2500 złotych za ściąganie Wkręceni 2 przy użyciu torrentów

Technologie Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (108) 18.01.2018
2500 złotych za ściąganie Wkręceni 2 przy użyciu torrentów

Krystian Matejko

Temat tzw. copyright trollingu był swego czasu szeroko opisywany w mediach ogólnokrajowych. W ten proceder było zamieszanych kilka kancelarii oraz pseudokancelarii. Zagadnienie to szeroko opisywał Marcin Maj w swoich licznych publikacjach. Po kilku latach część pseudokancelarii gdzieś zniknęło, a dla pewnej części prawników taka działalność zakończyła się postępowaniem przed Sądem Dyscyplinarnym. Niemniej jednak, sam modus operandi i narzędzie pozostało. 

2500 złotych za Wkręceni 2

Jakiś czas temu otrzymałem skan pewnego ciekawego listu od białostockiej kancelarii adwokackiej, w której to wysunięto propozycję ugody. Ugoda ta miała polegać na nie występowaniu z roszczeniami przeciwko osobie na drogę cywilnego postępowania sądowego. Oczywiście ugoda nie była darmowa, a kosztowała 2500,00 zł.

Poniżej przedstawiam wykaz zarejestrowanych przez Pana/Panią połączeń internetowych, z których udostępniano film „Wkręceni 2” wraz z okresami tego udostępniania i numerami IP ogłoszenia:

Nazwa pozycji: Wkręceni 2

Data naruszania: XXX

Numer IP: XXX

Mój mocodawca zdecydowany jest wystąpić z roszczeniami przeciwko Panu/Pani na drogę cywilnego postępowania sądowego. Celem polubownego zakończenia sprawy składa jednak niniejszą propozycję ugody.

Wskazuję, że żądana kwota 2.500 zł stanowi jedynie ¼ wartości szkody, której naprawienia, w przypadku skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego, domagać się będzie mój mocodawca. Wysokość szkody stanowi cena licencji, jakiej udziela pokrzywdzony na rozpowszechnianie utworu w Internecie. Studio Interfilm sp z o.o. z/s w Warszawie udziela takiej licencji na kwotę 10.000,00 zł.

W przypadku wpłaty kwoty 2.500 zł zostanie zawarta z Panem/Panią ugoda, na mocy której Studio Interfilm Sp. z o.o w Warszawie zrezygnuje z dochodzenia dalszych roszczeń i sprawa zostanie definitywnie zakończona.

W przypadku jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt telefoniczny pod nr: XXX

Sięgając pamięcią kilka lat wstecz oraz przypominając sobie burzę medialną związaną z masową wysyłką pism o podobnym charakterze, nie dało się nie zauważyć, że podstawy propozycji ugody opierają się na dacie oraz adresie IP.

Podstawą „pierwszej fali” pism o charakterze copyright trollingu były właśnie adresy IP, z których to rzekomo były rozpowszechniane utwory w sposób nielegalny. W pismach powoływano się na filmy ściągane i jednocześnie udostępniane w sieci p2p, czyli przez popularne torrenty.

Niemniej jednak, sam dowód w postaci adresu IP był wielokrotnie podważany, gdyż pomimo, że adres IP może być bezpośrednim adresem komputera, to nie wskazuje on jednoznacznie osoby, która z niego korzystała. Dodatkowo należy pamiętać, że adres IP może dzielić wiele urządzeń, sam może się zmieniać, a także sama sieć może być niezabezpieczona i dostępna dla wszystkich. Zresztą. Temat był wielokrotnie drążony, omawiany i analizowany. Przez społeczność internetową oraz instytucje państwowe, takie jak prokuratura czy nawet Sąd Najwyższy.

Po prostu dziwi mnie, że – wzorem lat poprzednich – próbuje się udowadniać nielegalne udostępnianie utworów w Internecie bazując tylko na poszlakach, jak adres IP. W takich właśnie listach.

Wkręceni 2 – wezwanie do zapłaty

Jednak jest coś bardzo ciekawego w tym liście. Poprzednie kancelarie i pseudokancelarie, które na sztandarach miały walkę z piractwem, jednocześnie wysyłając masowe pisma o zapłatę kwoty w ramach ugody, zazwyczaj występowały w imieniu anonimowych mocodawców. Dla znawców tematu tajemnicą poliszynela były firmy, które dały odpowiednie upoważnienia, oraz stały za kotarką. Jednak na ten fakt nie było jednoznacznych i twardych dowodów.

W tym przypadku, kancelaria adwokacka powołała się na swojego mocodawcę. Czyli na studio Interfilm sp. z o.o.. A to dało podstawy do zadania kilku ciekawych pytań. Tym razem w formie listu elektronicznego.

Od razu chciałbym zaznaczyć, że w pytaniu powołałem się kancelarię adwokacką z Białegostoku, jednocześnie nie ujawniając imienia i nazwiska adwokata lecz podkreślając, że wskazują Interfilm sp z o.o. jako mocodawcę.

Pytania:

1. Czy w sprawie udostępniania filmu Wkręceni 2 jest prowadzone postępowanie prokuratorskie? Jeżeli tak, to jaka jest jego sygnatura? A także, na jakim etapie przedmiotowe postępowanie się obecnie znajduje?

2. W piśmie jest podane, że wysokość szkody stanowi cena licencji, jakiej udziela pokrzywdzony na rozpowszechnianie utworu w Internecie. Studio Interfilm sp z o.o., w Warszawie udziela takiej licencji za kwotę 10000,00 zł. Czy istnieje cennik, u Państwa w firmie, za udostępnianie w Internecie filmu Wkręceni 2?

3. Czy są w Internecie firmy, czy strony www, na których można obejrzeć film Wkręceni 2, za który została wniesiona opłata w wysokości 10000,00 zł?

4. Skąd cena 10000,00 zł za udostępnianie filmu w Internecie? Dlaczego nie 20000,00 zł, dlaczego nie 100 000,00 zł?

5. Szanowny Pan Mecenas wskazuje w ugodzie, że dana osoba może zapłacić 1/4 ceny udostępniania w Internecie filmu Wkręceni 2, a wtedy Państwa firma zrezygnuje z dochodzenia dalszych roszczeń i sprawa zostanie definitywnie zakończona. Dlaczego Państwa firma żąda w ugodzie 1/4 ceny, a nie np. 50%, czy 75%?

6. Skąd Państwa firma pozyskała adresy IP osób, które rzekomo udostępniały film Wkręceni 2?

7. Ile osób mogło otrzymać pisma w sprawie ugody?

Wkręceni 2 w prokuraturze

W moich pytaniach chciałem poruszyć kilka ważnych kwestii proceduralnych i „ogólnorozsądkowych”.

Pierwszą sprawą, która bardzo mnie zainteresowała jest sposób pozyskania adresów IP i danych teleadresowych potencjalnych piratów przez kancelarię oraz jego mocodawcę. Specjalnie zapytałem o postępowanie prokuratorskie, gdyż zdarzało się, że adresy do wysyłki były niejako wyciągane z prokuratury w związku z możliwością wglądu do akt przez poszkodowanego, który wniósł sprawę. Proceder dosyć znany. Poszkodowany pozyskiwał adresy IP z sieci torrent, które udostępniały dany utwór i zanosił je do prokuratury wraz z doniesieniem o popełnieniu przestępstwa. Prokuratura ustalała dane teleadresowe przypisane do adresów IP, a status poszkodowanego gwarantował wgląd w akta.

Drugą sprawą była cena licencji w kwocie 10000,00 zł za rozpowszechnianie filmu w Internecie. Sam byłem ciekawy, czy istnieje jakiś cennik na stronie dystrybutora, jakim jest Interfilm sp z o.o., z którego można skorzystać i na tej podstawie kupić sobie licencje na film Wkręceni 2. Cena 10000,00 zł za rozpowszechnianie filmu pełnometrażowego jest stosunkowo niska, a wręcz promocyjna, zważając na fakt, że umieszczając ten film na swoim serwerze lub nawet na YouTube, będzie on odtwarzany wielokrotnie i wielorako. Stąd moje pytanie, dlaczego Interfilm sp z o.o. nie żąda o wielu większych kwot? Chociaż, może nawet nie trzeba wydawać 10000,00 zł na taką licencję, gdyż ktoś wcześniej mógł już ją zakupić i gdzieś w Internecie rozpowszechnia tenże utwór? Czy może licencja jest pozorna?

