Spore szanse na to, że po 20 maja nie kupimy w Polsce legalnie papierosów

Gorące tematy Państwo Podatki dołącz do dyskusji (263) 09.01.2019
Spore szanse na to, że po 20 maja nie kupimy w Polsce legalnie papierosów

Udostępnij

Aleksander Serwiński

Nowe regulacje obejmą handel papierosami. Na wniosek Komisji Europejskiej, 3 kwietnia 2014 roku, Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej, wprowadziły dyrektywę 2014/40/UE. Zastąpiła ona starszą regulację (2001/37/WE), by za pięć lat stać się wytyczną do handlu wyrobami tytoniowymi na terenie całej Unii. Głównym założeniem projektu jest system śledzenia wyrobów od producenta do sprzedawcy detalicznego. Jeżeli Polska nie wprowadzi tych rozwiązań do 20 maja 2019 roku, fabryki będą musiały wstrzymać dystrybucję. Tymczasem projekt nie został jeszcze nawet złożony w Sejmie.

Mimo ponad 5 lat na wdrożenie dyrektywy, wygląda na to, że znów wszystko odbędzie się na ostatnią chwilę. System o nazwie Track&Trace ma za zadanie monitorować handel papierosami od producenta do sprzedawcy detalicznego. Zapis tego ile, gdzie i za czyim pośrednictwem papierosów trafi do sprzedawców detalicznych, ma ograniczyć szarą strefę. Każdy producent będzie musiał więc informować w systemie teleinformatycznym gdzie i ile sztuk papierosów wysyła. Analogiczny obowiązek będzie ciążył też na wszystkich hurtownikach. Jedynym obowiązkiem sprzedawców detalicznych, będzie zgłoszenie się do systemu jako odbiorca końcowy. Dzięki temu cała droga, jaką pokonają papierosy, będzie możliwa do prześwietlenia.

Wszystko na ostatnią chwilę

Swoje obawy co do poziomu zaawansowania pracy wyraził dyrektor Polskiej Izby Handlowej, Maciej Ptaszyński:

Mówiąc najkrócej, chodzi o to, że trzeba wprowadzić skomplikowany system tak, aby działał 20 maja. Na dziś projekt ustawy jeszcze nie trafił do Sejmu. Instytucje zaangażowane w jego tworzenie nie mogą rozpocząć jego wdrażania, a dodatkowo Ministerstwo Zdrowia chce notyfikować ten projekt ustawy.

Faktycznie, czasu jest coraz mniej. Oprócz tego, że sama procedura legislacyjna zajmie trochę czasu, projekt trzeba jeszcze przygotować, a następnie wdrożyć. Niestety, jakość prawa, które jest uchwalane pod dużą presją czasu, pozostawia najczęściej wiele do życzenia.

Brak przepisów zatrzyma handel papierosami

Zgodnie z dyrektywą, jeżeli system nie zostanie wdrożony do ostatniego dnia terminu, handel papierosami będzie musiał zostać wstrzymany.  W tym momencie za opieszałość legislatorów zapłacą zarówno przedsiębiorcy, jak i zwykli obywatele, gdy na półkach zabraknie papierosów. Jest to bardzo czarny scenariusz, ale wciąż możliwy, dlatego trzeba bić na alarm, póki jest jeszcze czas.

Przepisy mają na celu unifikację sprzedaży wyrobów tytoniowych na terenie UE, także oprócz systemu T&T zmian będzie więcej. Sposób etykietowania opakowań, umieszczanie na nich ostrzeżeń o szkodliwości, czy znane już nam zdjęcia chorób, które straszą z pudełka – wszystko to, ma funkcjonować analogicznie w każdym z krajów członkowskich.

System od kuchni

Track&Trace ma kontrolować handel papierosami już na poziomie pojedynczej paczki. Niezależny od przedsiębiorców organ zewnętrzny, powołany najpóźniej do 6 maja 2019 roku, będzie nadawał numery identyfikacyjne. Każdy podmiot będzie miał swój kod, a w ramach tego kodu każda paczka papierosów otrzyma numer identyfikacyjny. Numerowane paczki będą „odhaczane” w systemie, aż do sprzedawców detalicznych. Ci na szczęście nie będą zobowiązani do rozliczania się z systemem z każdej paczki. Wystarczy, że będą w nim zarejestrowani, a wiążąca będzie informacja przesłana przez ostatnią z hurtowni.

Cztery osobne kody, będą miały różne ilości papierosów. Inny przewidziany będzie dla pojedynczej paczki, inny dla popularnego „wagonu”, jeszcze inny dla kartonu bądź całej palety. Mniejsze „składowe” będą musiały oczywiście również być zakodowane już na poziomie linii produkcyjnej.

Następnie przy każdym etapie sprzedaży, kody będą musiały być zeskanowane – przy czym większy kod będzie zawierał w sobie te mniejsze. Taki pakiet danych w ciągu 24 godzin będzie musiało otrzymać Ministerstwo Finansów.

