Dobrowolne składki ZUS dla przedsiębiorców już od stycznia? Projekt nowelizacji jest w Sejmie

Gorące tematy Firma Podatki dołącz do dyskusji (603) 10.12.2019
Dobrowolne składki ZUS dla przedsiębiorców już od stycznia? Projekt nowelizacji jest w Sejmie

Joanna Buchwałd-Musińska

Projekt nowelizacji, na którą polscy przedsiębiorcy czekali od lat, trafił do Sejmu już w maju. Zakładał on dobrowolne składki ZUS dla przedsiębiorców. Wraz ze zbliżającym się końcem roku temat powrócił. Oznacza to, że już w niedalekiej przyszłości obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe oraz wypadkowe może zostać zniesiony.

Dobrowolne składki ZUS dla przedsiębiorców już od 1 stycznia 2020?

Jeszcze w maju tego roku, kiedy projekt trafił do Sejmu, nikt nie wierzył, że doczeka się on realizacji (zob.: dobrowolne składki ZUS – projekt). Tymczasem 5 grudnia 2019 r. projekt został skierowany do opinii Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu oraz Biura Analiz Sejmowych na wniosek grupy posłów PSL-Kukiz15. Wszystko wskazuje na to, że dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców przestanie oscylować w granicach fikcji.

Coroczny wzrost minimalnego wynagrodzenia pociąga za sobą m.in. wzrost składek odprowadzanych w każdym miesiącu do ZUS. Od przyszłego roku zobowiązania polskiego przedsiębiorcy wobec ZUS osiągną rekordową wartość blisko 1500 zł (por. składki ZUS 2020). Kwota, jaką przedsiębiorca będzie musiał przeznaczyć na utrzymanie pracownika, niezależnie od tego czy firma przynosi zyski czy straty, wyniesie w 2020 r. 3132,48 zł (najniższe wynagrodzenie). Wiele firm upadło właśnie z powodu niewypłacalności wobec ZUS. Co się zmieni za kilka tygodni? Jeżeli nowelizacja wejdzie w życie, to od 1 stycznia 2020 r. przedsiębiorcy prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą będą mieć 3 miesiące na zadeklarowanie chęci opłacania składek. W przypadku gdy przedsiębiorca nie zgłosi się do ZUS, po upływie 3 miesięcy, nastąpi automatyczne wyrejestrowanie go z systemu ubezpieczeń społecznych. Projekt nowelizacji zakłada zatem 3-miesięczny okres przejściowy, począwszy od 1 stycznia 2020 r.

„W ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 300 ze zm.) wprowadza się następujące zmiany:
1. W ciągu trzech miesięcy od wejścia w życie niniejszej ustawy osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, o których mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy są zobowiązane do zgłoszenia chęci kontynuacji podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu oraz wypadkowemu.
2. W przypadku braku zgłoszenia, o którym mowa w ust.1 przyjmuje się, że osoby, o których mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy zrezygnowały z podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu oraz wypadkowemu.”

Konsekwencje rezygnacji z ZUS

Można przypuszczać, że dobrowolność składek ZUS ucieszy część przedsiębiorców. Ręce zacierają również prywatni ubezpieczyciele. Pojawienie się realnej alternatywy dla ZUS zaowocuje prawdopodobnie dynamicznym rozkwitem sektora prywatnego ubezpieczeń społecznych.

Zniesienie składek ZUS – kto skorzysta najbardziej

Comiesięczne zobowiązania wobec ZUS stanowią dla wielu firm gigantyczne obciążenie finansowe. Dobrowolne składki do ZUS przyczynią się do poprawy funkcjonowania dla małych i średnich przedsiębiorstw. Przede wszystkim przyniosą szansę pojawienia się na rynku nowych przedsiębiorców. Zarówno mikroprzedsiębiorstwa i start-upy, które w początkowej fazie wymagają licznych inwestycji – zdecydowanie zyskają. Zniesienie składek ZUS oznacza dla nich większą szansę wejścia na rynek i stabilizację swojej pozycji.

Odpowiedź na oczekiwania przedsiębiorców

Środowisko przedsiębiorców od dawna oczekiwało na pojawienie się nowelizacji. Dobrowolne składki ZUS umożliwiają zwiększenie stabilności finansowej firmy, ale nie tylko. Wraz ze zniesieniem składek pojawi się również konieczność zmiany optyki w kwestii emerytury czy dywersyfikacji zarządzanymi środkami.

603 odpowiedzi na “Dobrowolne składki ZUS dla przedsiębiorców już od stycznia? Projekt nowelizacji jest w Sejmie”

  1. „projekt został skierowany do opinii Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu oraz Biura Analiz Sejmowych na wniosek grupy posłów PSL-Kukiz15.” Aha, no spoko. Czyli projekt nie jest procesowany, tylko przekładany z miejsca na miejsce w Sejmie.

  2. Gdyby to nie było tragiczne to może byłoby i ŚMIESZNE! Prędzej woda w Wiśle zmieni kierunek niż Polacy zobaczą dobrowolny ZUS.

    • Oczywiście – to jakaś… brednia ;)
      Najniższy koszt pracodawcy przy pełnym etacie i najniższej krajowej to 460 zł.
      Reszta (czyli ubezpieczenia w tym ZUS i zaliczka na PIT) pochodzą z wynagrodzenia pracownika i wynoszą 577 zł

      • Debil jesteś a kto placi za ubezpieczenia ZUS ? Pracownik? A kto robi przelew? z czyich pieniędzy to idzie? Pracownika ? Pewnie z kieszonkowego od rodziców

        • Syńciu… nie mów ojcu jak dzieci robić, dobrze?
          Jako że nie chce mi się pisać to ci wkleję cytat:

          Pracodawca ma obowiązek potrącić z pensji pracownika składki na ubezpieczenia społeczne. Składki odprowadzane od wynagrodzenia pracownika wynoszą:
          – emerytalne w wysokości 9,76% podstawy wymiaru składek,
          – rentowe w wysokości 1,5% podstawy wymiaru składek,
          – chorobowe w wysokości 2,45% podstawy wymiaru składek.
          Łączna wartość składek na ubezpieczenia społeczne odprowadzanych bezpośrednio od wynagrodzenia wynosi 13,71%.
          Oprócz ubezpieczeń społecznych, z wynagrodzenia obliczana jest również składka na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 9% podstawy wymiaru składek.

          Nie można zapominać o tym, że pracodawca jest również zobowiązany do dodatkowego opłacania z własnej kieszeni składek za pracownika. Ich standardowa suma to 20,61% podstawy wymiaru. Na składki odprowadzane od wynagrodzenia przez pracodawcę składają się:
          – emerytalne – 9,76%
          – rentowe – 6,5 %
          – wypadkowe – 1,8%
          – Fundusz Pracy (FP) – 2,45%
          – Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) – 0,10%

          Jak czegoś nie rozumiesz, to skonsultuj się z jakimś księgowym lub biurem rachunkowym – jak dalej nie rozumiesz to z lekarzem.

          • Baju,baju będzie wiosna .Głupi jesteś jak but z lewej nogi.Tak to jest na papierku , w rzeczywistości deko inaczej.

          • Bardzo mi się podoba że napisałeś to że pracodawca ma obowiązek potrącić itd. Czyli pracodawca ponosi wszystkie koszty, a to że ktoś to rozbił na dwie części to tylko po to żeby pracownik na odcinku od wypłaty nie widział ile państwo kroji kasy w daninach. Jakby było tak jak mówisz to pracownik powinien dostać pensję do łapy brutto wtedy bym powiedział że on ze swojej części opłaca podatki i ZUS, tylko założę się, że wtedy zamiast kredytów, chwilówek itp, 3/4 pracowników miałoby długi w ZUS i skarbówce. Więc państwo te koszty w 100% zrzuca na pracodawcę. To pracodawca w całości ponosi ten koszt bo na jego głowie jest to że po wypłaceniu pensji pracownikowi musi zarobić na tę furę podatków, zusów, mójów. Wypłaciłby pracownikowi jego część i w dupie by miał co on z tym zrobi i martwił y się o swoje tylko zobowiązania wobec państwa.

