5 faktów o 5 ustawach w 5 minut. To musisz wiedzieć o Konstytucji dla biznesu

Firma Gorące tematy dołącz do dyskusji (50) 29.04.2018
5 faktów o 5 ustawach w 5 minut. To musisz wiedzieć o Konstytucji dla biznesu

Udostępnij

Marek Krześnicki

Konstytucja dla biznesu – pakiet ustaw mających zmienić polską przedsiębiorczość na lepsze – wchodzi w życie już w poniedziałek, 30 kwietnia. Co się zmieni? Co musisz wiedzieć o nowym prawie? Wyjaśniamy.

Nie ma polityka, który nie mówił, że „przedsiębiorcy są najważniejsi”, czy czegoś podobnego. Każda władza mniej lub bardziej oficjalnie hołubi przedsiębiorców. W praktyce oznacza to niestety częste zmiany w prawie, które raz poprawiają, a raz pogarszają warunki prowadzenia działalności biznesowej. Obecny premier Mateusz Morawiecki jeszcze w czasach, gdy był ministrem finansów, zapowiadał wprowadzenie pakietu ustaw nazwanego Konstytucją dla biznesu. Zmiany mają, oczywiście, ułatwić prowadzenie działalności, wprowadzić nowe instytucje prawne i uporządkować chaos w przepisach.

I słowo stało się ciałem. Parlament przegłosował stosowne ustawy, prezydent je podpisał, a rząd – opublikował. 30 kwietnia 2018 r. Konstytucja dla biznesu wchodzi w życie. Co to oznacza w praktyce? Przedstawię to Wam w telegraficznym skrócie.

1. Powitajmy Prawo przedsiębiorców

30 kwietnia żegnamy kilkunastoletnią Ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Zamiast niej obowiązywać będzie ustawa Prawo przedsiębiorców. Wagę nowej ustawy podkreślono nie tylko samą nazwą („prawo” jest zarezerwowane dla kluczowych w danej dziedzinie aktów prawnych), ale i tym, że na jej początku znajdziemy preambułę – podniosły fragment aktu prawnego podkreślający, że dobro przedsiębiorców szczególnie leżało na sercu autorom tego aktu.

Podkreślając to mają m.in. takie przepisy, jak art. 8, stanowiący, że

Przedsiębiorca może podejmować wszelkie działania, z wyjątkiem tych, których zakazują przepisy prawa. Przedsiębiorca może być obowiązany do określonego zachowania tylko na podstawie przepisów prawa.

To nic innego, niż przyznanie, że „co nie jest zabronione, jest dozwolone”. Ustawa wprowadza m.in. zasady:

  • domniemania uczciwości przedsiębiorcy,
  • rozstrzyganie wątpliwości na korzyść przedsiębiorcy,
  • przyjaznej przedsiębiorcom interpretacji przepisów,
  • pogłębiania zaufania do organów władzy publicznej,
  • pewności prawa.

Nie pozostaje mieć nic innego, niż nadzieję, że te zasady nie pozostaną suchymi przepisami, ale będą rzeczywiście stosowane w codziennej praktyce urzędników.

2. Ulga na start

Konstytucja dla biznesu miała ulżyć początkującym biznesmenom – i wprowadzono rozwiązanie, które ma to zrealizować. Zgodnie z art. 18 ustawy Prawo przedsiębiorców przedsiębiorca będący osobą fizyczną, który podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy albo podejmuje ją ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy od dnia jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia może nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez pierwsze 6 miesięcy. To oznacza spore oszczędności na początku prowadzenia biznesu. Z drugiej strony – brak ubezpieczenia równa się braku świadczeń społecznych. Dlatego przewidziano możliwość dobrowolnemu poddania się obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu.

3. Działalność nieewidencjowana

Kolejną ulgą – o bardziej stałym charakterze – jest wprowadzenie kategorii tzw. działalności nieewidencjonowanej. Jeśli działalność przynosi dochody niższe niż 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę – nie jest działalnością gospodarczą. Będąc precyzyjnym: nie musi być działalnością gospodarczą, bowiem można z tego przywileju zrezygnować i zarejestrować swoją firmę w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.W każdym razie okazyjna sprzedaż rzeczy na Allegro czy sporadyczne świadczenie usług nie będzie już uznane przez fiskusa za działalność gospodarczą. To sensowne rozwiązanie, i fakt jego wprowadzenia należy ocenić pozytywnie.