Zastanawiająca jest sama proponowana kwota ugody. Dlaczego ¼, a nie połowa ceny licencji? Dlaczego 2500,00 zł jest adekwatną ceną wobec domniemanych szkód Mocodawcy? Czy może ¼ brzmi tak samo promocyjnie jak cena licencji? Ile osób otrzymało takie listy?

Ważne, metafizyczne pytania!

Wkręceni 2 – ugoda za udostępnianie filmów w internecie

Odpowiedź nadeszła. Lecz nie taka, jakiej się spodziewałem.

Trudno jest nam odnosić się do dość enigmatycznego stwierdzenia dotyczące pewnego pisma od pewnego mecenasa i pewnej propozycji ugody.

Jedynie, co możemy potwierdzić to, że tak jak wszyscy producenci filmowi i dystrybutorzy na świecie staramy się promować legalne źródła dostępu do kultury, a wszelkie działania niosące znamiona piractwa są ścigane przez powołane do tego organy, dlatego o szczegóły ewentualnych postępowań trzeba zwracać się z pytaniem do nich.

Tak jak wspomniałem powyżej, nie podawałem imienia i nazwiska adwokata, który oficjalnie przedstawiał fakt, że firma Interfilm sp z o.o. jest jego mocodawcą.

Odpowiedź sama w sobie też była ogólna, spokojna i wyważana. Zastanawia mnie tylko jedno. Dlaczego pytając Interfilm sp z o.o. otrzymuję odpowiedź, w której stopka informuje, że Specjalista ds. Komunikacji Marketingowej reprezentuje MTL MAXFILM sp z o.o., producenta filmu Wkręceni 2?

Ach te listy

!!! Dostałeś podobne pismo? Pisz: krystian.matejko@bezprawnik.pl

108 odpowiedzi na “2500 złotych za ściąganie Wkręceni 2 przy użyciu torrentów”

  1. Ciekawe ile razy to się musi powtórzyć i ile lat będziemy się jeszcze męczyć z XIX wiecznym prawem autorskim… ta przestarzała koncepcja jest do zmiany/zniesienia – i to na poziomie globalnym.

  2. Dobra, wezmę dwa i pół kafla za obejrzenie współczesnej polskiej komedii. Do kogo się zgłaszać?

    • Podetarłem tym dupę po kackupie… Ty możesz być bardziej subtelna i puścić tylko fiołkowego bączka…. ;)

  3. Witam również dostałam przedprocesowe wezwanie do zapłaty w
    kwocie 2500.Ale szczerze ,pismo wygląda
    bardzo wiarygodnie z logiem Adwokatura polska prawo ojczyzna honor z
    kancelarii adwokackiej z Białegostoku. Aczkolwiek zastanawiające są 2
    rzeczy czy takie pismo może mieć błąd w tekście chodzi o zwykłą
    literówkę, ale w końcu jest to pismo z kancelarii. Mianowicie zamiast
    sygn.akt jest napisane syn.akt i bardzo zastanawiająca jest stopka w dwóch
    załącznikach pełnomocnictwach dla dwóch różnych osób gdzie znaki tych
    załączników jest takie samo pełnomocnictwo z 2016 roku w stopce
    załącznika ma datę 2017. Wydaje mi się to bardzo podejrzane. Nr IP nie posiada żadne urządzenie dostępne w domu.

    • Jeśli był to zwykły list a nie polecony to poproś swojego faceta aby na to narobił, złożył w pół i odesłał do nadawcy z adnotacją „adres z dupy”… tylko nie wiem czy to zgodne z prawem, zapytajmy najpierw na bezprawniku heh :)

  4. I ja również otrzymałem takie wezwanie. I co robić? Zlekceważyć. Nie jestem skazany więc za co niby mam płacić?

  5. Witam mi dzisiaj też przyszło do zapłaty i chciałem się zapytać czy to płacić czy nie .Pozdrawiam

  6. Witam mi dzisiaj też przyszło do zapłaty i chciałem się zapytać czy to płacić czy nie .Pozdrawiam

    • Witam. Dzisiaj moja mama dostala takie pismo. Termin 7 dni na zaplate 2500zl. Co mamy z tym robic? Czy ktos z Panstwa zaplacil to?

  7. Witam dzisiaj jak większość z państwa także otrzymałem pismo, jak postąpić w takiej sytuacji. Pozdrawiam

  8. Dzisiaj dostałem takie same wezwanie do zaplaty co mam zrobić.Z pisma wynika że ja udostępniłem ten film w co nie wieze co mam zrobic

  9. Witam dostałam dziś takie pismo i co z tym zrobic to jest chore mam placic za cos czego nie zrobilam proszw o odpowiedz

  10. Jak ktoś zapłaci to automatycznie się przyznaje do winy tzn. wydajesz na siebie wyrok bo potem oni mają pełne prawo do wszelkich roszczeń a ty bedziebę jak ta dojna krowa dla nich. Ja zaniosłem to do swojego adwokata i napisal że się nie przyznaje i nic takiego nie miało miejsca i odzewu nie ma do teraz ponieważ nie mają żadnych dowodów.

  11. Witam, też dostałem takie pisemko i poszedłem z nim do adwokata ponoć
    specjalisty od praw autorskich. Adwokat powiedział mi, że jeżeli
    faktycznie sprzedali taką licencję za 10000 zł i mają na to umowe to
    sprawa nie wygląda za ciekawie i mogą się tyle domagać przed sądem.
    Powiedział też, że tłumaczenie, że miałem niezabezpieczone WiFi albo
    zrobili to znajomi, którzy byli u mnie na imprezie jest dobre przy
    sprawie karnej a nie cywilnej, więc jeżeli mnie pozwą to na dwoje babka
    wróżyła. Powiedział, że jak dostanę pozew to poprowadzi mi sprawę za
    4000 zł i koszty dojazdu jak sprawa będzie w Warszawie a nie w Poznaniu,
    ale gwarancji wygranej nie daje.

    • „Jeżeli ktoś dostał pismo z kancelarii adwokackiej, która wzywa do uiszczenia opłaty w ramach ugody za nielegalne rozpowszechnianie utworu w Internecie, a podstawą tego pisma jest adres IP oraz, że było prowadzone postępowanie prokuratorskie, bez informacji o jego umorzeniu i taka osoba uważa, że została wprowadzona w błąd, to ma prawo do wniesienia skargi na adwokata do Okręgowej Rady Adwokackiej” Tak więc najlepiej to zrobić i złożyć skarge w Okręgowej

  12. „Jeżeli ktoś dostał pismo z kancelarii adwokackiej, która wzywa do uiszczenia opłaty w ramach ugody za nielegalne rozpowszechnianie utworu w Internecie, a podstawą tego pisma jest adres IP oraz, że było prowadzone postępowanie prokuratorskie, bez informacji o jego umorzeniu i taka osoba uważa, że została wprowadzona w błąd, to ma prawo do wniesienia skargi na adwokata do Okręgowej Rady Adwokackiej” Tak więc najlepiej to zrobić i złożyć skarge w Okręgowej

  13. Witam. Tez dostałam takie pismo. Co z tym zrobić ? Czy ktoś zapłacił ? Również tak jak ktoś pisał w komentarzach zauważyłam ten błąd. Taka kancelaria a do wszystkich pisma z błędami idą ?

    • Witam ja czekam na 2 jak coś przyjdzie to będę odpowiadał wtedy , acz kolwiek z tego co się można doczytać to jest to wyłudzenie metodą zastraszania więc jak i dla mnie wygląda to na zwykłe oszustwo i wyłudzenie , czekam na następny krok bo z tego co widzę to chyba nawet nikt nie otrzymał 2 pisma .

