Sklepy spożywcze – te mniejsze i te większe – są narażone na drobne kradzieże. Słyszy się czasami o praktykach, że wartość kradzionego towaru jest potrącana pracownikom z pensji przez pracodawcę. Czy takie praktyki są legalne? Odpowiedzialność materialna pracownika.

Odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy regulują przepisy kodeksu pracy. W art. 114 czytamy, że

Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału.

Odpowiedzialność materialna pracownika – co to oznacza?

Odpowiedzialność materialna pracownika ma kilka cech. Są to:

  • zasada adekwatności – odpowiedzialność jest ograniczona do rzeczywistej szkody poniesionej przez pracodawcę;
  • spoczywający na pracodawcy ciężar dowodu – to on musi udowodnić, że szkoda powstała na skutek niewłaściwego działania pracownika;
  • ograniczona wysokość odszkodowania – nie może ono przekraczać trzykrotnej wysokości wynagrodzenia pracownika (chyba, że szkoda została wyrządzona umyślnie, wówczas odpowiedzialność pracownika jest limitowana rozmiarem szkody).

Sąd Najwyższy stwierdził (I PR 17/63), że:

Kierownik sklepu z reguły nie odpowiada za szkodę powstałą w sklepie na skutek kradzieży popełnionej przez nieznanego sprawcę, chyba, że mógł zapobiec kradzieży przy dołożeniu należytej staranności, czego nie uczynił. W takim wypadku na właścicielu sklepu spoczywa ciężar udowodnienia, że kierownik dopuścił się uchybień w pracy, które umożliwiły względnie ułatwiły dokonanie kradzieży.

Powyższe orzeczenie zostało wydane co prawda jeszcze na długo przed uchwaleniem obecnie obowiązującego kodeksu pracy, ale wyrażona w nim myśl pozostaje aktualna. Sąd uznał bowiem, że do ponoszenia przez pracownika odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną pracodawcy niezbędne jest zaistnienie trzech elementów:

  1. szkoda
  2. zawinione działanie lub zaniechanie pracownika, przejawiające się np. w niedochowaniu należytej staranności
  3. związek przyczyno-skutkowy między działaniem lub zaniechaniem pracownika a szkodą pracodawcy

Czy kasjerka musi zapłacić za skradziony batonik?

Odnosząc się do przedstawionego na początku tekstu kazusu, należy uznać, że do ponoszenia przez pracowników (np. kasjerki) odpowiedzialności finansowej konieczne jest wykazanie przez pracodawcę, że szkoda nastąpiła z winy (również nieumyślnej) pracowników. Nie jest to niemożliwe, ale z pewnością w wielu wypadkach jest to znacząco utrudnione. Czy pracodawca będzie w stanie wykazać konkretnemu pracownikowi, że ten, w sposób zawiniony, przyczynił się do umożliwienia kradzieży batonika, która to kradzież ujawniona została w czasie przeprowadzanego raz na miesiąc remanentu?

Inaczej wygląda natomiast kwestia odpowiedzialności za mienie powierzone (np. samochód służbowy czy pieniądze). Odpowiedzialność pracownika w takiej sytuacji jest ograniczona do wysokości szkody. Co więcej, art. 124 §3 kodeksu pracy ustanawia wręcz domniemanie winy pracownika w przypadku szkody na mieniu powierzonym. Dopiero udowodnienie przez pracownika, że szkoda powstała na skutek okoliczności niezależnych od pracownika, umożliwia mu uwolnienie się od odpowiedzialności.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz jakiekolwiek wątpliwości lub problemy z odpowiedzialnością pracowniczą i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.