4. Prokurent dla każdego

Do tej pory prawnicy prowadzili spory, czy prokurenta – pełnomocnika przedsiębiorcy – może ustanowić wyłącznie przedsiębiorca działający w formie spółki, czy również osoba fizyczna. Spór ten jednak został rozstrzygnięty przez autorów Konsytucji dla biznesu, którzy odpowiednio znowelizowali art. 1091 Kodeksu cywilnego:

Prokura jest pełnomocnictwem udzielonym przez przedsiębiorcę podlegającego obowiązkowi wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej albo do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, które obejmuje umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa.

Informacja o ustanowieniu prokury będzie ujawniona w CEIDG, a zatem każdy kontrahent będzie mógł zweryfikować uprawnienia prokurenta. To dobra zmiana.

5. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców

Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców:

Na straży praw mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich przedsiębiorców stoi Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Rzecznika powoływać będzie, na 6-letnią kadencję (bez możliwości ponownego wyboru), premier na wniosek ministra właściwego do spraw gospodarki. Jego niezależność ma natomiast gwarantować nieodwoływalność przed upływem kadencji (za wyjątkiem takich okoliczności jak skazanie za przestępstwo czy utrata obywatelstwa).

Rzecznik ma stać na czele praw przedsiębiorców m.in:

  • opiniując projekty aktów prawnych dotyczących interesów przedsiębiorców,
  • pomagając w mediacji między przedsiębiorcami a rządem,
  • współpracując z organizacjami pozarządowymi, społecznymi i zawodowymi,
  • edukując społeczeństwo.

Rzecznik będzie mógł też m.in. wstępować do postępowań administracyjnych na takich prawach, jak prokurator, czy składać skargę nadzwyczajną.

Reasumując, Konstytucja dla biznesu zawiera ciekawe i zasadne rozwiązań. Wiele z nich jednak będzie można ocenić dopiero po dłuższym czasie funkcjonowania w obrocie prawnym.

50 odpowiedzi na “5 faktów o 5 ustawach w 5 minut. To musisz wiedzieć o Konstytucji dla biznesu”

  1. Jak widzę wredną twarz tej kobieciny – minister od przedsiębiorstw, to mi się flaki przewracają !!! Co ona może wiedzieć o naszych krzywdach ?! Skonstruowano kolejny bełkot dla właścicieli biedafirm, bez ich bez naszego udziału ! Skoro trzeba było w „konstytucji biznesu” zastosować „zwiększenie bezpieczeństwa i pewności prowadzenia działalności”, to znaczy, że przedtem jego nie było ! Skoro do dziś było „możliwe nagłe zmienianie interpretacji podatkowych i obejmowanie nowymi daninami ogromnych grup przedsiębiorców”, skoro dotychczas zabrakło „zwiększenie bezpieczeństwa i pewności prowadzenia działalności”, skoro już „Urząd nie będzie mógł nakładać nieuzasadnionych obciążeń”, czyli dotychczas mógł, skoro „pochodzące z 2004 roku przepisy były nowelizowane już blisko 80 razy” i sami urzędnicy już dawno ich nie znają, bo spłodzili ich az 50 000 ( PIĘCDZIESIĄT TYSIĘCY), a przedsiębiorca musiał je wszystkie znac, bo „nieznajomość prawa nie zwalnia od konsekwencji”, TO ZNACZY, ŻE PRZEZ SZEREG LAT PAŃSTWO ŚWIADOMIE DZIAŁAŁO ZE ZŁĄ WOLĄ I SZKODĄ DLA KONUSOWATYCH RODZIMYCH PRZEDSIĘBIORCÓW, CZYSZCZĄC PRZESTRZEŃ GOSPODARCZĄ DLA OBCYCH FIRM OBCYCH NACJI, ZWOLNIONYCH Z DANIN , CO DOPROWADZIŁO W KONSEKWENCJI DO DZIESIĄTKÓW TYSIĘCY SAMOBÓJSTW ( oficjalne dane policyjne mówią o 6000 samobójcach rocznie tylko z przyczyn ekonomicznych ). Tym samym przed wprowadzeniem szemranej Konstytucji Biznesu winno wprowadzić sie ABOLICJĘ NA ZALEGŁOŚCI PODATKOWE TYM WSZYSTKIM NĘKANYM RODZIMYM DROBNYM „PRZEDSIĘBIORCOM”, KTÓRYCH DOPROWADZONO DO UPADKU EKONOMICZNEGO, ORAZ POWINNO SIE ARESZTOWAĆ ZA OGROM ZBRODNI TYCH, KTÓRZY DO TEGO DOPROWADZILI ( wszystkich „zawodowych” osłów w parlamencie ) !!! PO TREŚCI TYCH WYJAŚNIEŃ ORGANA WŁADZY PAŃSTWOWEJ SAME PRZYZNAJĄ SIĘ, ŻE PRZEZ DŁUGIE LATA DZIAŁAŁY ZE SZKODĄ DLA WŁAŚCICIELI BIEDAFIRM, ŻE ICH SZYKANOWALI, GNĘBILI NADMIERNYMI PODATKAMI I PARA PODATKIEM ZUS, A TO MUSI BYĆ ZADOŚĆUCZYNIONE – WY, MORDERCY W GARNITURACH, KRADNĄCY WŁADZE W POLSCE, PRZY POMOCY NIEKONSTYTUCYJNEJ ORDYNACJI WYBORCZEJ !!! ~Krzysztof Kornatowicz z Gdańska

