- Bezprawnik -
- Finanse -
- Mam kredyt frankowy i nie wiem czy warto coś z tym zrobić
Mam kredyt frankowy i nie wiem czy warto coś z tym zrobić
Tym artykułem rozpoczynamy serię poświęconą tzw. „frankowiczom”. Jesteś jednym z 800 000 Polaków, którzy zadają sobie pytanie "mam kredyt frankowy i nie wiem czy warto coś z tym zrobić"? Wraz z ekspertami, którzy zawodowo zajmują się rozwiązywaniem tego typu problemów postaramy się odpowiedzieć na najważniejsze pytania, lokując przy okazji ich pomoc.

Nasi eksperci słowo „Frankowicz” ujmują w cudzysłów. Ich zdaniem tak naprawdę nie jesteście „Frankowiczami”, bo franków szwajcarskich nigdy nie dostaliście. Jesteście osobami poszkodowanymi przez produkt finansowy łączący w sobie elementy kredytu i spekulacji na walutach. Jesteście „Złotówkowiczami”, którym sprzedano kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego, który na przestrzeni lat wzrósł prawie dwukrotnie.
I o tyle – w dużym skrócie – powiększyło się wasze zobowiązanie. Z historii zasłyszanych od klientów prawników specjalizujących się w problematyce "Frankowiczów" wynika na ogół, że macie do spłaty więcej, niż wzięliście. Na ogół mieliście dwadzieścia kilka lat i wchodząc w dorosłość kupowaliście swój pierwszy wymarzony kąt. Wszyscy mówili, że najlepiej i najtaniej we franku. Ale po latach już wiecie, że wcale nie najlepiej. Bo rata wzrosła. Bo mieszkania nie da się sprzedać, chociaż powiększyła wam się rodzina i już się nie w nim nie mieścicie, a dochód z wynajmu nie pokryje raty.
Czy warto coś robić z kredytem we frankach?
Z kolei teraz w mediach coraz częściej mówi się, że „Frankowicze” wygrywają w sądach. I że warto. Już raz to słyszeliście, prawda? Wydaje się, że tym razem po wytyczeniu linii orzeczniczej przez TSUE naprawdę warto podjąć rękawicę. Bo choć wydaje się to trochę nierealne, wasi pobratymcy w cierpieniu rzeczywiście wygrywają, i to ogromne sumy.
Co tak naprawdę wygrywają w sądach? Możliwości są w zasadzie dwie i postaramy się je przybliżyć w jak największym uproszczeniu, choć więcej powiedzą Wam o tym na pewno nasi prawnicy. Przede wszystkim możecie żądać unieważnienia umowy – na ogół dlatego, że bank mógł jednostronnie ustalać wysokość kursu franka i nie poinformował was o możliwym ryzyku. Takich prawomocnych wyroków zapada ostatnio bardzo dużo. Skutkuje to tym, że musicie bankowi po latach oddać tylko i wyłącznie tyle, ile dostaliście kapitału na samym początku. Wzięliście 400 000 PLN i tylko tyle musicie oddać. Na przestrzeni lat spłaciliście już na ogół łącznie (kapitału i odsetek) mniej więcej właśnie tyle, lub trochę mniej. Po unieważnieniu umowy musicie tylko dopłacić do pierwotnej kwoty i zostajecie z wolnym mieszkaniem i bez kredytu. Taki proces skróci Wam więc o połowę konieczność spłacania rat. Czyli dostajecie pół kredytu za darmo.
Mam kredyt frankowy i nie wiem czy warto coś z tym zrobić
Druga możliwość to wyrzucenie z umowy indeksacji, czyli pozostawienie kredytu „złotówkowego” z oprocentowaniem opartym o LIBOR, który jest o wiele niższy niż WIBOR dla kredytów złotówkowych. Co zyskujecie wówczas? Przede wszystkim przez tyle lat płaciliście zawyżone raty, dlatego że ich wysokość zależała od kursu franka. Bank musi wam więc oddać nadpłatę za ostatnie 10 lat. Przy kredycie na 400.000 PLN to często nawet około 100.000 PLN. Ponadto, wszystkie raty w przyszłości będziecie płacić już bez indeksacji do kursu franka, więc rata spadnie wam o mniej więcej 1/3, lub nawet o połowę.
Już wiele ludzi takie procesy wygrało. Tak więc – czy warto? Oczywiście, że warto. Chociaż najpierw musicie udać się do doświadczonego adwokata, czy radcy prawnego, który powie wam, czy z waszą umową da się coś zrobić, jakie są szanse i wyliczy wasz ewentualny zysk.
Kontakt z naszymi ekspertami
Współpracujemy z warszawskimi prawnikami, którzy mają doświadczenie oraz sukcesy w sprawach frankowych.
DOKUMENTY POTRZEBNE DO PRZEPROWADZENIA BEZPŁATNEJ ANALIZY
W odpowiedzi na formularz kontaktowy będziemy potrzebowali dodatkowych informacji. Warto przygotować je jeszcze wcześniej:
- Skan umowy kredytu (najlepsza opcja)
- Ewentualnie możecie Państwo wysłać następujące dane:
- nazwę banku,
- wysokość udzielonego kredytu,
- datę zawarcia umowy kredytu,
- okres kredytowania,
- marża Banku.
ANALIZA UMOWY:
- Jest bezpłatna.
- Otrzymujecie ją Państwo w ciągu 2 dni roboczych od momentu przesłania skanu umowy kredytu lub niezbędnych do przeprowadzenia analizy danych.
- W analizie proponujemy Państwu możliwe warianty dochodzenia roszczeń względem banku, tj. wariant dot. nieważności umowy kredytu albo jej odfrankowienia (kredyt złotowy oprocentowany LIBOR-em i marżą banku).
- Analiza zawiera informację na temat orientacyjnych wysokości Państwa roszczeń względem banku (w zależności od wariantu).
Wpis we współpracy z Unilegal sp. z o. o.
zobacz więcej:
01.06.2026 15:54, Miłosz Magrzyk
01.06.2026 15:00, Rafał Chabasiński
01.06.2026 14:06, Rafał Chabasiński
01.06.2026 13:17, Aleksandra Smusz

Kredytobiorcy muszą liczyć się z podwyżkami rat kredytów. W skrajnym wariancie nawet o 2 tys. zł miesięcznie
01.06.2026 12:26, Edyta Wara-Wąsowska

Wystarczy, że raz przekroczysz limit 10 tysięcy złotych i już zawsze będziesz wystawiać faktury w KSeF
01.06.2026 11:47, Rafał Chabasiński
01.06.2026 10:51, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 10:12, Aleksandra Smusz
01.06.2026 9:27, Piotr Janus
01.06.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 8:01, Rafał Chabasiński

Nocleg pod namiotem w Tatrach może kosztować życie lub co gorsza 1000 zł. W 2020 roku wiatr zrzucił z Zawratu dwie osoby
01.06.2026 7:16, Marcin Szermański
01.06.2026 6:25, Filip Dąbrowski
31.05.2026 20:36, Edyta Wara-Wąsowska
31.05.2026 15:03, Filip Dąbrowski
31.05.2026 13:33, Jakub Bilski
31.05.2026 13:33, Marcin Szermański
31.05.2026 13:26, Joanna Świba
31.05.2026 11:36, Marcin Szermański
31.05.2026 10:28, Mateusz Krakowski
31.05.2026 9:11, Rafał Chabasiński
31.05.2026 8:31, Piotr Janus
31.05.2026 8:05, Aleksandra Smusz
31.05.2026 8:02, Rafał Chabasiński
31.05.2026 7:45, Rafał Chabasiński
31.05.2026 6:28, Rafał Chabasiński


























