Duża kara dla Vision Express. Przez lata promowano 3 pary okularów w cenie 1, a rzeczywistość…

Gorące tematy Zakupy dołącz do dyskusji (798) 10.10.2017
Duża kara dla Vision Express. Przez lata promowano 3 pary okularów w cenie 1, a rzeczywistość…

Udostępnij

Krystian Matejko

Magia marketingu potrafi czynić cuda. Nad promocjami, hasłami reklamowymi, kampaniami pracuje sztab ludzi, którzy potrafią tak pięknie przedstawić swoją ofertę, z tak wieloma korzyściami dla klienta, że mucha nie siada. W przypadku Vision Express przyszedł Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i odczarował misternie wypracowany plan. Po dwóch wyrokach sądowych Vision Express musi zapłacić 194 tys. zł. kary. 

W roku 2013 Vision Express promował swoją ofertę „3 w 1” w środkach masowego przekazu, jakim jest ogólnopolska telewizja. W trakcie spotu, lektor wypowiadał taką oto kwestię:

„Widzisz różnicę? Tylko w Vision Express masz soczewki w cenie oprawek. Vision Express – najlepsze ceny. A teraz, kupując okulary, dostajesz gratis jeszcze dwie pary. Sprawdź nas.”

Radio Erewań wita (regulaminy promocji w wersjach z dnia 12.07.2013 oraz 02.08.2013)

Okazało się jednak, że zgodnie z regulaminami Vision Express nie otrzymywało się dwóch par okularów. A właściwie to ani jednej dodatkowej pary okularów. Tak naprawdę to otrzymywało się zniżkę na kolejne pary okularów. Chociaż i tak tej zniżki się nie otrzymywało, jeżeli klient kupował okulary z soczewkami jednoogniskowymi i progresywnymi w pakiecie STANDARD. Tak – były pakiety.

Tak samo klient nie otrzymywał żadnej z dwóch par dodatkowych okularów w przypadku zakupu pierwszej pary okularów, która była nieobjęta promocją. Tak naprawdę klient nic nie otrzymywał, jeżeli nie zakupił okularów powyżej 148 zł. Nawet tej zniżki.

Chociaż, żeby otrzymać drugą parę okularów, znaczy nie drugą parę okularów, tylko zniżkę na kolejną parę okularów, to trzeba było zakupić pierwszą w określonej cenie. Określona cena miała swój przedział, który był oznaczony kolorami medali olimpijskich plus platyna. Znaczy pakietami: pakiet standard, brąz, srebro, złoto i platyna (i jeszcze Office Magazyn i Office Receptura).

Co jeszcze z trzecią parą okularów w promocji „3w1”? Trzecią parę otrzymywało się, znaczy, nie otrzymywało się okularów, tylko dostawało się na nie zniżkę w przypadku zakupu okularów z pakietów od tych drugich gratisowych okularów, które nie były gratis.

Radio Erewań wita ponownie (regulamin z dnia 05.07.2013)

W tym, poprawionym już regulaminie, otrzymywało się „gratis jeszcze dwie pary”. Tylko, że nie okulary, ale zniżkę. I to nie zniżkę, tylko zniżki. I to w przedziałach od 0 do 250 zł – zniżka wynosiła 0 złotych (napiszę to jeszcze raz: ZNIŻKA WYNOSIŁA 0 ZŁ – ZNIŻKA!). Od 251 do 400 zł – zniżka 100 zł, 401zł/600zł – zniżka 200 zł i od 601 zł – zniżka 300 zł.

Na szczęście trzecia para okularów była gratis. Ale nie była. Bo była dodatkowa zniżka, o 100 zł, ale tylko wtedy, jak poprzednio kupiło się drugą parę okularów gratis, które nie były gratis, ale musiały być ze zniżką.

UOKiK zwrócił także uwagę, że w reklamie podkreślano, że klient otrzymywał soczewki w cenie oprawek. Tylko, że klient otrzymywał soczewki w cenie oprawek w pakiecie standard i w żadnym innym.

UOKiK interweniuje w sprawie Vision Express

Przepraszam, że poprzednie akapity napisałem w konwencji radia Erewań, ale czytając uzasadnienie i opis decyzji UOKIK stwierdziłem, że chyba wypada.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęły cztery reklamacje. W reklamacjach klienci wskazywali, że wbrew brzmieniu oferty, muszą oni dopłacać za dodatkowe pary okularów. UOKiK podjął rękawicę, przeanalizował sprawę i nałożył karę na przedsiębiorcę w wysokości 194 888 zł.

Oczywiście Vision Express skorzystało z drogi odwoławczej i w wyroku XVII AmA 138/14 Sąd Okręgowy w Warszawie … oddalił odwołanie firmy:

Podsumowując powyższe rozważania, w ocenie Sądu, Prezes UOKiK słusznie ocenił, że działanie powoda stanowiło nieuczciwą praktykę rynkową.”