Kody producenci będą musieli zamawiać od owego tajemniczego podmiotu, który ma zostać powołany. Dozwolona będzie forma elektroniczna bądź fizyczna. Oczywiście dodatkowa regulacja bezpośrednio wpłynie na cenę papierosów – koniec końców będą jeszcze droższe.

263 odpowiedzi na “Spore szanse na to, że po 20 maja nie kupimy w Polsce legalnie papierosów”

    • To zależy , może zmotoryzowany pułk piechoty konnej na rowerach ;, wiem z kontekstu oczywiście racja i błąd redaktora, lub korekty.

      • Dali radę z prądem, to i z papierosami chyba też, a inaczej przecież będzie lepiej, zdrowiej, pytanie tylko skąd te miliardy na różne coś tam plusy wezmą, jak odejdzie całkiem niezła kwota z akcyzy od wyrobów tytoniowych

  1. Handel papierosami będzie nielegalny, 20 maja CBŚP będzie jeździć po fabrykach, a koniec końców spadną wydatki NFZ

    • Współczuję Pani, Jaśnie Pani Hrabino von Duperstein, że musi się Pani narażać na kontakt nawet pośredni z tymże plebsem gdzieś w sklepach i galeriach. Całe szczęście że w swoich manufakturach zatrudnia już yntelygencyję lepszego pochodzenia.

    • Porażka. Palenie to czyjś wybór. Jeżeli ktoś ma psa, to też go nie zatrudniacie? W końcu musi wyjść z pracy o sensownej godzinie, aby go wyprowadzić… A potem oceniają przedsiębiorców jako prostactwo.

      • jeśli pali tylko na przerwie lub nadrabia wszystkie wyjścia to jeszcze idzie przeżyć (ale to wymaga dyscypliny i odbijania się przy każdym wyjściu), chociaż w obsłudze klienta palacza bym i tak nie chciał
        ale doskonale wiemy jak to zazwyczaj wygląda, palacze sobie robią przerwy kiedy chcą zamiast pracować

      • „Palenie to czyjś wybór.”

        Nie, palenie to objaw uzależnienienia, czyli zaburzenia psychicznego. To chyba naturalne, że przedsiębiorca preferuje zatrudnianie osób bez zaburzeń psychicznych?

          • Serio? Nick pasuje do pytającego skoro pyta…
            Naprowadzę. Pisałeś o zaburzeniach psychicznych u palaczy.

          • No i? Palenie tytoniu praktykowane jest zazwyczaj przez osoby dotknięte uzależnieniem od tytoniu/nikotyny, to zaś jest klasyfikowane wśród zaburzeń psychicznych. Jest w tym coś trudnego do zrozumienia?

          • No i prosiłbym o poparcie tych słów faktami. Ile to „zazwyczaj”? Jakieś badania czy nadal rozwijamy pierdu pierdu?

          • Potrzebujesz badań na poparcie faktu, że palaczmi tytoniu są zazwyczaj nałogowi palacze tytoniu, dobrze rozumiem?

          • Nie. Badań, podpierających tezę, że palenie tytoniu JEST KLASYFIKOWANE jako zaburzenie psychiczne. Czytam z ciekawości dostępne informacje o badaniach i w żadnym nie stwierdza się, że palacze maja problemy psychicznie. No chyba że bierze się pod uwagę stwierdzenia tylu „wielu”, „zazwyczaj”, spora część badanych”… ale nawet wtedy chodzi o badania dotyczące pogłębiania się chorób (również psychicznych) wśród osób palących, a nie że od papierosów się zaczyna choroba psychiczna. Ale może pominąłem jakieś badania, dlatego proszę o linki do nich. A póki co…
            https://uploads.disquscdn.com/images/7b3db368d0c2dce6ca3b29052fa2f2bd670eacbca802dd18db5cd492be42161b.jpg

          • „Nie. Badań, podpierających tezę, że palenie tytoniu JEST KLASYFIKOWANE jako zaburzenie psychiczne. Czytam z ciekawości dostępne informacje o badaniach i w żadnym nie stwierdza się, że palacze maja problemy psychicznie”

            :D :D :D

            A nie chcesz badań podpierających „tezę”, że w Polsce obowiązuje na drogach ruch prawostronny? Widzę, że ani nie potrafisz przeczytać prostego zdania ze zrozumieniem, ani nie rozumiesz, co oznacza „klasyfikacja”.

            Zarówno ICD-10 jak i DSM-IV klasyfikują uzależnienie od tytoniu/nikotyny jako zaburzenia psychiczne. Klasyfikacje te są podstawą diagnozowania, bo nie chodzi o to, czy z uzależnieniem od tytoniu wiążą się jakieś dodatkowe schorzenia psychiczne (choć wiążą się, patrz Smoking, psychiatric illness and the brain aut.Patricia Boksa ) – ale o to, że wedle obowiązującej także w Polsce klasyfikacji uzależnienie od tytoniu SAMO W SOBIE JEST SCHORZENIEM PSYCHICZNYM.

