Od rana w mediach można natrafić na informację, że MSWiA planuje w najbliższym czasie zlikwidować z popularnych numerów: 997, 998 oraz 999. 

Informacje na temat zniknięcia numerów telefonu: 997, 998 i 999, umożliwiających szybki kontakt z policją, strażą pożarną oraz pogotowiem ratunkowym, pojawiają się w mediach od przynajmniej kilkunastu lat.

997, 998 i 999 nigdzie się nie wybierają

Oczywiście zwiastunem zagłady miał być numer alarmowy 112, który swego czasu – wraz z telefonami komórkowymi – na stałe zagościł w naszych codziennych listach kontaktów. Tak też było i tym razem, gdy medialne doniesienia po raz kolejny w ostatnich latach wskazały, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji planuje zrezygnować z numerów 997, 998 oraz 999.

Do końca 2017 roku mają zniknąć numery telefonów 997 (policja), 998 (straż) oraz 999 (pogotowie). Według planów ministerstwa wszystkie zgłoszenia, zarówno te wykonywane z telefonów stacjonarnych, jak i komórkowych, mają być przyjmowane pod jednym numerem alarmowym – 112 – który obowiązuje na terenie Unii Europejskiej. – alarmowało od rana m.in. Antyradio

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zdecydowało się na sprostowanie powyższych informacji w osobnym komunikacie na łamach swojej strony internetowej:

W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami w niektórych mediach , informujemy, że MSWiA nie planuje wygaszania numerów alarmowych (997, 998, 999). Numery te będą w dalszym ciągu obsługiwane. Każda osoba, która z nich skorzysta otrzyma niezbędną pomoc od służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Numer alarmowy 112 nadal bardzo ważny

Oczywiście nadal należy mieć w pamięci numer alarmowy 112, choćby z tego powodu, iż jest on uniwersalny w całej Unii Europejskiej. Tym samym za jego pośrednictwem pomoc możemy wezwać również za granicą.

Już 14 turystów zginęło w Tatrach. MSWiA rozważa zamknięcie części szlaków