Mamy nowego prezydenta – co dalej? Zaprzysiężenie prezydenta w pigułce

Państwo Społeczeństwo dołącz do dyskusji (22) 12.07.2020
Mamy nowego prezydenta – co dalej? Zaprzysiężenie prezydenta w pigułce

Marek Krześnicki

Samo oddanie głosów przez wyborców nie kończy procedury wyborczej. Dopiero zaprzysiężenie prezydenta powoduje, że mamy nową głowę państwa. Co zatem dzieje się już po zakończeniu wyborów?

Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem.

Dopiero wypowiedzenie tych słów przez wybranego przez obywateli kandydata czyni go/ją prezydentem. By podkreślić wagę tej uroczystości, następuje ona w obecności obu izb parlamentu (Sejmu i Senatu), czyli Zgromadzenia Narodowego. Złożenie przez prezydenta-elekta przysięgi wieńczy długą i skomplikowaną procedurę wyborczą.

Zaprzysiężenie prezydenta – koniec wieńczy dzieło

Zanim jednak to tego dojdzie, przez całym aparatem organizacyjnym niezbędnym do przeprowadzenia wyborów jest sporo pracy. Najpierw obwodowe komisje wyborcze (to te, do których zgłaszamy się, by oddać głos) muszą zliczyć wszystkie oddane głosy i sporządzić protokół głosowania. Takie protokoły trafiają do komisji okręgowych. Okręgowe komisje wyborcze, po zebraniu protokołów ze wszystkich komisji obwodowych, ustalają zbiorcze wyniki głosowania. Następnie przekazują je do Państwowej Komisji Wyborczej. Ta bada prawidłowość liczenia głosów. Jeśli zauważy błędy, zarządza ponowne ustalenie wyników wyborów.

Na podstawie wyników ustalonych w protokole głosowania Państwowa Komisja Wyborcza stwierdza, w drodze uchwały, wynik wyborów na Prezydenta Rzeczypospolitej

Uchwałę otrzymuje Marszałek Sejmu, urzędujący prezydent oraz nowo wybrany prezydent. W formie obwieszczenia wyniki są podawane do publicznej wiadomości. Są także publikowane w Dzienniku Ustaw.

Nie oznacza to jednak, że od tego momentu mamy nowego prezydenta. W ciągu 14 dni od daty podania do publicznej wiadomości oficjalnych wyników wyborów można złożyć do Sądu Najwyższego tzw. protest wyborczy. SN rozpatruje protest w składzie trzech sędziów w formie opinii.

Zaprzysiężenie prezydenta – od kiedy mamy nowego prezydenta?

W terminie 30 dni od daty obwieszczenia o wynikach wyborów, właściwa izba Sądu Najwyższego na podstawie sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej oraz po rozpoznaniu protestów ocenia ważność wyborów prezydenckich. Jeśli uzna, że doszło do nieprawidłowości, wówczas zarządzane są nowe wybory. Obowiązki prezydenta RP wykonuje wówczas Marszałek Sejmu.

Warto zauważyć, że istnieją poważne wątpliwości co do oddania tylko jednej z izb Sądu Najwyższego powyższych kompetencji. Konstytucja stanowi bowiem, że „ważność wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej stwierdza Sąd Najwyższy”, a nie jego część.

Uchwała Sądu Najwyższego trafia do Marszałka Sejmu, a także do Państwowej Komisji Wyborczej. Ogłasza się jej treść również w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Jeśli wybory zostały uznane za ważne, zwoływane jest Zgromadzenie Narodowe. Zgromadzenie ma miejsce w ostatnim dniu urzędowania aktualnego prezydenta. Prezydent-elekt składa wówczas przysięgę o treści przytoczonej na początku artykułu i z tą chwilą obejmuje urząd głowy państwa. Obowiązek złożenia przysięgi dotyczy zarówno osób wybranych na ten urząd po raz pierwszy, jak i tych, którzy zostali wybrani na drugą (i ostatnią) kadencję.