            Ubawiłeś mnie, dzięki ;)

          • Grzegorz, ale nie trzeba robić badań żeby wiedzieć że uzależnienie to choroba, choroba która polega na tym że potrzebujesz czegoś i to od Ciebie zależy czy to coś przyjmujesz czy nie – więc wynika z psychiki.

            2+2 …

          • Odpowiem jeszcze na ten komentarz.
            Powtórzę się. Uzależnienie to problem psychiczny, i tak po prostu jest i nikt nie musi niczego klasyfikować. Nie ma znaczenia od czego jest się uzależnionym.

          • Uzależnienie samo w sobie jest chorobą psychiczną drogi Grzesiu Niedoróbko. Obojętnie czy od fajek, alkoholu czy narkotyków.

          • no pewnie… najprościej od dyskusji merytorycznej przejść do argumentów ad persona

          • Badania na pewno istnieją, ale do czego ci są one potrzebne?
            Jeżeli wiesz co to papierosy i funkcjonowałeś w Polskim, czy tak naprawdę jakimkolwiek społeczeństwie co miało dostęp do papierosów, wiesz dobrze że one uzależniają.

            A samo uzależnienie to brak panowania nad sobą, czyli problem mentalny. Bez względu na to czy to papierosy, alkohol, czy kawa lub czekolada.

        • Nie lubię dymu tytoniowego, do palaczy nic nie mam pod warunkiem że szanują fakt że jestem niepalący i nietolerujący dymu tytoniowego i nie palą w moim towarzystwie, w domu itp. Nienawidzę sytuację jak palą na lub za przystankami oraz sąsiedzi z okien a cały dym wpada mi do domu.

      • Pracowałem fizycznie w wieku 17 i 18 lat w jednym z Europejskich krajów. Na terenie w którym pracowałem można było spotkać nie jednego Polaka (na szczęście nie mojej firmie, byłem jedynym obcokrajowcem), czy osobę nie z tego kraju palącą papierosy co najmniej kilkanaście razy dziennie.
        Jest to duża strata czasu, i z mojego doświadczenia, większość osób właśnie przez to swoje uzależnienie powodowało opóźnienia. Tylko garstka osób była w stanie palić i wykonywać pracę w miarę na czas, i byli to tylko rodzimi mieszkańcy tego kraju, i palili raz albo dwa dziennie i w odpłatnym czasie wolnym, a nie co godzinę czy pół.

    • Ty nie zezwalasz mężowi zatrudniać ludzi. Okeeeej.
      Przekaż mu najszczersze kondolencje.

      ps. wy niektóre śmierdzicie bardziej, marnujecie zasoby, ozon, alkohol, przez was i większość tych śmierdzideł karczowane są lasy, zabijane są zwierzęta i wprowadzane jest do atmosfery o wiele więcej toksyn niż wszystkie papierosy świata.
      Trzeba się myć a nie spryskiwać.

      PS. Nie ma za co. Miłego wieczoru.

  2. Ten artykuł mógł napisać tylko nałogowy palacz.

    >na puółkach zabraknie papierosów
    >czarny scenariusz
    Pick one.

    Niestety, skoro z 12 listopada zdążyli, to tu tym bardziej zdążą, żeby choćby grosza z akcyzy nie stracić.

        • Ja tylko zaznaczam fakt, jestem co prawda długoletnim palaczem – ale rozumiem też łatwość tego podziału i jego skrajność. Co do zwrotu w Vat, za głupi jestem na to żeby tak to przeliczać, tak jak tylko w teorii rozumiem że podobna sytuacja mogłaby spotkać pensje a podatek dochodowy jest zbędny – bo wróci w towarze.

          • miałem na myśli jak nie wydasz 100 zł na fajki to wydasz na coś innego i wat wpadnie. Świat bez fajek byłby lepszy

  3. Po co szlugi w sklepie kupować? Nie żebym namawiał ale można 3 razy taniej kupić małe ilości a kilka wagonów 4 razy taniej. Takie co wypadły z tira. O ile dobrze kojarzę że za paczkę płaci się 14-16. Na pewno bym nie palił przy takich cenach.

  4. Powinni sie za te epapiery zabrac i zakazac tego gowna sprzedawac w ogole w Polsce.Dzieciaki chodza po miesie i kopca ten szajs, pelno dymu i smrodu tym robia. Najgrosze jak stoje na przystanku i te gnoje kopcá to gowno i ten dym mi leci na twarz. Won z tym dziadostwem.

  5. No mam nadzieję że nie będzie można kupić fajek. Dość już mam trucia i najwyższy czas żeby osoby w moim otoczeniu rzuciły palenie czy tego chcą czy nie.

  6. Jakim prawem nawiedzona gawiedź śmie narzucać innym co mają robić a czego nie? Wara debilom dyktatorkom ode mnie! Paliłem palę i ch…j wam do tego pojeby!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *