Seksistowska mowa nienawiści będzie karana. Walka z seksizmem możliwa dzięki nowym narzędziom

Społeczeństwo dołącz do dyskusji (23) 31.03.2019
Seksistowska mowa nienawiści będzie karana. Walka z seksizmem możliwa dzięki nowym narzędziom

Joanna Buchwałd-Musińska

Rada Europy przyjęła międzynarodową definicję dyskryminacji ze względu na płeć. Na jej mocy możliwa będzie realna walka z seksizmem. 

Dyskryminacja ze względu na płeć

Seksizm dotyczy zjawiska dyskryminacji bądź uprzedzenia z uwagi na płeć. Bazuje on na negatywnych stereotypach i najczęściej dotyczy kobiet. Na Bezprawniku poruszaliśmy ten problem w artykułach „Seksizm w ogłoszeniach o pracę” oraz „Zaadoptuj faceta – seksizm„. Na uwagę zasługuje także seksizm słowny, który dotyczy tego samego zjawiska, z tym, że ogranicza się do uwag werbalnych. Prawna walka z seksizmem jest trudna i wymaga cierpliwości, m.in. z uwagi na brak jednolitej definicji. Naprzeciw coraz częściej pojawiającemu się problemowi wyszła Rada Europy. Przyjęła bowiem ona jednolitą definicję seksizmu, umożliwiającą wdrożenie konkretnych rozwiązań prawnych.

Czym jest seksizm?

Według Komitetu Ministrów Rady Europy, seksizm postrzega się jako „objawianie się historycznie nierównych relacji władzy między kobietami i mężczyznami, które prowadzi do dyskryminacji i uniemożliwia pełny rozwój kobiet w społeczeństwie.”
Natomiast jednolita definicja seksizmu brzmi następująco:

„Seksizm jest to każde działanie, gest, wizualna reprezentacja, wypowiedź ustna lub pisemna, praktyka lub postępowanie oparte na przekonaniu, że osoba lub grupa osób jest gorsza z powodu swojej płci, występujące w sferze publicznej lub prywatnej, online i offline.”

Konieczność powstania jednolitej definicji konotowała powszechność seksizmu w sytuacjach codziennych, odnoszących się zwykle do krzywdzących stereotypów. Jak to rozumieć i – przede wszystkim – jak z tym walczyć?

Walka z seksizmem

Komunikat Rady Europy był także swoistym nośnikiem rekomendacji zachowań pożądanych w walce z powszechniejącym zjawiskiem. Wskazano na powstanie „wyczerpującej listy działań oraz dziedzin, w których seksizm się pojawia”. Dowolność interpretacji tej rekomendacji jest duża. W istocie chodziło o stworzenie konkretnych sposobów do identyfikacji zachowań seksistowskich dla różnych podmiotów. Seksizm będzie się inaczej przejawiał w reklamie, w mediach, sporcie, sądownictwie, szkolnictwie itd. Zgodnie z rekomendacją Rady Europy, walka z seksizmem, zarówno na poziomie behawioralnym jak i lingwistycznym, powinna rozpocząć się od zmian prawnych definiujących zjawisko oraz obarczających konsekwencjami prawnymi osoby, które się go dopuściły. Rada Europy zasugerowała również konieczność niesienia pomocy ofiarom zachowań seksistowskich.

Skutki seksizmu

Według Komitetu Ministrów Rady Europy, do skutków seksizmu zalicza się:

– naruszenie wrodzonej godności lub praw osoby lub grupy osób;

– fizyczna, seksualna, psychologiczna i socjoekonomiczna krzywda lub cierpienie osoby lub grupy osób;

– stworzenie zastraszającego, wrogiego, upokarzającego, poniżającego lub obraźliwego środowiska;

– stworzenie bariery dla autonomii i pełnego przestrzegania praw człowieka osoby lub grupy osób;

– podtrzymywanie i wzmacnianie stereotypów na temat płci.

Komisja Równości Płci Rady Europy skontroluje wdrożenie zaleceń RE

Nad zastosowaniem przez poszczególne państwa członkowskie wskazanych przez Radę Europy rekomendacji czuwać będzie Komisja Równości Płci Rady Europy. Do zadań państw UE należeć będzie przede wszystkim szerzenie świadomości społecznej dotyczącej seksizmu oraz wdrożenie mechanizmu szybkiego reagowania na jego przejawy werbalne i behawioralne, szczególnie w przypadku osób publicznych. Zgodnie z ustaleniami Rady Europy, zarówno działania jak i osiągnięte rezultaty będą przez państwa członkowskie obligatoryjnie raportowane do KRPRE.

Walka z seksizmem ma zatem polegać na zmianach legislacyjnych prowadzących do sprawniejszego definiowania oraz karania przejawów zachowań seksistowskich. Zarówno z tych działań jak ich skuteczności każde państwo członkowskie będzie musiało się rozliczyć.