JPK VAT zaprojektowano z myślą o Windows. Przedsiębiorcy z macOS i Linux muszą stawać na głowie, by się rozliczyć

Firma Gorące tematy Podatki dołącz do dyskusji (249) 13.02.2018
JPK VAT zaprojektowano z myślą o Windows. Przedsiębiorcy z macOS i Linux muszą stawać na głowie, by się rozliczyć

Udostępnij

Marek Krześnicki

JPK VAT na Mac? Od 1 stycznia każdy przedsiębiorca, który jest czynnym podatnikiem VAT, musi składać deklaracje JPK VAT. To stosunkowo prosta czynność – o ile korzysta się z systemu operacyjnego Windows. Posiadacze mniej popularnych komputerów muszą kombinować, bo Ministerstwo Finansów ma ich w… nosie.

26 lutego mija termin złożenia deklaracji JPK VAT dla tych podatników, którzy będą robić to po raz pierwszy. Ponieważ od 1 stycznia 2018 roku katalog podmiotów zobowiązanych do składania deklaracji JPK VAT znacząco się rozszerzył (o małych i mikroprzredsiębiorców), wzrosło również zainteresowanie tym, jak to zrobić, aby nie narazić się organom administracji skarbowej.

Zobacz też: Jednolity Plik Kontrolny (JPK) od 1 stycznia 2018 dla wszystkich – co to oznacza?

JPK VAT na Mac? Albo Linux? Da się, ale użytkownicy Windows mają łatwiej

Jeśli w pracy korzystasz z systemu operacyjnego Windows (albo robi to Twoja księgowa) i prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, to nie ma większego problemu. Ministerstwo Finansów przygotowało dla Ciebie aplikację e-mikroprzedsiębiorca, w której wystawisz faktury, zapiszesz faktury zakupowe i wygenerujesz oraz bezproblemowo wyślesz pliki JPK VAT. Istnieje również duże prawdopodobieństwo, że Twój komercyjny program księgowy obsługuje pliki JPK – o ile posiadasz aktualną wersję oprogramowania.

Schody zaczynają się, kiedy w pracy używasz mniej popularnych systemów, takich jak Linux czy macOS (na komputerach Apple). Aplikacje e-mikroprzedsiębiorca nie jest dla Ciebie. Ministerstwo najwidoczniej uznało, że skoro decydujesz się na niszowe oprogramowanie, to jesteś bardziej zaradny i poradzisz sobie bez darmowego wsparcia. Pół biedy, jeśli w pracy korzystasz z Linuxa (Windowsa też), bo przynajmniej możesz skorzystać z aplikacji Klient JPK 2.0 (link do pobrania), który zamienia pliki w formacie CSV (które można i ręcznie wypełnić o odpowiednie dane z faktur VAT) na zrozumiały przez oprogramowanie skarbówki format XML.

Jeśli jednak w pracy zdecydowałeś się na oprogramowanie Apple – żadnego oprogramowania od rządu nie dostaniesz. Choć płacisz podatki tak samo, jak inni, to dla Ministerstwa Finansów jesteś niezbyt ważnym ogniwem polskiej gospodarki. Ministerstwo co prawda chwali się, że

Ministerstwo Finansów oferuje e-bramkę JPK_VAT (link otwiera nowe okno w innym serwisie), która umożliwia przesyłanie JPK_VAT mikroprzedsiębiorcom, którzy korzystają z różnych systemów operacyjnych, w tym posiadaczom Mac firmy Apple.

I niewątpliwie jest to prawda, link w cytowanym komunikacie działa. Ale umożliwia on wyłącznie wysłanie już gotowego pliku XML, o którego wygenerowanie musi się postarać podatnik. Który, jak zwykle ma pod górkę, bo dla rządu są równi i równiejsi. To skandal, że z jednej strony rząd wprowadza obowiązki, nie dając odpowiednich narzędzi podatnikom, którzy muszą kombinować albo inwestować w komercyjne oprogramowanie. A zamiast posypać głowę popiołem i powiedzieć „tak, daliśmy ciała” (to w grzecznej wersji), to urzędnicy twierdzą, że wszystko jest OK, bo przecież udostępnili formularz – a to, że jest on wykastrowany z większości funkcji, nie ma już dla nich znaczenia.

Takie robienie podatników (nawet, jeśli stanowią mniejszość) w balona jest niepoważne.