  14. Zadzwoniłem do adwokata Borysa, oczywiście nie odebrał. Następnego dnia ( już po sprawdzeniu nr telefonu z którego było do niego dzwonione , zapoznaniem się z moja sprawą ) oddzwonił. Udałem głupa, przestraszonego chłopaczka. Początkowo się przedstawiłem (wezwanie do zapłaty przyszło do taty , a On jest ciemny w komputerowych sprawach i wolałbym by rozmawiano ze mną) . Prowadziłem rozmowę tak by czuł , że ma mnie w garści , a tak naprawdę chciałem dowiedzieć się jak najwięcej. Powiedział mi iż wie, że film był ściągnięty w 100% ,ale przecież powinien udowodnić, że z IP przypisanego do tego adresu domowego ktoś pobrał cały film (plik pobrany nie w całości = uszkodzony plik, plik nie do odczytu ) .Choć IP jest zmienne, ale załóżmy, że w okresie udostępniania filmu było takie jak napisał .Mówił, że nie interesują go tłumaczenia, że wi-fi było niezabezpieczone, ktoś inny ściągnął, że nic się nie wie o tym filmie.Powiedziałem , że mam ten film na dysku, ale nie wiem czy od kogoś, czy ściągnięty, czy po prostu oglądałem go na youtube. Zapytał czy więc przyznaje się do winy, odpowiedziałem : jak mam przyznać się do czegoś czego nie wiem czy zrobiłem. Zapytałem czy można o zapłacie jakoś pogadać, podał mi jakiś nr , dodał, że rozkładają na raty i wszystko zależy od mojego talentu w negocjonowaniu ( a chciałem usłyszeć, żę kwotę można znegocjować). Padło jeszcze pytanie : czy płaci pan czy idziemy do sądu ? Odpowiedziałem : na razie czekamy.

    Wiem, że sprawdził kto do niego dzwonił bo powiedział : orange powiedziało że XXX był właścicielem tego IP – a skąd by wiedział,że mam neta z orange? Mam parę pewnych pytań , ale to już dłuższa rozmowa z kimś obeznanym w temacie. Chciałbym pomóc osobom które dostały takie wezwanie, choć sam nie wiem czy dobrze to rozegrałem. Proszę o komentarze mojego postu.

    • dostalam to samo pismo jestem zalaman nie wiem co robic nie mam takiej kwoty ale boje sie konsekwencji

      • Witam

        Czy coś wiadomo w tej sprawie otrzymałam w wtorek też takie pismo .
        co z tym zrobić ?gdzie się udać

        • Udaj się do toalety ,ale papier jest zbyt twardy .Ja też dostałem około dwa miesiące temu i pismo wylądowało w śmietniku.

  15. Witam. Wczoraj teściowa też dostała takie pismo… Czy ktoś z Was zapłacił…..? CO z tym należy zrobić…..?

    • czy to nie dziwne ze wiekoszość z nas dostaje pisma a korzystaja z ORANGE? ktos korzysta z innego operatora? czyzby jakis znajomy pana adwokata nie podaje mu danych?

      • i kolejna ciekawa rzecz, list zwykły nie polecony, to skąd ktoś wie ze go dostałem tym bardziej adwokat?

  16. ja taki list dostałam kilka dni temu, czy ktoś jeszcze dostaje i czy mogą odezwać się te osoby które pisały że nie będą wpłacać,czy dostaliście jeszcze jakąś korespondencję?

  17. Też dostałem takie pismo i co robić z tym. A może Pani powiedzieć z jakiej sieci jest pani Orange czy innej

  18. Witam czy ktoś was już składał albo wie jak złożyć skargę do ” Okręgowej
    Izby Adwokackiej ” na pana Marcina Borysa proszę o wskazówki

  19. Jak widac nikt nie dostał drugiego pisma – bo by cos napisał….
    nikt nie dostal wezwania do sadu – bo by cos napisal …
    za pewne zaplacili ci ktorzy potencjalnie przyznali sie do winy wzbogacajac kancelarie (pomyslmy 100 osob x 2500 – juz jest ciekawa sumka prawda?)
    nikt nie trafil za kratki – bo by cos napisali o tym…

    co komentarz pytania pytania pytania i nikt nic nie napisal o konsekwencjach wiec zapewne ich nie ma…

    po drugie podaja jakies daty z tylka 2015 rok… smiech na sali.

    daje 200% pewnosci ze i sam adwokat musial do siebie taki list wyslac … ciekawe czy zaplacil …

  20. Witam. Zmaga się z podobmym problemem, tym razem chodzi o film „7 rzeczy, których nie wiecie o mężczyznach”. Kara pieniężna 2500zł, ktoś jest w podobnej sytuacji? Co radzicie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *