Nowa ulga podatkowa dla donoszących służbom. Nie ma jednak co liczyć na krocie rodem z Totolotka

Państwo Podatki dołącz do dyskusji (38) 05.01.2018
Nowa ulga podatkowa dla donoszących służbom. Nie ma jednak co liczyć na krocie rodem z Totolotka

Udostępnij

Igor Wesołowski

Czy współpraca ze służbami się opłaca? Jeśli marzyliście, zainspirowani serią filmów z Jamesem Bondem, o ekscytującej współpracy z tajnym wywiadem, przygodzie i mrożącej krew w żyłach walce z obcymi służbami to mam dla was dwie wiadomości. 

Pierwsza jest taka, że prawdopodobnie nigdy się to waszym życiu nie wydarzy. Druga, że jeśli jakimiś sposobem nawiążecie kontakt z rodzimymi służbami, a te zainteresowane informacjami, w posiadaniu których się znajdujecie, zechcą wam za nie zapłacić, to zarobicie więcej niż do tej pory.

Nadejście 2018 roku wiążę się ze sporymi zmianami podatkowymi. Wśród najgłośniejszych nowości można wskazać wzrost kwoty wolnej od podatku czy dwukrotne zwiększenie limitu kosztów uzyskania przychodu dla twórców. Szeroko komentowaną zmianą, obejmującą od tego roku wszystkich, rodzimych przedsiębiorców było wprowadzenie obowiązku przekazywania skarbówce comiesięcznej ewidencji zakupu i sprzedaży w ramach Jednolitego Pliku Kontrolnego.

Na liście tegorocznych zmian można odnaleźć nie tak powszechne, ale za to bardzo ciekawe zwolnienie z PIT

Mowa o planowanym zniesieniu podatku od „wynagrodzenia za udzielanie pomocy służbom państwowym wypłacanego z funduszu operacyjnego, o którym mowa w odrębnych ustawach”. Dotychczas, otrzymywane wynagrodzenie od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wywiadu, policji czy straży celnej podlegało opodatkowaniu w wysokości 20 proc. Pieniędzy uzyskanych z tego tytułu nie łączono podczas rozliczenia z wynagrodzeniem uzyskanym z pracy.

Teraz ma się to zmienić. Zwolnione z tego obciążenia mają być środki przekazywane przez 9 instytucji państwowych. Liczba jest nieprzypadkowa, bo tylko tyle podmiotów ma prawo w Polsce do wypłacania swoim niezatrudnionym współpracownikom wynagrodzenia. Oprócz wyżej wymienionych do tej listy zaliczymy także Służbę Wywiadu Wojskowego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służbę Celno-Skarbową oraz Żandarmerię Wojskową.

Czy współpraca ze służbami się opłaca?

Kto jednak liczy po cichu na ogromne korzyści wynikające ze współpracy z tajnymi organami państwa może się srogo rozczarować. Jak donosi serwis gazeta.pl, standardowa wysokość wynagrodzenia za udzielenie przydatnych tym organom informacji waha się od 12 do 1000 zł. Jak widać, za „donoszenie” wielkich kokosów nie zbijemy. Rząd jednak ewidentnie chce w ten sposób zachęcić obywateli do większej otwartości na działania prowadzone przez służby w naszym kraju. Zarówno policja, jak i inne jednostki nie cieszą się w naszym kraju dużym zaufaniem. Dlatego też prowadzone działania mają na celu zmianę tego stanu rzeczy.