Przypominam, że UOKiK może nałożyć karę na przedsiębiorcę w wysokości nie większej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. W tym przypadku instytucja nałożyła karę procentowo adekwatnie mniejszą, ze względu na okoliczność łagodzącą – zaniechanie przez firmę bezprawnej praktyki z dniem 11 listopada 2013, co Sąd także zauważył:

Słusznie, zdaniem Sądu oceniono, iż w przedmiotowej sprawie nie występują okoliczności obciążające, które uzasadniałyby podwyższenie ustalonej kwoty bazowej. Prawidłowo uwzględniono zaś okoliczność łagodzącą, w postaci zaniechania przez powoda bezprawnej praktyki z dniem 11 listopada 2013 r.i ostatecznie obniżono karę pieniężną do 194 888 zł.

Do tego wyroku wniesiono apelację (VI ACa 440/16), w której Sąd Apelacyjny w całości podzielił stanowisko prezesa UOKiK i oddalił apelację firmy. Wysokość kary to nadal ponad 194 tys. złotych.

Już po wszystkim

Jak widać cała historia zakończyła się w sposób sprawiedliwy dla konsumenta, w tym ogólnym, globalnym, znaczeniu. Dobrze, że UOKiK skutecznie zainterweniował i argumenty zostały podzielone przez nasze sądy. Jest to też pewna przestroga dla mniej uczciwych przedsiębiorców, aby nie reklamować, a może inaczej, aby nie informować społeczeństwa o swoich promocjach w sposób nieodzwierciedlający faktycznych zapisów w regulaminach. Bo czym innym jest prawdziwa promocja, a czym innym jest pseudopromocja.

Historia też uczy nas tego, że warto pisać skargi (dziwię się, że wpłynęły tylko cztery) do odpowiednich instytucji. Faktycznie, cała sprawa trwała kilka lat, ale była prowadzona przez odpowiednich fachowców z UOKiK i nawet po tak długim czasie, osoby, które postanowiły zwrócić się do prezesa UOKiK mają dużą satysfakcję. Z drugiej strony, my, jako konsumenci, powinniśmy częściej zwracać uwagę na różnice pomiędzy przekazem reklamowym, a faktycznymi zapisami promocji w regulaminach i w przypadku podejrzeń o nieuczciwe praktyki firmy – powinniśmy zgłaszać to odpowiednim instytucjom. Od tego one są.

798 odpowiedzi na “Duża kara dla Vision Express. Przez lata promowano 3 pary okularów w cenie 1, a rzeczywistość…”

  1. Kiedy nadejdą czasy, że bardziej będzie sie opłacało jednak żyć legalnie niż nielegalnie i płacić kary. Te śmieszne kary nakładane na Orange za wprowadzanie w błąd czy Plusa za okradanie. Zarabiaja na tych hasłach miliony a traca tysiące.

  2. Chyba największy problem i główny powód dla którego prawie nikt takich skarg nie składa to przewlekłość postępowania. Cała ścieżka zajęła kilka lat… Promocja z 2013 roku rozliczona i osądzona w 2017… Do tego czy wysokość kary jest adekwatna do korzyści odniesionych z tej promocji? Czy osoby oszukane w ten sposób uzyskały jakieś odszkodowanie, zadośćuczynienie?

    • I to nie tylko te kary. Z mandatami dla kierowców ostatnio lepiej, ale i tak jeszcze niskie. Codziennie praktycznie widzę kogos, dla którego ograniczenie prędkości to znak nakazu informujący jedź minimum 2x tyle… :/

      • Kary karami, ale i egzekucja, to co innego, bo jak nazwać przypadki, gdy kolesiowi odbierają prawo jazdy na trzy miesięcy, a tydzień później koleś znów zostaje zatrzymany podczas prowadzenia auta bez wymaganych uprawnień. I jedyne co się robi, to wysyła się wniosek do sądu, a tam postępowanie cięgnie się w nieskończoność.

  3. Kupiłem kiedyś u nich okulary, nie dla promocji po prostu połamałem stare a ich salon był najbliżej. Nie polecam, mimo że wydałem 200zł więcej niż na stare kupione w małym zakładzie a oprawki wybrałem najtańsze – nie lubię tych fantazyjnych, wolę druciaki więc to nie kwestia oszczędności – to szkła okazały się dużo niższej jakości, jakby lekko mleczne, do tego z zauszników zeszła farba a tworzywo pod spodem okazało się silnie uczulać.

    • Ja kiedyś u nich ofertę sprawdzałem. Zostaję przy swoim małym, lokalnym salonie. VE nie ma za wiele ciekawego, drogo, a o ich jakości wiele nie dobrego, kolejny raz, tym razem od Ciebie, słyszę nie rzadko.

  4. Ostatnio szukałem okularów i zajrzałem do vision express. Ja pierdziele, jaka drożyzna! Kiedyś można było te dwie pary przyzwoitych okularów mieć za rozsądne pieniądze, a teraz? MASAKRA! Ostatecznie kupiłem swoje okulary w jakiejś promocji w Paris Optique. Dwie pary markowych okularów za 750zł. To nie jest reklama, po prostu VE tak zdziadziało że polecam rozejrzenie się po dowolnym sklepie a nie w tym anty-konsumenckim molochu.

