Zamiast wspaniałego urlopu – wyrzucone w błoto tysiące złotych. Tak przynajmniej uważają klienci Rainbow Tours, których wakacyjny wyjazd do Wietnamu okazał się klapą. Czy ich walka o odszkodowanie za nieudaną wycieczkę ma szanse powodzenia?

Urlop, czyli najlepsze 20 lub 26 dni w roku. Wielu z nas korzysta z usług biur podróży, aby firmy te za nas zorganizowały wyjazd, pozwalając nam, ludziom pracy, na odpoczynek w możliwie najbardziej komfortowych warunkach. Ponieważ Polacy bogacą się, coraz większą popularnością cieszą się wakacje w egzotycznych krajach, np. w Azji Południowo-Wschodniej. Bajkowe zdjęcia (takie, jak użyte w naszym nagłówku) zachęcają do wysupłania nieco większej gotówki, aby to właśnie tam, a nie w „oklepanej” już Grecji czy Hiszpanii, spędzić wakacje.

Jak wyliczyć urlop? Jak wpływają na niego lata nauki czy zmiana pracodawcy – poradnik

Niestety, nie każda wycieczka jest udana. Boleśnie (bo na własnej skórze) przekonali się o tym klienci Rainbow Tours, którym eskapada do Wietnamu nie będzie się kojarzyć ze słońcem i kolorowymi drinkami, ale z niesfornym starszym panem, który (prawie jak Grinch) zepsuł wszystkim wakacje.

Odszkodowanie za nieudaną wycieczkę do Wietnamu?

Jedną z uczestniczek feralnej wycieczki cytuje Dziennik Łódzki:

Przez kilka dni pan nie zmieniał ubrania, na dodatek załatwiał się w spodnie – mówi pani Sylwia, jedna z turystek. – Odór moczu był nie do wytrzymania, nie dało się jeść. Ze względu na kłopoty z poruszaniem się i kondycję fizyczną, pan wymagał asysty, a na dodatek spowolniał całą grupę. Był przy tym bardzo roszczeniowy. Wiele do życzenia pozostawał też jego sposób jedzenia. Interweniowaliśmy u opiekunki wycieczki, ale nic to nie dało

Jak się łatwo domyśleć, na samych pretensjach się nie kończy. Rozczarowani klienci żądają od Rainbow Tours, operatora wycieczki, odszkodowania (zwrotu ceny wycieczki), a nadto – zadośćuczynienia za traumę, jaką przeżyli. Czy mają na to szanse?

Ustawa o usługach turystycznych w art. 11a jasno wskazuje zakres odpowiedzialności biura turystycznego:

1. Organizator turystyki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest spowodowane wyłącznie:
1) działaniem lub zaniechaniem klienta;
2) działaniem lub zaniechaniem osób trzecich, nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć, albo
3) siłą wyższą.

W tym wypadku tłumaczenie biura podróży jest rozsądne: nie miało ono wpływu na zachowanie starszego pana, a zarazem nie mogło „profilaktycznie” odmówić mu sprzedaży wycieczki. Stanowiłoby to bowiem dyskryminację ze względu na wiek, co jest nielegalne.

Odszkodowanie za nieudaną wycieczkę – bo przyjemny urlop to prawo każdego człowieka

Warto jednak zauważyć, że sądy słusznie podkreślają w swoim orzecznictwie, że „Pojęciem szkody należy obejmować także uszczerbek niemajątkowy w postaci utraty przyjemności wypoczynku, zaś konsument ma prawo do uzyskania odszkodowania za uszczerbek niemajątkowy poniesiony na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania” (Sąd Apelacyjny w Warszawie, sygn. VI ACa 1357/12). Należy to jednak rozpatrywać w świetle tego, czy biuro podróży miało wpływ na zadowolenie lub niezadowolenie klientów. Jeśli okaże się, że działania (lub zaniechania) pracowników biura przyczyniły się do niezadowolenia klientów – jest szansa na uzyskanie rekompensaty za niedogodności.

Uczestnikom pozostaje zatem współczuć. Uzyskanie odszkodowania lub zadośćuczynienia jest, niestety, mało prawdopodobne.

Na tej stronie internetowej możesz sobie kupić Wietnamkę za 20 000 złotych. Czy kupowanie żony z Azji jest legalne?