Rowerzyści notorycznie podpadają kierowcom na jezdni i pieszym na chodnikach, ale z wielkim niezadowoleniem przyjmują widok pieszego na ścieżce rowerowej. Sprawdźmy czy prawo mówi coś ciekawego w tym temacie! 

Ustawą, w której szukamy odpowiedzi na nurtujące nas kwestie jest „Prawo o ruchu drogowym”. Artykuł 11 w punkcie 4 tej ustawy nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że pieszemu na drogę rowerową zwykle wchodzić nie wolno.

Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.

Prawo o ruchu drogowym przewiduje od tej sytuacji dwa wyjątki – jeżeli korzystanie z chodnika lub pobocza nie jest możliwe, to pieszy może poruszać się po ścieżce rowerowej. Ograniczenia nie dotyczą pieszych również w strefie zamieszkania, gdzie pieszy zawsze ma pierwszeństwo.

Swoją drogą – tytułem luźnej refleksji – z powyższymi przepisami dobrze byłoby zapoznać inżynierów i budowlańców, którzy przynajmniej w kilku znanych mi miastach Polski notorycznie konstruują ścieżki w taki sposób, by pieszy choćby przez chwilę musiał iść drogą rowerową (i vice versa).

Niestety, nie sposób też zauważyć, że przy obecnej modzie na uprawianie sportów i zdrowy tryb życia (co się oczywiście chwali), gminy często dorzucają ścieżki rowerowe na siłę, kosztem chodników i powierzchni dla pieszych.

Niepełnosprawny na ścieżce rowerowej

Jak już zostało ustalone, pierwszeństwo na ścieżce rowerowej ma rower – pieszy występuje tam w charakterze „gościa” i powinien się dostosować. Ale i od tej sytuacji ustawa przewiduje pewne wyjątki – są to mianowicie osoby niepełnosprawne.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Nasuwa się jeszcze jedno pytanie – czy niepełnosprawny może korzystać ze ścieżki rowerowej przez cały czas? Prawnicy zespołu bezprawnik.pl w większości są zdania, że tak o ile zachodzi spełnienie uwzględnionej w ustawie przesłanki „niemożności korzystania” z chodnika lub pobocza. Choć ustawodawca miał zapewne na myśli roboty drogowe i inne tego typu zabiegi natury awaryjno-konserwacyjnej, to jednak argumentacja, że niepełnosprawny na wózku inwalidzkim nie może korzystać z chodnika (na przykład ze względu na jego wąskość lub zły stan płytek) wydaje się wystarczająca.

Przypominamy też, że o rowerach na chodnikach pisaliśmy w osobnym wpisie. Dla pieszego na ścieżce rowerowej aktualny taryfikator przewiduje mandat w wysokości 50 złotych.