- Home -
- Nieruchomości -
- Mieszkania zaczęły znikać z rynku już od kwietnia, w lipcu często ich już po prostu nie ma. Mamy dane analityków
Mieszkania zaczęły znikać z rynku już od kwietnia, w lipcu często ich już po prostu nie ma. Mamy dane analityków
Jako ktoś, kto z zainteresowaniem z przyczyn osobistych obserwuje rynek nieruchomości, nie mogłem przegapić dynamicznych zmian, które zaobserwowałem w pierwszej połowie 2023 roku.

Rozgorzała sprzedażowa gorączka powróciła na pierwotny rynek mieszkaniowy, choć liczba nowych inwestycji nie nadążała za rosnącym popytem. JLL, renomowana firma doradcza z branży nieruchomości mieszkaniowych (ale też komercyjnych), dostarczyła danych, które zdecydowanie potwierdziły te obserwacje. W II kwartale br. (a więc chodzi o okres kwiecień-czerwiec), deweloperzy sprzedali ponad 15,5 tys. mieszkań na sześciu głównych rynkach: w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi. To o 36% więcej niż w poprzednim kwartale.
Brak równowagi między popytem i podażą - idą podwyżki cen?
Niemniej jednak, w pierwszym półroczu 2023 roku, deweloperzy sprzedali prawie 27 tys. nowych mieszkań, podczas gdy do oferty wprowadzili jedynie 17 tys. Oznacza to różnicę na poziomie prawie 10 tys. mieszkań, co potwierdza, że rynek powrócił do sytuacji obserwowanej w 2021 roku. Brak równowagi między popytem a podażą może powodować kolejny wyraźny wzrost cen mieszkań w nadchodzących miesiącach.
Ponadto, rozpiętość między średnimi cenami sprzedanych mieszkań a średnimi cenami lokali, które pozostały w ofercie, zaczęła rosnąć. W miastach takich jak Warszawa i Kraków wyniosła ona około 1,6 tys. zł/mkw., we Wrocławiu ponad 1,5 tys. zł/mkw., a w Poznaniu 800 zł/mkw.
Moje zaskoczenie wzrosło, gdy zauważyłem, że mimo obecnych problemów gospodarczych, takich jak spadek PKB, najwyższe od dwudziestu lat stopy procentowe, najniższa od II wojny światowej liczba urodzeń, inflacja i wojna w sąsiednim kraju, rynek mieszkaniowy przeżywał w drugim kwartale ożywienie. Wydaje się, że jest to w dużej mierze "ucieczka do przodu" - wyścig ze spodziewanym wzrostem cen i deficytem podaży wywołanym Bezpiecznym Kredytem, a także pokładanie nadziei w spadkach stóp procentowych i generalnie tańszych kredytach dla każdego.
Obawy przed potencjalnym wzrostem cen i ograniczeniem oferty silnie wpłynęły na rynek mieszkaniowy. Nabywcy, zarówno ci poszukujący mieszkań na własne potrzeby, jak i inwestorzy, przyspieszyli swoje decyzje zakupowe.
Już od kwietnia 2023 sprzedaż nieruchomości jak w najlepszych czasach mieszkaniówki
W II kwartale 2023 roku sprzedaż nowych mieszkań wróciła do wysokich poziomów sprzed chłodzenia popytu w 2022 roku. Pod koniec czerwca 2023 r., średnie ceny mieszkań w ofercie osiągnęły rekordowe poziomy na każdym z dużych rynków. Trójmiasto i Wrocław przekroczyły granicę 13 tys. zł/mkw., Kraków prawie dogonił Warszawę ze średnią ceną na poziomie aż 14,7 tys. zł/mkw.
Mimo, że w ostatnim kwartale większość kupujących stanowili nabywcy gotówkowi, to zarówno liczba, jak i udział nabywców korzystających z kredytów wyraźnie wzrosły. Deweloperzy twierdzą, że transakcji związanych z planem skorzystania z "kredytu za 2%" było niewiele, ale rosnąca liczba rezerwacji potwierdziła, że zainteresowanie programem jest bardzo duże.
Pierwsze półrocze 2023 roku nauczyło mnie, że rynek nieruchomości ma zdolność do zaskakiwania, nawet w obliczu niepewnych warunków gospodarczych. Będę z ciekawością obserwował, jak będzie wyglądała ta sytuacja w drugiej połowie roku. Prawdopodobnie jednak III kwartał będzie swoistym Czarnym Łabędziem, w którym po czasie zaobserwujemy skutki wielkiego rządowego dosypania pieniędzy.
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj

Przesiadka na "elektryka" właśnie stała się bardziej dostępna. Ile można zaoszczędzić dzięki nowemu programowi?
09.04.2026 13:06, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 12:29, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:47, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:05, Aleksandra Smusz
09.04.2026 10:22, Mateusz Krakowski
09.04.2026 9:40, Marek Śmigielski
