          • Jak masz firmę to dostajesz pensję do łapy brutto i sam opłacasz składki.
            Jak jesteś pracownikiem to robi za ciebie to pracodawca abyś nie musiał robić tego sam, albo zatrudniać biura rachunkowego gdy nie jesteś biegły w matematyce.
            Takie ułatwienie dla wszystkich. Nic więcej.

          • Podpowiem ci straszna rzecz, jak kogoś zatrudniasz to zawsze ponosisz wszystkie koszty. Nie widziałem żeby pracownik miał przynieść pieniądze do firmy, on przynosi swoją prace tylko.

          • Nie przetłumaczysz im tego. Podobnie uważają, że VAT płacą z własnej kieszeni od każdej sprzedaży.

        • Witam. Pracuje na pełnym etacie za najniższe wynagrodzenie. To prawda pracodawca płaci a mnie potraca co miesiąc z pensji moją część. Więc proszę nie pisać bredni że pracodawcy ponoszą aż takie koszta za pracownika. Wszytko zależy jaki rodzaj zawodu jest wykonywany. A osobiście uważam, że nie jesteśmy my ludzie pracujący na etatach darmozjadami jak pracodawcy nie podobają się koszta to niech sam wykonuje pracę zamiast zatrudniać ludzi do pracy i ponosi niby bardzo wysokie koszta. Z poważaniem M.Z

  3. A co się stanie z pieniędzmi które były wpłacane? Skoro ma być dobrowolne ( a jestem za ) to wyrażam chęć by do mnie wróciły.

      • Spoko, za czasów naszej emerytury płacić na nas będą nasze dzieci…
        Tak to się kula, pewnie się będzie kulało dalej…

    • Zostaną przecież na twoim koncie w ZUS i kiedyś wrócą jako emerytura. Mała bo mała ale coś tam będzie.
      Wg mnie warto płacić ZUS. Na starość tu 500 tam 1000 i może coś jeszcze wpadnie i do 2k się dokula…
      jakieś śmieci się pozbiera, butelki, troche złomu… będzie dobrze ;d
      (yea, śmiech przez łzy)

      • Ja już mam plan: Jak dożyję starości, to pewnie bardziej opłaci się iść za kraty niż kombinować jak przeżyć. Za kratami opieka zdrowotna, papu dadzą, tv będzie, pewnie komp z internetem też. Co mi więcej będzie potrzeba.

        • Moze by tak całe życie nie płacić zus i na koniec urośnie taki dług,że Cie zamkną i … i emerytura załatwiona :)

  4. Pytanie, czy rezygnacja z ZUS jest na wieczność, czy po jakimś czasie będzie można wrócić. Przypuszczam, że nie pozwolą nam podejmować nam co miesiąc decyzji płacę czy nie płacę, bo byłby chaos.

    I nie zdziwiłbym się, gdyby przedsiębiorcy porezygnowali, a potem płacz i lament, że nie ma zasiłku chorobowego (tak, niektórzy nie wiedzą nawet jakie są elementy składek).

    • Tak, większość poprzez składki ZUS myśli, że chodzi o emeryturę. A część składek na emeryturę to nawet nie jest połowa. Zobacz, że nawet w powyższym artykule jest mowa o zniesieniu składek ZUS, a przecież projekt odnosi się wyłącznie do składek na ubezpieczenia społeczne. Zdrowotne bez zmian.

  5. Świetnie! Na moim koncie już mam jakiś grosz teraz to co ma trafić do ZUS przeznacze na obligacje skarbu państwa.

    • To zależy, czy mechanik ma własny warsztat, czy etat. Jeśli ma własny, to pieniądze zaoszczędzone na ZUS powinien i tak inwestować we własną emeryturę… a nie, to będzie takie 500+ na konsumpcję przecież. Z całym szacunkiem dla mechaników – nie podejrzewam ich o świetne rozeznanie w mechanizmach inwestycji długoterminowych oraz środkach, jakie trzeba zgromadzić żeby zapewnić sobie spokojną emeryturę (to NIE są środki potrzebne na utrzymanie bieżące).

