Koniec z wiecznymi umowami na czas określony. Zmiany w kodeksie pracy zaczną obowiązywać jeszcze w tym miesiącu

Gorące tematy Praca dołącz do dyskusji (165) 06.11.2018
Koniec z wiecznymi umowami na czas określony. Zmiany w kodeksie pracy zaczną obowiązywać jeszcze w tym miesiącu

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

Niedawno na łamach Bezprawnika informowaliśmy, że zbliżają się zmiany w Kodeksie pracy. Jedna z nich wchodzi w życie jeszcze w tym miesiącu i zacznie obowiązywać od 22 listopada. Umowa na czas określony nie będzie już mogła być przedłużana przez pracodawcę w nieskończoność.

Umowa na czas określony? Nie dłużej niż 33 miesiące

Jeszcze 22 lutego 2016 r. dokonano nowelizacji Kodeksu pracy – weszła w życie zmiana dotycząca m.in. zatrudniania pracowników na czas określony. Zmiany zaczną obowiązywać jednak od 22 listopada. Dlaczego tak późno? Ustawodawca zdecydował, że pracodawca nie będzie mógł zatrudniać pracowników na czas określony na okres dłuższy niż 33 miesiące. Taki właśnie czas minie między wprowadzeniem w życie nowelizacji a dniem 22 listopada br. To z kolei spowoduje, że pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę na czas określony, którzy zostali przyjęci do pracy 22 lutego 2016 r. (lub wcześniej) z dniem 22 listopada 2018 r. z mocy prawa taka osoba staje się pracownikiem zatrudnionym na czas nieokreślony.

Koniec z furtką dla pracodawców. Od teraz wóz albo przewóz, jeśli chodzi o zatrudnianie pracowników

Skutkiem nowelizacji Kodeksu pracy jest nie tylko to, że do 22 listopada pracownicy zatrudnieni przez co najmniej 33 miesiące na podstawie umowy o pracę na czas określony. Pracodawcy nie będą już mogli trzymać swoich pracowników w niepewności (bo tym w istocie jest umowa na czas określony) w nieskończoność. Pracodawca będzie mógł zawrzeć z pracownikiem maksymalnie trzy razy umowę o pracę na czas określony (na łączny okres 33 miesięcy). Trzy umowy – i ani jednej więcej. Czwarta umowa może być zawarta wyłącznie na czas nieokreślony. W tym momencie pracownik przestaje drżeć o to, czy jak skończy mu się jedna umowa, to szef przedłoży mu do podpisania następną, czy może zdecyduje się (nierzadko z bliżej nieokreślonych powodów) pożegnać się ze swoim podwładnym.

Należy jednocześnie pamiętać, że ustawodawca w nowelizacji nie określił przerwy między kolejnymi umowami o pracę. Tym samym ograniczenie liczby umów na czas określony dotyczy całego okresu zatrudniania terminowego.