- Bezprawnik -
- Zakupy -
- Klient zareklamował monitor w Media Expert. Uzyskał odmowę, bo na obudowie brakowało naklejki
Klient zareklamował monitor w Media Expert. Uzyskał odmowę, bo na obudowie brakowało naklejki
Brak naklejki a reklamacja. Jeden z użytkowników Wykopu zareklamował monitor, który fabrycznie nie miał naklejki z numerem seryjnym. Serwis odmówił uznania roszczeń klienta z uwagi na brak rzeczonej nalepki. Czy reklamację można uzależniać od kawałka papierka na obudowie urządzenia?

Brak naklejki a reklamacja
Jeden z użytkowników Wykopu, legitymujący się nickiem bruuh, opisał swoją przygodę z jednym ze sklepów z elektroniką. Internauta zareklamował - co bardzo istotne, z tytułu rękojmi - monitor Gigabyte M27Q, który zaczął wyświetlać martwe piksele w liczbie ok. 10-20. Niestety w środkowej części ekranu. Monitor był jednocześnie objęty gwarancją. Jednak z uwagi na brak czasu, klient skorzystał z rękojmi, wyraźnie wskazując, że żąda wymiany sprzętu na wolny od wad. Od zakupu, co ważne, nie minął jeszcze rok.
Dnia 10 stycznia kurier zabrał urządzenie, zaś już 17 stycznia mężczyzna otrzymał informację, że sprzedawca nie uznał roszczenia - nie podając powodu - i wysłał jednocześnie monitor do serwisu celem skorzystania z gwarancji. Sklep następnie, 24 stycznia, poinformował, że
Internauta usiłował dowiedzieć się, dlaczego nie zakwalifikowano urządzenia do naprawy, ale nie uzyskał odpowiedzi na e-mail. Dopiero, gdy urządzenie odesłano mu z powrotem, dostrzegł tam kartkę, w której znalazła się informacja:
Co tutaj się wydarzyło?
Na wstępie warto wyjaśnić różnice pomiędzy często stosowanymi zamiennie pojęciami, jakimi są rękojmia, gwarancja, a także reklamacja. Reklamacją - kolokwialnie - jest jakieś roszczenie związane z wadami rzeczy, skierowane do osoby zobowiązanej do realizacji tego roszczenia. Jest to potoczne stwierdzenie, a w kontekście faktycznych uprawnień (pojęć prawnych) mówimy o reklamacji z tytułu gwarancji albo z tytułu rękojmi.
Rękojmia, gwarancja, a reklamacja
Obie płaszczyzny mogą występować łącznie, ale także oddzielnie, bo się od siebie diametralnie różnią. Gwarancją jest oświadczenie gwaranta, które następnie staje się podstawą umowy gwarancyjnej i dotyczy określenia obowiązków gwaranta i uprawnienia kupującego w przypadku, gdy rzecz sprzedana nie ma właściwości określonych w tym oświadczeniu. Gwarantem najczęściej nie jest sklep (a np. producent), bo sklep zazwyczaj jedynie pośredniczy w realizacji uprawnień gwarancyjnych. Gwarancja jest dobrowolna, jej termin określa się w umowie i - faktycznie - umowa mogłaby zawierać zapis, zgodnie z którym urządzenia bez naklejki nie podlegają gwarancji.
Ale nasz internauta skorzystał z rękojmi. Jest to uprawnienie wynikające wprost z kodeksu, niemożliwe do wyłączenia i ograniczenia w relacji z konsumentem. O obowiązkach sprzedawcy z tytułu rękojmi można szerzej przeczytać tutaj, ale przypomnę w skrócie o co w niej chodzi. Zgodnie z prawem cywilnym (art. 556 k.c.), sprzedawca odpowiada za m.in. wady fizyczne rzeczy (i odpowiedzialność trwa co najmniej 2 lata od daty wydania rzeczy). Jeżeli monitor miał wadę fizyczną, to konsument mógł żądać wymiany monitora na nowy. To, że sprzedawca wysłał urządzenie do gwaranta i uzyskał odmowę nie powinno naszego internauty obchodzić. Nie powoduje to, że odpowiedzialność sprzedawcy magicznie zanika.
W przedstawionym stanie faktycznym prawdopodobnie doszło do zupełnego pomieszania dwóch płaszczyzn odpowiedzialności. I to, niestety, po stronie sprzedawcy będącego znanym na rynku przedsiębiorcą. Wszczynanie procedury gwarancyjnej i zupełne zlekceważenie roszczenia z tytułu rękojmi - jeżeli nie wynika to z woli klienta - nie powinna mieć w tej sytuacji miejsca.
Być może było też tak, że sklep uznał, iż 10-20 martwych pikseli nie jest wadą fizyczną, a jedynie "grzecznościowo" spróbował załatwić sprawę gwarancją. O takim przebiegu zdarzeń - odmowie uznania roszczenia z tytułu rękojmi - powinien jednak internautę poinformować.
zobacz więcej:

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski

Rewolucja w rachunkach za wodę. Spółdzielnie biją na alarm: zapłacimy więcej, nawet jeśli oszczędzamy
13.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 11:34, Piotr Janus
13.05.2026 10:42, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 9:55, Piotr Janus

Właściciel mieszkania obiecał media za 500 zł, przyszły rachunki na 1500 zł. Sprawdź, co możesz zrobić
13.05.2026 9:12, Marcin Szermański
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski

Uczciwi uczniowie zaczynają przegrywać. „Cwani" z ChatGPT w kieszeni dostają lepsze oceny mniejszym wysiłkiem
13.05.2026 7:10, Joanna Świba
12.05.2026 20:50, Jerzy Wilczek

Czytelnik twierdzi, że uderzyła go kierowniczka sklepu Action. No nie wiem, ale sklep i tak się nie popisał
12.05.2026 20:25, Mariusz Lewandowski
12.05.2026 16:06, Miłosz Magrzyk
12.05.2026 15:18, Mateusz Krakowski
12.05.2026 14:30, Miłosz Magrzyk

Pod piłkarskimi Orlikami mogą powstać schrony. Potencjalny koszt jest tak niski, że aż trudno w to uwierzyć
12.05.2026 13:42, Marcin Szermański
12.05.2026 13:02, Aleksandra Smusz
12.05.2026 12:09, Marcin Szermański
12.05.2026 11:39, Rafał Chabasiński

Sieć Vape Maniacy żąda sprostowania artykułu, w którym "posądzamy" ich o legalne działania. Równocześnie zaciera ślady tych aktywności
12.05.2026 10:48, Jakub Kralka
12.05.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska
12.05.2026 10:03, Mateusz Krakowski
12.05.2026 9:18, Edyta Wara-Wąsowska

Biznes wymaga sprzętu, który nadąża za tempem pracy. Te funkcje powinien mieć dobry laptop dla firmy
12.05.2026 9:08, Mateusz Krakowski
12.05.2026 8:37, Piotr Janus





















