, jest odrzucona, gdyż nie spełniła wymagań strony rządowej.

Po przeanalizowaniu wymagań i zrobieniu analizy rynku przetarg jest modyfikowany tak, by nie tylko spełniał wymagania rządu, ale także pozwolił wystartować w wyścigu po kontrakt nie tylko Poczcie Polskiej, ale także innym, prywatnym operatorom pocztowym. Nikt nie zgłosił zastrzeżeń do warunków przetargu. Jednakże do przetargu przystępują i wysyłają swoje oferty jedynie Poczta Polska i InPost.

Po przeanalizowaniu ofert zostaje wybrana oferta firmy InPost. Poczta Polska odwołuje się od tej decyzji do Krajowej Izby Odwoławczej, która badając ofertę firmy, oddala zarzuty, ale nakazuje ujawnić formularz cenowy, gdyż uważa, że będzie to uczciwym posunięciem. InPost ponownie zostaje wybrany jako przyszły operator pocztowy korespondencji rządowej. Tym razem Poczta Polska także składa wniosek o sprawdzenie oferty do Krajowej Izby Odwoławczej, która tym razem odmawia rozpatrzenia wniosku z powodów formalnych.

Centrum Usług Wspólnych na początku 2015 roku ponownie weryfikuje możliwości InPost w kontekście obsługi pocztowej instytucji rządowych, mimo że taka weryfikacja była dokonana już wcześniej i nie było żadnych zastrzeżeń. Zaznaczamy, że od początku roku firma InPost miała już obsługiwać korespondencję, gdyż wygrała przetarg, ale CUW jeszcze go z nią nie podpisał. Firma zgodziła się na kontrolę, która po wielu tygodniach kończy się dla niej korzystnie (po prostu nie ma się do czego przyczepić).

Poczta Polska nie odpuszcza i udaje się do sądu, gdzie składa wniosek o zakaz zawarcia umowy pomiędzy rządem a InPost, a ten zostaje oddalony. Poczta składa zatem skargę, z której wynika, że Krajowa Izba Odwoławcza popełniła błąd, nie chcąc ponownie rozpatrzyć jej wniosku. Wniosek popiera Prezes Urzędu Zamówień Publicznych. Sąd także go oddala. Kontrakt do dziś nie jest podpisany! Będziemy śledzić dalsze losy tej dość kuriozalnej sytuacji.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Nawet duże firmy mają problemy w starciu z monopolistami i dużymi przedsiębiorstwami. Nie oznacza to, że nie mogą domagać się i egzekwować swoich praw. Każdy ma do tego niezbywalne prawo, ale zanim podejmie jakiekolwiek kroki powinien wcześniej skonsultować się z prawnikami, którzy są w stanie szybko i sprawnie ocenić sytuację i doradzić w każdej sprawie. Nasi fachowcy są stale dostępni pod adresem kontakt@bezprawnik.pl.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com