Fiskus coraz przychylniej podchodzi do wliczania w koszty wydatków na podnoszenie kwalifikacji. Nawet jeśli chodzi o… kurs narciarski

Firma Podatki dołącz do dyskusji (5) 07.09.2020
Fiskus coraz przychylniej podchodzi do wliczania w koszty wydatków na podnoszenie kwalifikacji. Nawet jeśli chodzi o… kurs narciarski

Marzena Sosnowska

Jeśli któryś z przedsiębiorców chciałby sprzedawać maseczki polskiemu rządowi, jest dobra wiadomość dla niego: kurs narciarski można „wrzucić w koszty”.

Kurs narciarski a koszty uzyskania przychodu

Wydawałoby się, że co jak co, ale kursu narciarskiego do kosztów przychodów zaliczyć nie można. O interpretację do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej  (interpretacja nr 0115-KDIT3.4011.278.2019.3.JŁ) zwrócił się pewien inżynier prowadzący działalność projektową. Planował on rozszerzyć swój biznes o pozaszkolne formy edukacji sportowej, zajęcia sportowo-rekreacyjne, a także o wypożyczalnię i dzierżawę sprzętu rekreacyjnego oraz sportowego w okresie zimowym. Chodziło mu o wykładnię, czy od przychodów z dotychczasowej działalności projektowej może odliczyć koszty związane z działalnością sportową. Chciał bowiem zakupić sprzęt zimowy, odzież firmową z „naprasowanym” logo, nazwą firmy oraz numerem telefonu. Ponadto zależało mu na kursach i szkoleniach (kurs instruktora Polskiego Związku Narciarskiego oraz dodatkowe kursy lawinowe, skiturowe, itd.) wymaganych do uzyskania stopnia instruktora zawodowego. Otrzymanie licencji – jak zapewniał – znacząco zwiększy szansę na uzyskanie przychodu. Chciałby ponadto ująć do kosztów uzyskania przychodu koszt związany ze studiami niestacjonarnymi drugiego stopnia, związanymi z działalnością projektową, na kierunku inżynieria środowiskowa. Bowiem posiadanie tytułu magistra uprawnia do uzyskania uprawnień zawodowych bez ograniczeń, co bezpośrednio wpłynie na zabezpieczenie i zachowanie źródła dochodu z działalności gospodarczej.

Konieczne bezsporne ustalenie związku wydatków z przychodami z przyszłej działalności

Korzystną dla siebie wykładnię otrzymał. Fiskus uznał, że wykazał związek przyczynowo-skutkowy wydatków z planowanymi przychodami. A to jest warunek konieczny dla uznania ich za koszt uzyskania przychodu. W interpretacji podkreślono, że udokumentowanie poniesionych wydatków nie wystarczy. Same faktury to za mało. Istotne jest by w sposób bezsporny umożliwić ustalenie związku poniesionych wydatków z przychodami z przyszłej działalności gospodarczej.

Pamiętać należy, że wydatki mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej jedynie w takim zakresie, w jakim racjonalnie jest to uzasadnione rodzajem i rozmiarem tej działalności (ilością, czy też częstotliwością świadczonych usług). Jak czytamy w interpretacji, o tym co jest celowe i potrzebne w prowadzonej działalności, decyduje podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a nie organ podatkowy. Na podatniku spoczywa jednak obowiązek wykazania związku poniesionych kosztów z działalnością gospodarczą. W tym okoliczności, że ich poniesienie ma wpływ na wysokość osiągniętych przychodów. To istotne zwłaszcza w sytuacji wystąpienia sporu w tej kwestii.

Jednocześnie fiskus zastrzega, że zasadność zaliczenia wydatków (w szczególności związek pomiędzy ich poniesieniem a osiągnięciem przychodów lub zachowaniem albo zabezpieczeniem źródła przychodu) do kosztów uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej, może zostać zweryfikowana w toku ewentualnego postępowania prowadzonego przez uprawniony organ podatkowy. Każdorazowy wydatek poniesiony przez podatnika powinien podlegać indywidualnej analizie w celu dokonania jego kwalifikacji prawnej.

Fiskus coraz częściej przychyla się do wliczania w koszty firmowe wydatków związanych z podnoszeniem kwalifikacji

Nic nie stoi na przeszkodzie, by w kosztach uzyskania przychodu prowadzący działalność gospodarczą ujmowali wszelkiego rodzaju kursy, szkolenia i szeroko pojętą edukację mającą na celu podnoszenie własnych kwalifikacji. Warunkiem jest by przekładało się to w przyszłości ewidentnie na jakość świadczonych usług, na osiągane przychody, ewentualnie by podniesienie kwalifikacji pozwoliło na utrzymanie dotychczasowego źródła przychodów. Należy pamiętać, że w razie ewentualnej kontroli, to na przedsiębiorcy spoczywa ciężar wykazania, że pomniejszenie kwoty do opodatkowania było zasadne.  Fiskus coraz przychylniej patrzy na to, by do kosztów uzyskania przychodów przy prowadzeniu działalności gospodarczej zaliczać wydatki związane z podnoszeniem kwalifikacji. I choć przepisy się nie zmieniły od lat, to interpretacje już tak. Najważniejsze by potrafić wykazać, że zdobycie umiejętności przełoży się na rozwój własnej firmy. A co za tym idzie – na podniesienie przychodów.