    • Markowe oprawki potrafią kosztować od 1000 zł w górę, także tego… raczej markowo Pani wcisnęła Ci kit. Ja płacę dużo za szkła, bo wada wysoka, a nie chcę mieć rozmiaru Stępnia. Do tego oprócz antyrefleksu, nie biorę innych dodatków. i Tak za sztukę wychodzi jakieś 800-900 zł – oprawki pierwsze lepsze z brzegu; byle by ten rok wytrzymały.

        • Ja kupuję zwykłe szkła z antyrefleksem i utwardzeniem. Dwa lata temu u lokalnego optyka na Pradze zrobiliśmy z dziewczyną 4 pary okularów za 800zł – nie dość że ładnie wyglądały to do tej pory nie mają nagminnych śladów użytkowania i nadal mi służą. Jeśli chodzi o te dwie pary ostatnio kupione to są wykonane z trwałych i eleganckich materiałów, to nie są jakieś badziewia tylko naprawdę solidne i jakościowe okulary. Oglądałem te w VE i ogólne moje wrażenie opisuje jedno słowo – badziew

          • I tak nie jest źle. Zapytałem o markowosc okularów bo wbrew pozorom utarło się w Polsce Źe jakość i marka to firmy odzieżowe typu Armani itd gdzie oprawa ma na sobie bardzo duży % marży i kosztuje 1500 zl zamiast 400 maks Jakościa nie przedstawiając nic z siebie a nawet jak jest ok to i tak za droga. Natomiast 4 pary okularów za 800 zl? Z całym szacunkiem do tego kogoś Ale on wam je dał za darmo albo mimo wszystko gdzieś cenę ukrył. 4 pary okularów uczciwie powinny kosztować takie przyzwoite 1400 zł. Odnoszę się teraz ze takie preferujecie patrząc na obecny zakup

          • Szczerze do tej pory jestem w szoku że zrobiliśmy to tak tanio, obecnie na miejscu tamtego zakładu trwa budowa centrum handlowego, niedługo kończą więc mam nadzieję że zakład wróci. Ostatnio ja kupiłem dwie za 750, moja dziewczyna jedną parę za 500 – myślę ze to jeszcze w miarę rozsądnie. Pan w VE nam proponował same szkła za 500 :P widać że był nastawiony na realizacje celu sprzedażowego :/ Jeszcze dodam funny story – poszliśmy do Lynx Optique czy jakoś tak bo mieli jakieś otwarcie czy urodziny także był szampan, tort, prezenty itd itp – moja dziewczyna stwierdziła że wejdziemy po gadżety. Nie wiedziała jednak że ekspedientki wezmą ją w ogień krzyżowy próbując sprzedać okulary za kilka tysięcy złotych i musiała odcierpieć swoje przez pół godziny, ja w tym czasie zrobiłem zakupy bo nie mogłem się denerwować na jej brak asertywności skoro dobrze wiedzieliśmy że nie kupimy takich drogich okularów. A to wszystko za ściereczkę i płyn do okularów xD

          • Szczwane lisy, mnie by w sumie takim napadem niczym Rumun na targowisko wystarczająco zniechęcili.
            Ja wydaję od 2 do 4 stów. I tak po roku, półtora nowe.

  5. Ale słuchajcie to ludzie sami napędzają te promocje. Nawet ci wydawać by się mogło oczytani którzy rozumieją że w życiu nie ma nic za darmo. Firmy nie robiłyby takich promocji gdyby nie było z tego zysku szczególnie tak duże. Takie firmy mają kolosalne koszy które muszą się zwrócić a firma zarobić (przecież nie będzie działać charytatywnie). Ludzie po prostu lubią być wprowadzani w błąd co by nie powiedzieć oszukiwani. Wolą Molocha i pseudo promocję niż normalna firmę gdzie za wszystko uczciwie płacisz bez ukrytych gwiazdek, zasad itd..

  6. Trzeba pamiętać, że oferują dodatkową gwarancję do wykupienia obejmującą tylko i wyłącznie uszkodzenia wynikające z błędów w produkcji. Już nigdy tam nie zawitam :)

  7. Oni strzelają sobie w stopę. Jestem okularnicą od wielu lat,zachęcona reklamą telewizyjną, pierwszy raz poszłam do VisionExpres.Byly to najgorsze okulary,jakie miałam w życiu. Na reklamowaną promocję też się nie załapałam, już nie pamiętam z jakiego powodu. Okulary wydano mi z nieoszlifowanymi szkłami. Po 2 miesiącach spadły mi z taboretu (ok 60cm) na drewnianą podłogę i pękły zauszniki.Firma ta cieszy się złą opinią. Kto tam był raz,więcej nie pójdzie.

  8. Firma swoje zarobiła na nieprawdziwych reklamach, państwo swój podatek od nieuczciwych praktyk dostało w formie niewielkiej kary, a oszukiwani klienci.. mogli się na to wszystko złożyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *