Czy pieszy na ścieżce rowerowej ma rację bytu?

Gorące tematy Moto dołącz do dyskusji (5) 14.07.2015
Czy pieszy na ścieżce rowerowej ma rację bytu?

Udostępnij

Maja Werner

Rowerzyści notorycznie podpadają kierowcom na jezdni i pieszym na chodnikach, ale z wielkim niezadowoleniem przyjmują widok pieszego na ścieżce rowerowej. Sprawdźmy czy prawo mówi coś ciekawego w tym temacie! 

Ustawą, w której szukamy odpowiedzi na nurtujące nas kwestie jest „Prawo o ruchu drogowym”. Artykuł 11 w punkcie 4 tej ustawy nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że pieszemu na drogę rowerową zwykle wchodzić nie wolno.

Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.

Prawo o ruchu drogowym przewiduje od tej sytuacji dwa wyjątki – jeżeli korzystanie z chodnika lub pobocza nie jest możliwe, to pieszy może poruszać się po ścieżce rowerowej. Ograniczenia nie dotyczą pieszych również w strefie zamieszkania, gdzie pieszy zawsze ma pierwszeństwo.

Swoją drogą – tytułem luźnej refleksji – z powyższymi przepisami dobrze byłoby zapoznać inżynierów i budowlańców, którzy przynajmniej w kilku znanych mi miastach Polski notorycznie konstruują ścieżki w taki sposób, by pieszy choćby przez chwilę musiał iść drogą rowerową (i vice versa).

Niestety, nie sposób też zauważyć, że przy obecnej modzie na uprawianie sportów i zdrowy tryb życia (co się oczywiście chwali), gminy często dorzucają ścieżki rowerowe na siłę, kosztem chodników i powierzchni dla pieszych.

Niepełnosprawny na ścieżce rowerowej

Jak już zostało ustalone, pierwszeństwo na ścieżce rowerowej ma rower – pieszy występuje tam w charakterze „gościa” i powinien się dostosować. Ale i od tej sytuacji ustawa przewiduje pewne wyjątki – są to mianowicie osoby niepełnosprawne.

Nasuwa się jeszcze jedno pytanie – czy niepełnosprawny może korzystać ze ścieżki rowerowej przez cały czas? Prawnicy zespołu bezprawnik.pl w większości są zdania, że tak o ile zachodzi spełnienie uwzględnionej w ustawie przesłanki „niemożności korzystania” z chodnika lub pobocza. Choć ustawodawca miał zapewne na myśli roboty drogowe i inne tego typu zabiegi natury awaryjno-konserwacyjnej, to jednak argumentacja, że niepełnosprawny na wózku inwalidzkim nie może korzystać z chodnika (na przykład ze względu na jego wąskość lub zły stan płytek) wydaje się wystarczająca.

Przypominamy też, że o rowerach na chodnikach pisaliśmy w osobnym wpisie. Dla pieszego na ścieżce rowerowej aktualny taryfikator przewiduje mandat w wysokości 50 złotych.