      • Trochę ma racji, szczególnie wprowadzenie małego zusu dla małych firm, to winno być już dawno, państwo na tym zarobi ogromne pieniądze, może duża cześć będzie płaciła mniejszy ZUS ale za to ile osób zacznie w końcu to robić, bo nie będa się bali otworzyć firmy, nie każdy musi celować w grube miliony, co często doprowadza ludzi do samobójstw, jak pisał przedmówca, niektórzy, chcieliby po prostu zarabiać 3-5 tysięcy miesięcznie i mieć z głowy szefa nad głowa. Jestem na tak, co prawda sam jeszcze jestem objęty małym ZUSem ale mam nadzieje, ze dalej tak pozostanie, w ogólnie nie rozumiem dlaczego mój były szef osiągający zysk netto 50 tys. Miesięcznie miałby płacić tyle samo co ja z zyskiem 4-7 tys.

        • Przecież „mały ZUS” dla firm obowiązywał już od dawna. Jedyną zmianą jest możliwość całkowita rezygnacji z płatności, ale wiążąca się z brakiem ubezpieczenia. Żadne ułatwienie.

    • Czy jak rządziło „LSD” albo „PEŁO” też takie posty wypisywałeś? Chyba zapomniałeś kto rządził Polską po 1945 r.

  2. Nie widzę żadnych prawdziwych ułatwień dla przeciętnej firmy. Wręcz przeciwnie, jest coraz trudniej, split-vat, JPK, szczegółowe kontrole z US, Ziobro o krok od ogłoszenia kary śmierci za pomyłkę w VAT.

    Ta działalność nieewidencjowana to też nie ułatwienie, ale metoda na wyciągnięcie podatków od ludzi którzy od czasu do czasu coś chcą sprzedać. Jestem ciekaw kiedy urzędy skarbowe zaczną ścigać sprzedawców z allegro handlujących własnymi domowymi wyrobami

  3. Ale bzdury… chcą pierdołami rzeczywistość zaklinać. Zamiast VAT 20%, dochód 10% i w końcu rozp… ZUS, chorobowe i inne bzdury i pozwolić ludziom samemu odkładać i się leczyć za swoje (co i tak trzeba)…

  4. „Domniemanie uczciwości przedsiębiorcy” hahahah dobre sobie. Jak patrzę na polski biznes to bym domniemywał u tych polskich „uczciwych byznesmenów” czegoś wręcz przeciwnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *