1. Home -
  2. prawo-karne -
  3. Trafiasz na błąd cenowy i od razu kupujesz, myśląc sobie, że sprzedawca sam jest sobie winien? Nie bądź taki pewny pewny siebie

Trafiasz na błąd cenowy i od razu kupujesz, myśląc sobie, że sprzedawca sam jest sobie winien? Nie bądź taki pewny pewny siebie

Sprzedawcy sprzedają coraz więcej, a konsumenci (ale i przedsiębiorcy) kupują coraz częściej. W tym całym uniwersum zdarzają się jednak błędy ludzkie i typowo techniczne, skutkujące błędami cenowymi. Błąd cenowy a prawo.

Paweł Mering09.08.2019 13:08
prawo-karne

Błąd cenowy a prawo

Koronnym i wręcz akademickim przykładem w owym temacie jest historia pewnego sklepu internetowego, który sprzedawał m.in. laptopy. Z powodu błędu w systemie cena jednego z komputerów z ponad 5 tysięcy spadła do symbolicznej kwoty - tak, chodzi o morele.net i laptopy po 10 zł. Oczywiście niemalże od razu posypały się zamówienia, a liczba sprzedanych egzemplarzy szybko przekroczyła tysiąc.

Sklep zamówienia anulował, ale część klientów oburzyła się: przecież cena była podana, klient zapłacił, więc domaga się towaru. To nic, że każdy rozsądny człowiek zauważy, że coś jest nie tak — przedsiębiorca frajer, ja chcę produkt i już!

Takie myślenie najczęściej oparte jest o brzmienie art. 543 Kodeksu cywilnego:

To właśnie na podstawie tego przepisu można żądać w sklepie sprzedaży towaru po cenie umieszczonej na etykiecie.
Rozwiń

Wady oświadczenia woli

Oczywiście niezależnie od okoliczności, do zawarcia umowy skutecznie doszło. Kupujący zapłacił pewną kwotę tytułem ceny, a teraz domaga się przekazania własności (i posiadania) zakupionej rzeczy. Czy dla przedsiębiorcy jest jeszcze ratunek? To zależy, jak duża różnica w cenie nastąpiła. Jeżeli mieściła się ona w granicach rozsądku, to towar został skutecznie sprzedany.

Jeżeli różnica w cenie była nierozsądnie znaczna, to deską ratunku może być wykazanie tzw. wady oświadczenia woli. Zgodnie z art. 84 Kodeksu cywilnego:

Sprzedawca, chcący się powołać na wadę oświadczenia woli, powinien odpowiednio poinformować kupującego. Oczywiście sprawa może znaleźć swój finał w sądzie, co w wypadku rażącej różnicy w cenie, powinno skończyć się dobrze dla sprzedawcy.

Oczywiście, niezależnie od powyższego, całą sytuację można również rozpatrywać w kontekście legendarnego już artykułu 5 Kodeksu cywilnego, co jednak z oczywistych względów pominę.

Błąd cenowy a... przestępstwo?

W pewnych wypadkach skorzystanie z błędu cenowego może być zakwalifikowane jako przestępstwo. Chodzi o sytuację, w której kupujący sam ów błąd cenowy wywołuje.

Swego czasu dosyć głośno było o kombinacji kodów, pozwalających w restauracjach McDonald's, a precyzyjniej — w samoobsługowych kioskach, służących do zamawiania, wywołać zmianę cen produktów na znacznie niższe, niż normalne. Sytuacja ma się podobnie w kontekście świadomego wywoływania błędów w systemach teleinformatycznych po to, aby wywołać błąd cenowy.

Analogicznie, tak samo bezprawne będzie przyklejanie cen w sklepach stacjonarnych.

Umyślne wywołanie błędu cenowego nosi jednak  znamiona co najmniej przestępstwa oszustwa w typie podstawowym, za które można trafić do więzienia od 6 miesięcy do 8 lat.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi