Upadłość konsumencka a małżeństwo. Co się stanie z naszym mężem lub żoną, jeśli ogłosimy bankructwo?

Finanse Rodzina dołącz do dyskusji (135) 02.02.2020
Upadłość konsumencka a małżeństwo. Co się stanie z naszym mężem lub żoną, jeśli ogłosimy bankructwo?

Justyna Bieniek

Osoby, które zdecydowały się na ogłoszenie upadłości konsumenckiej, powinny liczyć się ze skutkami, jakie fakt ten wywoła w stosunku do drugiego małżonka. Jaki wpływ ma ogłoszenie upadłości konsumenckiej na sytuację męża lub żony?

Upadłość konsumencka a małżeństwo

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie pozostaje bez wpływu na relację z małżonkiem. Zwłaszcza w sferze prawnej i majątkowej. Oprócz licznych skutków dla dłużnika, ogłoszenie upadłości jest również dotkliwe dla współmałżonka. Zwłaszcza jeżeli posiadali oni wspólny majątek.

Najważniejszą kwestią przy ogłaszaniu upadłości konsumenckiej dla osób pozostających w związku małżeńskim jest fakt, że od momentu jej ogłoszenia automatycznie, z mocy prawa powstaje między nimi rozdzielność majątkowa. Zastępuje ona dotychczasowy ustrój małżeńskiej wspólności. Oczywiście ma to miejsce tylko w przypadku, jeżeli małżonkowie wcześniej nie ustanowili między sobą rozdzielności majątkowej.

W praktyce oznacza to, że od momentu ogłoszenia upadłości, każdy z małżonków będzie posiadał swój własny osobisty majątek. Dotychczasowy majątek wspólny wchodzi do masy upadłościowej. Nie można dokonać jego podziału. Zostanie więc utracony i przeznaczony na rzecz spłaty długów.

W skład masy upadłościowej, czyli majątku przeznaczonego na spłatę długów, nie wejdą przedmiotu służące do prowadzenia działalności zawodowej lub gospodarczej. Warunkiem jest jednak nabycie ich co najmniej dwa lata przed ogłoszeniem upadłości.

Podobny termin dotyczy kwestii dobrowolnego ustanowienia rozdzielności majątkowej. Będzie ona skuteczna, jeżeli małżonkowie zdecydowali się na nią co najmniej dwa lata wcześniej i została ona ustanowiona na podstawie umowy majątkowej. W przypadku przymusowej rozdzielności majątkowej orzeczonej przez sąd lub powstałej z mocy prawa termin ten wyniesie rok. Może jednak być uznana za skuteczną również w sytuacji, gdy pozew do sądu został złożony co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o upadłość.

Jak bronić swojej części majątku wspólnego?

Małżonek ogłaszającego upadłość nie jest jednak na straconej pozycji. Może podjęć kroki, które zabezpieczą jego udział w majątku wspólnym. Przede wszystkim podobnie jak inni wierzyciele może dochodzić przysługujących mu należności z tytułu udziału w majątku wspólnym. Fakt ten zgłasza sędziemu-komisarzowi zajmującemu się sprawą małżonka. Niestety współmałżonek w takiej sytuacji nie jest uprzywilejowany. Traktowany jest na zasadach ogólnych, na równi z pozostałymi wierzycielami, a to oznacza, że jego wierzytelność również może zostać umorzona.

Pewnym rozwiązaniem tej kwestii może okazać się próba ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wcześniejszą. Może to nastąpić w postępowaniu sądowym, jeżeli małżonek udowodni, że zaszły wyjątkowe okoliczności. Należą do nich m.in. wymienione przez ustawodawcę życie w rozłączeniu, czyli nie prowadzenie od wielu lat wspólnego gospodarstwa domowego.

135 odpowiedzi na “Upadłość konsumencka a małżeństwo. Co się stanie z naszym mężem lub żoną, jeśli ogłosimy bankructwo?”

  1. Mogę się mylić, ale to znowu przypadek „prawa karpia”. Dla mnie w tej części prawa najistotniejszym warunkiem jest ustalenie czy małżeństwo lub konkubinat prowadzą wspólne zgodne gniazdko. Jeśli troszkę upadły anioł-współmażonek dla rodziny czyni „cuda” świętego tureckiego ( będąc gołym, jężdzi mercedesem teściowej) to, jestem na nie. Rodzielność majątkowa działa pod wspólnym dachem i obcowaniu?

    • Bzdura. Pożyczasz człowiekowi a nie jego rodzinie. Jeśli nie wiesz co robisz, to nie pożyczaj. Jeśli zostałeś oszukany, winny powinien gnić w pierdlu. Szukanie winnych po rodzinie pożyczającego to żenada.

      • Nie mam na myśli rodzino-towarzyskiego pożyczania a działalność gospodarczą, przekręty na cudzy pesel, chwilówki, egzekucje komornicze,… Firmy „Kant&Przekręt” bazują na panów logice. Przykład z życia. Lekarz w krótkim czasie po spowodowaniu wypadku skutkującym b. ciężkim kalectwem , przeprowadził sądownie alimentacyjne świadczenie na dzieci i żonę (kilkanaście tysięcy może więcej) aby nie płacić zasądzonej renty na rzecz poszkodowanego. Dobry lekarz bo sprytny? Co do pożyczania. Nie pożyczam nikomu i nie więcej niż bym bez bólu podarował. Bankami się brzydzę.

        • W Pana przypadku występuje zwyczajne oszustwo. Zresztą uważam że świadczenie rentowe przez prywatne osoby obcym jest nieskuteczne. Ubezpieczyciel powinien to pokryć instytucjonalnie.

  2. Najpierw bez kalkulacji ryzyka pożycza lub użycza się swojego majątku nieodpowiednim osobom, a potem szuka winnych gdzie tylko się da. Pożyczający lub użyczający w celu uzyskania przychodu (banki, parabanki, sklepy etc) powinny być znacznie niżej niż żona lub poszkodowana rodzina (ew. oszukani obcy,) użyczająca bez oczekiwania korzyści. Sposób w jaki wierzyciel wszedł w posiadanie pożyczonego majątku powinien być kluczowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *