Jednolity Plik Kontrolny (JPK) od 1 stycznia 2018 dla wszystkich – co to oznacza?

Gorące tematy Firma Podatki dołącz do dyskusji (44) 26.12.2017
Jednolity Plik Kontrolny (JPK) od 1 stycznia 2018 dla wszystkich – co to oznacza?

Marek Krześnicki

JPK (Jednolity Plik Kontrolny) będzie obowiązkowy dla wszystkich firm już od 1 stycznia 2018 r. Co ta zmiana oznacza w praktyce dla przedsiębiorców?

Jednolity Plik Kontrolny to jedno z głównych narzędzi wdrożonych przez obecny rząd w celu walki z wyłudzeniami podatku od towarów i usług. Jedną z bolączek polskiej skarbówki było to, że nie była ona wcześniej odpowiednio przygotowana działania oszustów, polegających na wyłudzenia ogromnych kwot tytułem zwrotu podatku VAT. Papierowy obieg dokumentów (deklaracji podatkowych) powodował, że między wypłatą środków (nieraz wielomilionowych) a wykryciem nieprawidłowości mijały miesiące. Przestępcy, grający w kotka i myszkę z urzędnikami, wyłudzali w ten sposób ogromne kwoty.

JPK, czyli Jednolity Plik Kontrolny (którego koncepcję przygotowywano już kilka lat temu) miał to zmienić. Dzięki temu, że urzędy skarbowe miałyby dostęp do elektronicznych dokumentów, przekazywanych co miesiąc przez przedsiębiorców, możliwe byłoby duże szybsze wykrywanie anomalii – np. wystawiania „pustych” faktur na ogromne kwoty.

JPK 2018 – co się zmieni?

Od samego początku było wiadomo, że obowiązek comiesięcznego przesyłania plików JPK na serwery Ministerstwa Finansów obejmie wszystkie firmy już 1 stycznia 2018 r.:

  • od 1 lipca 2016r. – duże podmioty
  • od 1 stycznia 2017r. – małe i średnie podmioty
  • od 1 stycznia 2018r. – mikroprzedsiębiorcy.

Dotyczy to jednak tylko plików JPK_VAT, obejmujących dane ewidencji sprzedaży i zakupy VAT. Jednolity Plik Kontrolny obejmuje również inne dane:

  1. księgi rachunkowe – JPK_KR
  2. wyciąg bankowy – JPK_WB
  3. magazyn – JPK_MAG
  4. ewidencje zakupu i sprzedaży VAT – JPK_VAT
  5. faktury VAT – JPK_FA
  6. podatkowa księga przychodów i rozchodów – JPK_PKPIR
  7. ewidencja przychodów – JPK_EWP

Pozostałe dane obecnie są przekazywane wyłącznie przez duże firmy, i to na żądanie organu – np. podczas kontroli skarbowej. Średnie i małe firmy oraz mikroprzedsiębiorstwa będą takie dane, również na żądanie, obowiązani przekazywać od 1 lipca 2018 roku. Wszystkie wiodące programy księgowe ułatwiają generowanie takich plików, aby móc je następnie przekazać na rządowe serwery.

Jak wysłać plik JPK? Wystarczy darmowa aplikacja Ministerstwa Finansów

Co niezwykle istotne: plik JPK musi być podpisany. Można to zrobić w dwojaki sposób: za pomocą bezpiecznego podpisu elektronicznego lub Profilu Zaufanego. Obie te opcje można wykorzystać przy wysyłaniu plików za pośrednictwem udostępnionej przez Ministerstwo Finansów aplikacji Klient JPK, dostępnej tutaj (na systemy Windows oraz Linux). Jeśli zatem nie dysponujemy podpisem elektronicznym, należy czym prędzej założyć Profil Zaufany (co jest możliwe również przez internet).

To ważne, bo niewysłanie plików JPK w ustawowym terminie skutkować może poważnymi konsekwencjami, włącznie z karą grzywny. Ponieważ obowiązek generowania i wysłania plików JPK obowiązuje od 1 stycznia, to pierwsze pliki JPK_VAT muszą być wysłane do 25 lutego (w praktyce – do 26 lutego, bo 25 to niedziela). Dotyczy to również tych VAT-owców, którzy rozliczają się kwartalnie.

44 odpowiedzi na “Jednolity Plik Kontrolny (JPK) od 1 stycznia 2018 dla wszystkich – co to oznacza?”

    • Autor podaje link do strony, z której można pobrać instalator na 32- i 64-bitowe wersje Linuxa. A czy działa to już musisz sprawdzić sobie sam.

      • Teoretycznie jest ale nie działa poprawnie.

        Oprogramowanie „Klient JPK 2.0” zainstalowałem z marszu, bezproblemowo, podobnie poszło z aktualizacją aplikacji. Niestety kłopoty zaczęły się podczas odczytu i edycji pliku *csv, który jest dostarczany przez MF. Ani OpenOffice, ani WPS Spreadscheets nie były w stanie poprawnie odczytać tabeli. Oczywiście rozwiązaniem było zainstalowanie zalecanego przez ministerstwo LibreOffice.