  6. Gdyby do tego doszło to ZUS upadł by w ciągu najbliższych 5 lat lub dziura budżetową urośnie do 100 mld rocznie. Każdą osoba prowadząca działalność gospodarczą którą łącznie przepracował 25 lat (facet) 20 lat (kobieta) ma zagwarantowaną najniższą emeryturę.
    Więc może już nie płacić gdyż z wyliczeń ZUS wynika że po 44 opłacania składek z tytułu własnej działalności przewidywana kwota emerytury to 639 zł czyli i tak Państwo jakoby dopłaci do najniższego uposażenia. :(..

    • Jestem za pod warunkiem jednoczesnej, ustawowej gwarancji iż osoby, które zrezygnowały że składek ZUS nie będą mieć prawa do systemu opieki społecznej. Rezygnując z ZUS rezygnują z np. renty socjalnej itp.

    • Poprawka – nie 25 lat pracy, a 25 lat okresów składkowych. Do okresów składkowych zalicza się okres pobierania zasiłku macierzyńskiego, służby w formacjach mundurowych itp. Brakujące lata można uzupełnić okresami nieskładkowymi, np. studia, urlop wychowawczy, w proporcji 1:3.

      A kobieta chyba 22 lata musi mieć, nie 20?

  7. Jest to zły projekt. Zadziała jak 500 plus. Przez pierwsze dwa, trzy lata będzie wielkie wow a potem ani perspektywy ani pieniędzy. Stanie się tak dlatego ponieważ rynek wymusi niższe ceny za towary/usługi tych podmiotów. Żeby znów nie konkurować ceną potrzeba nakładów finansowych. Z reguły liczonych w tysiącach, setkach tysięcy złoty. Siła pieniądza jest mierzona wyłącznie efektywnością. I tylko tą drogą da się podnosić wartość dodaną.

    • Co ty pierdolisz za kocopoły. Czego się nażarłeś? Uwalniając państwowy sektor, możesz sam sobie odkładać na swoją emeryturę, a nie żebrać łaskawie Państwo, dzbanie.

      • Ma rację co do tego 500+. Ci którzy najbardziej odczują uwolnienie od składek zaraz przeznaczą wolne środki na konsumpcję – za dobrze znam rodaków, żeby tego nie przewidzieć – i oczywiście efekt krótkoterminowy będzie pozytywny, a potem…

  8. Ja od 8 lat płacę sam te składki i w tym roku przysłali mi prognozy: gdybym teraz przestał płacić to po osiągnięciu wieku emerytalnego dostanę 380zł brutto emerytury, a ja będę dalej płacił co roku tyle ile mi każą to dostanę coś w granicach 1000 brutto.
    Wyszło mi, że opłacając zdrowotną i odkładając samemu 1000 zł co miesiąc, miałbym znacznie większą emeryturę niż oni mi prognozują xD (zakłądając że ją pobieram 20 lat).

  9. Nie wierzę, serio? Że mam firmę, robię 5 koła i mam zero ZUSu? Tylko oddaję VAT i dochodowy i koniec? I tak emerytur nie będzie. Ale tylko ZUS, czy chorobowe też można olać?

    • Tak dlatego zobaczysz taka ustawę jak świnia niebo eh . Już teraz są bankrutami a co dopiero z takim czymś

  10. Twoje wyliczenie ma sens tylko jeśli płacisz składki raz na kwartał jak rolnicy.
    1500×40/3 = 1000×20

    w przypadku podmiotu prywatnego byłoby to
    1500×40/3*1,05 = 1000×20

    w końcu za obsługę trzeba płacić ;)

  11. Wow. Państwo zrezygnuje z Zus-u dla Przedsiębiorców. Osrałem się ze śmiechu.
    Taką kasę do ‚krojenia”, bo innego zwrotu niż złodziejski slang nie da się użyć.
    Mieliby dobrowolnie oodać, posprzedawać Zusowskie Pałace?
    Mistrzostwo Pierdolenia.

  12. Polecam zaznajomić się, jak skontrusowana jest składka ZUS, co w nią wchodzi, na przyszłość nie będziesz pisał takich bzdur.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *