- Home -
- Firma -
- Pracownik użytkujący służbowe auto nie może robić wszystkiego, co mu się podoba. Pracodawca może się przed tym zabezpieczyć
Pracownik użytkujący służbowe auto nie może robić wszystkiego, co mu się podoba. Pracodawca może się przed tym zabezpieczyć
Częstym problemem z punktu widzenia pracodawców jest fakt, że pracownicy w poczuciu braku odpowiedzialności korzystają z powierzonych aut nierozważnie. Pracownicy, wiedząc że ewentualne szkody pojazdu pokryje „firmowa” polisa, nie zachowują ostrożności na drogach. Skutki tej nierozwagi odczuwają natomiast pracodawcy, którzy płacą coraz większe składki ubezpieczeniowe. Czy w takiej sytuacji można nałożyć na pracownika kary za nieprawidłowe użytkowanie samochodu służbowego?

Na wstępie trzeba wskazać, że nierozważne korzystanie z samochodu służbowego, a w konsekwencji doprowadzanie do zdarzeń drogowych, np. stłuczek, w wyniku których samochód wymaga naprawy, a składka ubezpieczeniowa pracodawcy wzrasta, może (a nawet powinno) być traktowane jako naruszenie zasad BHP.
Orzekł tak chociażby Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt II UK 204/12. Jak wprost wskazano w uzasadnieniu tego orzeczenia - naruszenie reguł wynikających z Prawa o ruchu drogowym należy traktować na równi z naruszeniem przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy.
Po pierwsze regulamin – czyli przejrzyste określenie zasad użytkowania pojazdów
Zgodnie z treścią art. 207 § 1 ust. 1 Kodeksu pracy, pracodawca jest obowiązany organizować pracę w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy.
Taka podstawa prawna, daje pracodawcy pole do uregulowania zasad, których pracownik powinien przestrzegać, korzystając z auta służbowego. A także konsekwencji ich nieprzestrzegania. Będą nimi właśnie kary za nieprawidłowe użytkowanie samochodu służbowego. Wszystkie najważniejsze elementy związane z użytkowaniem pojazdów, powinny znaleźć się w regulaminie. Może to być tzw. regulamin flotowy albo po prostu regulamin BHP w zakresie użytkowania pojazdów służbowych.
Regulamin flotowy jest świetnym narzędziem, ponieważ pozwala na uregulowanie tak naprawdę wszelkich istotnych kwestii związanych z użytkowaniem samochodów służbowych. Poza ogólnymi normami, powinny się w nim znaleźć reguły prywatnego użytkowania samochodów, zasady związane z przeglądami technicznymi, wymianą opon, czy paliwem. To wszystko w celu zapewnienia ergonomii i bezpieczeństwa jazdy.
Upomnienie, nagana, a nawet konsekwencje pieniężne – kary za nieprawidłowe użytkowanie samochodu służbowego
Pracownik, będący użytkownikiem samochodu służbowego, powinien zostać zobowiązany przez pracodawcę do zapoznania się z zasadami korzystania z pojazdów i poświadczenia tego swoim podpisem. W razie naruszenia zasad, na pracownika mogą zostać nałożone kary porządkowe, takie jak upomnienie, nagana, czy nawet kara porządkowa pieniężna.
Kara pieniężna ma przy tym wymiar raczej prewencyjny i najczęściej nie rekompensuje pracodawcy rzeczywistego wymiaru szkody. Zgodnie z przepisami prawa, kara pieniężna za jedno przewinienie nie może przekroczyć jednodniowego wynagrodzenia pracownika. Z kolei łączna wysokość kar pieniężnych nie może przekroczyć dziesiątej części miesięcznego wynagrodzenia pracownika.
Pomimo typowo prewencyjnego charakteru kar, regulaminy flotowe spełniają swoją rolę. Pracownicy, podpisując ten dokument, przyjmują na siebie odpowiedzialność. Jednocześnie otrzymują od pracodawcy jasną informację, że mogą zostać na nich nałożone kary za nieprawidłowe użytkowanie samochodu służbowego. To zazwyczaj wystarczy, aby zwiększyć świadomość użytkowników aut i zminimalizować ryzyko szkód na zdrowiu i mieniu w wyniku nieostrożnej jazdy.
Do prowadzenia polityki samochodowej, której wyrazem jest właśnie między innymi stworzenie regulaminu flotowego, zachęca Koalicja Bezpieczni w Pracy. Jest to projekt edukacyjny w obszarze BHP dla popularyzacji kultury bezpieczeństwa pracy wśród pracowników i pracodawców.
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek
08.03.2026 8:32, Jerzy Wilczek
08.03.2026 7:43, Aleksandra Smusz
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 12:52, Miłosz Magrzyk

