        Szerzej zainteresowałem się plikiem *csv. Próbowałem odczytać plik na innym komputerze z zainstalowanym systemem Windows i pakietem biurowym Office. Niestety, podobnie jak w przypadku Openoffice i WPS, Excel również poległ – plik się rozjechał…

        Niedoskonałości się mnożą, a czas płynie. Kłopot jest także z programem e-Deklaracje dla systemu Linux. MF zaleca, a raczej wymusza stosowanie niewspieranego dla Linuksa i przestarzałego programu Adobe Reader, a to bardzo utrudnia edycję i wysyłkę deklaracji.

        • Musze to sam sprawdzić, bo nie bardzo wiem do czego jest potrzebny w e-deklaracjach Adobe Reader, który nie jest w ogóle przeznaczony do edycji plików PDF, lecz do ich czytania, stąd zresztą jego nazwa (do edycji służy Adobe Acrobat, ale osobiście nie siedzę w tym temacie i nie jest mi on w tym momencie do niczego potrzebny). Pod Linuxem używam innych narzędzi do odczytu plików PDF i jakoś nie miałem z tym problemów. Może rozwiniesz tą kwestię, bo nie wiem na czym polega problem…

    • Jest ale nie dział poprawnie.

      Oprogramowanie „Klient JPK 2.0” zainstalowałem z marszu, bezproblemowo, podobnie poszło z aktualizacją aplikacji. Niestety kłopoty zaczęły się podczas odczytu i edycji pliku *csv, który jest dostarczany przez MF. Ani OpenOffice, ani WPS Spreadscheets nie były w stanie poprawnie odczytać tabeli. Oczywiście rozwiązaniem było zainstalowanie zalecanego przez ministerstwo LibreOffice.

      Szerzej zainteresowałem się plikiem *csv. Próbowałem odczytać plik na innym komputerze z zainstalowanym systemem Windows i pakietem biurowym Office. Niestety, podobnie jak w przypadku Openoffice i WPS, Excel również poległ – plik się rozjechał…

      Niedoskonałości się mnożą, a czas płynie. Kłopot jest także z programem e-Deklaracje dla systemu Linux. MF zaleca, a raczej wymusza stosowanie niewspieranego dla Linuksa i przestarzałego programu Adobe Reader, a to bardzo utrudnia edycję i wysyłkę deklaracji.

  1. najlepszy jest JPK_WB, gdzie ja jako osoba prowadząca 1osobową DG będę musiał każdorazowo zapłacić bankowi za wygenerowanie tego pliku z mojego konta za każdym razem gdy US zechce sobie zerknąć w moją bankowość, gdzie są nie tylko przelewy związane z dg ale również moje prywatne. Teraz nagle okaże się ze moje konto nie może być z puli publicznych tylko z puli dla firm co wiązać się będzie z dodatkowymi opłatami.

      • banki oferują jpk_WB tylko dla kont firmowych, opłaty 50 zł za zestawienie. dla kont indywidualnych nie oferują i albo będę sam sobie dłubał dane z wyciągów i opakowywał w xmla albo trzeba będzie zmienić konto na firmowe.

        • Mój nie oferuje wcale. Ale spoko, obowiązek wejdzie dopiero od 1 lipca przyszłego roku.

          Banki oferują JPK_WB nie tyle dla kont firmowych, co korporacyjnych, a to spora różnica. 50 zł to piszesz o mBanku, prawda? Zobacz sobie na cennik CitiBanku: http://www.citibank.pl/poland/corporate/polish/files/wyciag_od_170501_pl.pdf

          Bank Millenium pochwalił się, że to wprowadził, ale nie znalazłem nigdzie, by pobierał za to opłatę.

          Niezależnie od tego, nam, tym mniejszym, pozostaje czekać do 1 lipca i rozejrzeć się ewentualnie za innym kontem.

          A może pojawi się jakiś konwerter z MT940 na JPK_WB?

          • Tak mbank:) i wydawało mi się ze to zdzierstwo ale citi przebiło,
            po prostu mnie zatkało. Konwerter na pewno się pojawi, jak nie sam go sobie napiszę.
            JPK to tylko jeden wierzchołek góry. Drugi to taki ze teraz nim jakakolwiek fakturę wciągniesz w koszta to musisz sprawdzić czy na dzień wystawienia faktury jej wystawca był zarejestrowanym płatnikiem vat.

          • Tak jak napisałem – konta korporacyjne rządzą się całkiem innymi prawami. Nie wierzę, że np. ING gdy wprowadzi zapowiadaną przez siebie uproszczoną księgowość za 0 zł, to będzie wołał opłatę za pliki JPK. Chociaż niby mBank też oferuje swoją księgowość – kojarzysz jak tam wyglądają ewentualne opłaty za JPK_VAT?

            Co do tej drugiej sprawy, to akurat gdy tylko ministerstwo w końcu udostępni jakieś API, to dla użytkowników programów księgowych powinno być już przezroczyste.

    • Bzdury opowiadasz, bo żaden Linux nie ma sterowników do hibernacji, hybrydowych kart graficznych i hot swap portów w Makach.

      Nikt normalny nie będzie instalował niewspieranego Linuksa na Maku i tracił gwarancję na komputer.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *