Dostałeś mandat za brak lub nieważność legitymacji studenckiej, czy uczniowskiej w komunikacji publicznej? Tłumaczymy jak się odwołać

Codzienne dołącz do dyskusji (24) 24.09.2018
Dostałeś mandat za brak lub nieważność legitymacji studenckiej, czy uczniowskiej w komunikacji publicznej? Tłumaczymy jak się odwołać

Udostępnij

Paweł Mering

Wraz z początkiem nowego roku szkolnego, a także nadchodzącym rokiem akademickim, zaczynają dobiegać końca terminy ważności dokumentów, które uprawniają uczniów i studentów do zniżek w transporcie publicznym. Niejeden młody człowiek dostanie, przez swoje swoje lub szkoły/uczelni niedopatrzenie, mandat. Odwołanie od mandatu za brak legitymacji lub jej nieważność – jak tego dokonać?

Na początek warto byłoby wyjaśnić sobie pewną kwestię.

Umowa przewozu

Każdy, kto wsiada do pojazdu komunikacji publicznej, zawiera – przez sam fakt wejścia do pojazdu – umowę przewozu w formie dorozumianej. Akceptujemy tym samym regulamin przewoźnika, zawierający (między innymi) cennik. Przewoźnik na podstawie odpowiednich przepisów ustawy Prawo przewozowe ma prawo, za pomocą swoich organów lub zewnętrznych przedsiębiorstw, kontrolować podróżnych pod kątem zakupu biletu i faktu posiadania dokumentów, uprawniających do korzystania ze zniżek. Prawo przewozowe reguluje również uprawnienia kontrolerów.

Skoro, co wyjaśniliśmy sobie wcześniej, podczas wejścia do pojazdu zawarliśmy z przewoźnikiem umowę, to ma on pełne prawo, aby wezwać nas do zapłaty, w przypadku złamania regulaminu przewozu. Tak też artykuł 33a wspomnianej ustawy reguluje przebieg kontroli podróżnego, a także uprawnienia kontrolerów. Ustęp 1 wspomnianego artykułu mówi nam, że

1.  Przewoźnik lub organizator publicznego transportu zbiorowego albo osoba przez niego upoważniona, legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu, może dokonywać kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu.

Ustęp 3 przedmiotowego przepisu wprost traktuje o uprawnieniu kontrolera do ukarania nas wezwaniem do zapłaty

3.  W razie stwierdzenia braku odpowiedniego dokumentu przewozu przewoźnik lub organizator publicznego transportu zbiorowego albo osoba przez niego upoważniona pobiera właściwą należność za przewóz i opłatę dodatkową albo wystawia wezwanie do zapłaty.

Co jednak, jeżeli nie mamy dokumentu, bądź jest on nieważny?

Prawo przewozowe staje po stronie podróżnego. Ust. 4 i 5 otwierają przed zapominalskimi korzystną możliwość. Przepisy celowo podam w odwrotnej kolejności

5.  W razie posiadania przez podróżnego ważnego dokumentu przewozu, którego nie miał podczas przejazdu, do zwrotu i umarzania należności za przewóz i opłaty dodatkowej stosuje się przepis ust. 4 zdanie drugie.

4.  W razie stwierdzenia braku ważnego dokumentu poświadczającego uprawnienie do bezpłatnego albo ulgowego przejazdu przewoźnik lub organizator publicznego transportu zbiorowego albo osoba przez niego upoważniona pobiera właściwą należność za przewóz i opłatę dodatkową albo wystawia wezwanie do zapłaty. Pobrana należność za przewóz i opłata dodatkowa, po uiszczeniu opłaty manipulacyjnej odpowiadającej kosztom poniesionym przez przewoźnika lub organizatora publicznego transportu zbiorowego, podlegają zwrotowi, a w przypadku wezwania do zapłaty – umorzeniu, w przypadku udokumentowania przez podróżnego, nie później niż w terminie 7 dni od dnia przewozu, uprawnień do bezpłatnego lub ulgowego przejazdu.

Co istotne, musimy udokumentować fakt posiadania dokumentu, uprawniającego do zniżki, w czasie przejazdu. Wystarczy przedstawić skan dokumentu, wraz z stemplem lub hologramem. Jeżeli takiego nie mamy, radzę jak najszybciej udać się do sekretariatu lub dziekanatu i przedłużyć ważność dokumentu. Należy się jednak pospieszyć, bo na odwołanie się od wezwania do zapłaty mamy tylko 7 dni. Szczegółowe informacje, formularze oraz stosowne adresy można uzyskać u konkretnych przewoźników.

Chciałbym na koniec przestrzec przed jakimikolwiek kolekcjonerskimi dokumentami, czy hologramami. Korzystanie ze wspomnianych może być przestępstwem.