Urlop bezpłatny, czyli zmora nie tylko pracowników, ale i pracodawców
Urlop bezpłatny wiąże się z przerwą w wykonywaniu obowiązków służbowych przez pracownika. Osobie przebywającej na urlopie bezpłatnym nie przysługuje z tego tytułu żadne wynagrodzenie. Pracodawcy jednak niechętnie udzielają bezpłatnych urlopów – mimo że nie płacą pensji, mają chwilowy wakat na danym stanowisku. Z którym czasem niewiele można zrobić. W niektórych wypadkach pracodawcy wymuszają również podpisywanie tzw. lojalek.

Urlop bezpłatny: z czym się wiąże?
Urlop bezpłatny jest udzielany wyłącznie na wniosek pracownika. Podstawą instytucji urlopu bezpłatnego jest art. 174 Kodeksu pracy:
Paragraf drugi uwidacznia, że urlop bezpłatny jest niemal równoznaczny z zawieszeniem stosunku pracy. Podczas bezpłatnego urlopu nie jest np. naliczany należny urlop wypoczynkowy, ponadto składki ZUS nie są odprowadzane przez pracodawcę. Co z kolei wiąże się chociażby z utratą ubezpieczenia zdrowotnego po upływie 30 dni od rozpoczęcia takiego urlopu.
Z kolei paragraf trzeci ma na celu zabezpieczenie interesów pracodawcy:
Art. 1741 reguluje natomiast kwestię udzielenia pracownikowi bezpłatnego urlopu w sytuacji, gdy pracodawca doskonale zdaje sobie sprawę, że urlop będzie wykorzystany przez pracownika na wykonywanie obowiązków w innej firmie:
Urlop bezpłatny: z perspektywy pracownika i pracodawcy
Pracownicy zazwyczaj składają wniosek o urlop bezpłatny w momencie, gdy w ich życiu zdarzy się coś niespodziewanego, na co nie mają wpływu – np. ciężka choroba, problemy rodzinne itd. Z perspektywy pracownika urlop bezpłatny daje mu poczucie pewnej stabilności. Wprawdzie osoba przebywająca na takim urlopie nie otrzyma wynagrodzenia. Ma jednak pewność, że dalej jest zatrudniona i będzie mogła wrócić na swoje stanowisko. Z perspektywy pracodawcy urlop bezpłatny kompletnie się nie opłaca. Wprawdzie nie musi płacić pensji urlopowanemu pracownikowi, jednak brakuje mu osoby, która wykonywałaby powierzone obowiązki w danym zakresie.
Oczywiście wyjściem z sytuacji może być umowa o zastępstwo, jednak nie zawsze jej zawieranie jest opłacalne. Zwłaszcza gdy pracownik chce skorzystać z tygodnia czy dwóch urlopu, a jest specjalistą w swojej dziedzinie. W takiej sytuacji szukanie pracownika na zastępstwo i wprowadzanie go w bieżące sprawy jest pozbawione sensu. Z tego względu pracodawcy niechętnie udzielają urlopów bezpłatnych, a jeśli już to robią, to często próbują wymusić najpierw podpisanie umowy o zakazie konkurencji. Służy to zabezpieczeniu ich interesów i zapobiegnięciu sytuacji, w której pracownik podczas urlopu bezpłatnego będzie pracować w innej firmie (do czego ma prawo), ale będzie to firma o tym samym profilu co macierzysta.
zobacz więcej:
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj
























