Płatności w gotowce tylko do 8000 zł. Resztę Ministerstwo chce mieć na piśmie

Finanse Firma Gorące tematy dołącz do dyskusji (240) 02.12.2019
Płatności w gotowce tylko do 8000 zł. Resztę Ministerstwo chce mieć na piśmie

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

Ministerstwo Finansów planuje zmniejszenie limitu płatności gotówką. Obecnie próg ten wynosi 15 tys. zł, natomiast MF chce, by został obniżony do 8 tys. zł. Ministerstwo tłumaczy, że to kolejny pomysł na uszczelnienie systemu podatkowego. Dla części przedsiębiorców może to oznaczać jednak dodatkowe problemy. 

Zmniejszenie limitu płatności gotówką. Z 15 tys. zł do 8 tys. zł

Projekt Ministerstwa Finansów trafił do konsultacji. Jedną ze stron biorących udział w dyskusji nad projektem mają być sami przedsiębiorcy. Może się jednak okazać, że przynajmniej część z nich nie będzie przychylna realizacji nowego pomysłu.

MF szuka kolejnych sposobów na uszczelnienie systemu podatkowego. Najnowszy projekt, czyli zmniejszenie limitu płatności gotówką z 15 tys. zł do 8 tys. zł miałby w tym pomóc. Transakcje, siłą rzeczy, byłyby bardziej transparentne, a organy państwowe miałyby możliwość sprawowania lepszej, bardziej bezpośredniej kontroli. Ewentualnych oszustów zniechęciłoby to do szukania oszczędności lub zarobku w sposób niezgodny z prawem.

Zmniejszenie limitu płatności gotówką ma zresztą mieć także inne zalety. Jeśli ilość pieniędzy w obrocie gotówkowym zmniejszy się, koszt jej produkcji również się zmniejszy. A to dla państwa możliwość zaoszczędzenia sporych kwot. MF szacuje, że państwo mogłoby w ten sposób oszczędzić nawet 20 mld zł. Jak łatwo się domyślić, w obecnej sytuacji dla rządzących liczy się każda kwota, a taka suma mogłaby pokryć część kosztów programów socjalnych.

Mogłoby się zatem wydawać, że zmniejszenie limitu płatności gotówką ma same zalety. Problem polega jednak na tym, że część przedsiębiorców na pewno będzie innego zdania.

Zmniejszenie limitu płatności gotówką dotknie głównie mniejszych przedsiębiorców

O ile większe firmy nie powinny mieć żadnego problemu ze zmniejszeniem progu, od którego płatność gotówką już nie będzie możliwa, o tyle inaczej może być w przypadku mniejszych przedsiębiorstw. Niektóre z nich korzystają ze środków obrotowych, a na koncie mogą nie mieć wystarczającej ilości pieniędzy. Tym samym może tworzyć to kolejne problemy. Na razie nie wiadomo jednak, czy – i ewentualnie kiedy – projekt wejdzie w życie.

Cyfryzacja jednak postępuje i pytanie, na ile da się tego uniknąć

Nie da się jednak ukryć, że cyfryzacja wciąż postępuje, a obrót bezgotówkowy będzie stale rósł – i to nie tylko, jeśli chodzi o pojedynczych klientów. Być może w pewnym momencie gotówka w ogóle zostanie wycofana z obrotu, ponieważ nie tylko jej produkcja, wprowadzanie do obiegu i zabezpieczenie generuje olbrzymie koszty, ale jest też niespecjalnie korzystne dla środowiska. To na ten moment melodia dalekiej przyszłości, ale wcale nie tak bardzo nieprawdopodobna.

Tagi::