- Bezprawnik -
- Moto -
- Polacy stają się coraz bardziej agresywni na drodze. A zwłaszcza w Warszawie, Wrocławiu i Katowicach
Polacy stają się coraz bardziej agresywni na drodze. A zwłaszcza w Warszawie, Wrocławiu i Katowicach
Czy agresja na polskich drogach wzrasta? Dane za 2023 rok wskazują na alarmujący trend. Na skrzynki policyjne „Stop agresji drogowej” wpłynęło ponad 29,5 tys. zgłoszeń dotyczących niebezpiecznych zachowań uczestników ruchu drogowego. Ta liczba przekracza statystyki z poprzednich lat. Zauważalnie wzrosła w stosunku do 28 tys. zgłoszeń z 2022 roku oraz ponad 25 tys. w 2021.

Najwięcej zgłoszeń wpłynęło do Komendy Stołecznej Policji, KWP we Wrocławiu oraz Katowicach. Czy to oznacza, że kierowcom w Polsce coraz trudniej jest kontrolować swoje emocje na drodze?
Agresja drogowa w liczbach
Przyglądając się szczegółowo statystykom, Komenda Stołeczna Policji odnotowała 7168 zgłoszeń w 2023 roku, w porównaniu do 7012 w roku poprzednim i 5394 w 2021. Podobnie wzrosty odnotowano w komendach wojewódzkich we Wrocławiu (4610 zgłoszeń), Katowicach (3083 zgłoszeń) oraz Poznaniu (2983 zgłoszeń). Na przeciwnym biegunie znalazły się komendy wojewódzkie z Rzeszowa, Kielc, Białegostoku, Gorzowa Wielkopolskiego i Lublina. Tutaj na skrzynkę „Stop agresji drogowej” wpłynęło tylko po kilkaset wiadomości i często mniej niż w poprzednim roku.
Część zgłoszeń rzeczywiście uwiecznia poważne naruszenia, takie jak niebezpieczne wyprzedzanie, zignorowanie pieszego na przejściu albo wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Część to błahe przypadki.
Zgłoszenia drobiazgowe czy alarmujące?
Każde zgłoszenie jest starannie analizowane i nie wszystkie kończą się natychmiastowym ukaraniem sprawcy. Wiele spraw trafia do sądu. Aby zgłoszenie zostało uznane za ważne, musi zawierać szczegółowe informacje na temat incydentu. To data, godzina, miejsce zdarzenia oraz dane dotyczące pojazdu sprawcy i zgłaszającego. Przesłanie materiału na skrzynkę „Stop agresji drogowej” jest tożsame z udzieleniem zgody na wykorzystanie nagrania w celach profilaktycznych.
Czy wzrost liczby zgłoszeń jest równoznaczny ze wzrostem agresji drogowej? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie wszystkie zgłoszone przypadki są przykładem nielegalnych zachowań bezpośrednio zagrażających innym kierowcom i pieszym. Znaczna liczba zgłoszonych incydentów to dużo mniej poważne wykroczenia, np. nieprawidłowe parkowanie. Ponadto wzrost zgłoszeń może wynikać również z rosnącej popularności kamer samochodowych.
Skrzynka dla najpoważniejszych wykroczeń
Jak przypomina policja, skrzynki „Stop agresji drogowej” są przeznaczone dla najpoważniejszych przypadków naruszeń przepisów drogowych. Służą informowaniu służb o zachowaniach stanowiących poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Niemniej, tak czy inaczej już taka statystyka pokazuje, że społeczeństwo staje się bardziej świadome i gotowe zgłaszać agresywne zachowania na drodze, chociaż nadal wyzwaniem pozostaje oddzielenie poważnych przypadków łamania przepisów od mniej szkodliwych wykroczeń.
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz


























