Podatki od crowdfundingu, Ubera i bitcoinów

Firma dołącz do dyskusji (8) 10.08.2015
Podatki od crowdfundingu, Ubera i bitcoinów

Maciej Lewczuk

Czy trzeba zapłacić podatki od crowdfundingu, Ubera i bitcoinów?

Na świecie powstaje bardzo dużo nowych form zarobkowania i pozyskiwania środków pieniężnych. Niektóre są tak nietypowe, że bardzo trudno jest orzec, jakie podatki i w jakiej wysokości trzeba odprowadzić do urzędu skarbowego, by mu się nie narazić. Okazuje się, że od Bitcoinów trzeba zapłacić VAT, a od Ubera i crowdfundingu podatek CIT.

W połowie lipca pisałem już o tym, że kierowcy, którzy wożą ludzi w ramach usługi Uber, muszą odprowadzać podatek dochodowy. Nie ma od tego żadnego odwołania, bo interpretacja przepisów wyszła bezpośrednie z Ministerstwa Finansów.

Ciekawie jest także w sprawie bitcoinów. Można je posiadać, ale gdy coś za nie kupimy lub zamienimy na walutę lub złotówki, to według Urzędów Skarbowych powstaje przychód, od którego trzeba odprowadzić podatek PIT. Jeśli jednak zostaną one sprzedane płatnikowi VAT w UE, to podatek VAT powinien zostać uiszczony. Jeśli zakupi je ktoś poza UE, to nie. Jak donosi portal CEO, Trybunał Sprawiedliwości EU twierdzi, że niedługo ten podatek w UE zostanie zniesiony.

W przypadku crowdfundingu okazuje się, że nie istnieją jeszcze przepisy, które odnoszą się do tego bezpośrednio. W większości przypadków zastosowanie znajdują przepisy dotyczące zbiórek publicznych, czyli wszystko zależy od tego, czy darczyńcy mogą czegokolwiek oczekiwać od obdarowanego, czy nie otrzymują nic, a także czy jest osobą prawną, fizyczną, organizacją pożytku publicznego.

Jeśli nie otrzymują nic, to wpłaty są darowizną i nie trzeba opłacać podatku jeśli jedna osoba nie wpłaci więcej niż 4092 zł w ciągu pięciu kolejnych lat. Pisaliśmy o tym już w przypadku prezentów komunijnych. Jeśli jednak wpłacający może oczekiwać, że otrzyma jakąś nagrodę, choćby koszulkę, zniżkę w zakupie produktu, etc., to może to być uznane za przychód z tytułu działalności gospodarczej, jeśli ją prowadzi. jeśli tak, to obowiązuje go podatek w wysokości 19 proc.

W przypadku organizacji pożytku publicznego opodatkowanie zależy od tego, czy finansowanie będzie przeznaczone na działania statutowe, czy działalność gospodarczą. Jeśli zbiera na działalność statutową, to będzie zwolniony z opodatkowania. Jeśli jednak prowadzi działalność pozastatutową, to rozlicza się według standardowych zasad.

Osoby fizyczne rozliczają się zależnie od tego, jaki model opodatkowania wybrały przy rejestracji działalności gospodarczej. Jeśli jest to stawka liniowa, to obowiązuje 19-to procentowy podatek. Jeśli jest to ryczałt od przychodów ewidencjonowanych, jest to 3 proc. Jeśli wykorzystywana jest skala podatkowa, to do przychodów 85 528 zł płaci 18 proc., a powyżej tej kwoty 32 proc.

Wymieniliśmy tu tylko najczęściej występujące sytuacje dotyczące opodatkowania nietypowych sposobów uzyskania dochodów, które pojawiły się w ostatnich latach. Jeśli masz problemy lub wątpliwości związane z opodatkowaniem nowoczesnych usług i przychodów z działalności związanej z nowymi technologiami i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com

8 odpowiedzi na “Podatki od crowdfundingu, Ubera i bitcoinów”

  1. Podano sporo ogólnikowych, niepełnych a nawet wprowadzających w błąd informacji. Lepiej byłoby, gdybyście wzięli się za jeden konkretny podatek, albo jeden konkretny serwis internetowy (usługę / aplikację itd.) i w sposób uporządkowany i wyczerpujący, korzystając z wiedzy fachowców, omówili go. Inaczej mówiąc – omówcie kompleksowo np. serwisy crowdfundingowe, pod kątem wszystkich podatków, z zaznaczeniem, że analizujecie sytuację podmiotu, który szuka w takim serwisie wsparcia (można jeszcze analizować skutki podatkowe dla samego serwisu lub osób wsparcia udzielających). Albo omówcie pod kątem jednego wybranego podatku, np. VAT lub PIT, działalność w takich serwisach jak Kickstarter czy Uber. Nie wszystko naraz, bo powstaje tekst, który jest właściwie bezużyteczny, a nawet szkodliwy.

      • Ograniczę się do uwag na temat VAT:

        „Okazuje się, że od Bitcoinów trzeba zapłacić VAT, a od Ubera i crowdfundingu podatek CIT.”

        VAT może być do zapłaty i w jednym, i w drugim przypadku. I w jednym, i w drugim przypadku może w ogóle nie wystąpić. Kluczowe jest chyba wskazanie w jakich przypadkach, pod jakimi warunkami, w którym kraju i według jakiej stawki ten VAT – o ile w ogóle – powinien być odprowadzony. Nie wdając się w szczegóły – VAT dotyczy wyłącznie podmiotów, które prowadzą DG (taka jest definicja podatnika VAT – art. 15 ust. 1 UoVAT), a więc nie będą nim objęte podmioty, które sprzedażą bitcoinów zajmują się nieprofesjonalnie (co samo w sobie jest zagadnieniem zasługującym na obszerny artykuł). Ponadto w grę mogą wchodzić zwolnienia z VAT (np. dla drobnych przedsiębiorców). Trzeba również przeanalizować charakter i wpływ odpłatności / nieodpłatności poszczególnych świadczeń na skutki podatkowe w zakresie VAT.

        „Nie ma od tego żadnego odwołania, bo interpretacja przepisów wyszła bezpośrednie z Ministerstwa Finansów.”

        Interpretacje indywidualne przepisów prawa podatkowego (nie wiem czy na pewno o taką chodzi) nigdy nie wiążą żadnego podatnika. Podatnik, który otrzymał taką interpretację, może się z nią nie zgodzić i albo ją zignorować, albo zaskarżyć – po wcześniejszym wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa – do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

        „Jeśli jednak zostaną one sprzedane płatnikowi VAT w UE, to podatek VAT powinien zostać uiszczony.”

        Gdzie i przez kogo powinien być uiszczony? A co w przypadku sprzedaży detalicznej?

        „Jak donosi portal CEO, Trybunał Sprawiedliwości EU twierdzi, że niedługo ten podatek w UE zostanie zniesiony.”

        Brzmi to zupełnie dziwnie. Mamy jakiś link? Najlepiej do wypowiedzi TS UE.

        • Jak pisałem w tekście, o UBER był już osobny artykuł i jest do niego link.
          W tym tekscie głównie skupiam się na Crowdfundingu, a co do Bitcojnów to piszę o Polsce, i krajach EU. Nieco piszą o tym też inne media, w tym http://cointelegraph.com/pl/news/114874/european-union-bitcoin-is-exempt-from-vat i http://bitcoin.pl/wiadomosci/prawo-i-polityka/967-zwolnienie-transakcji-btc-w-ue-coraz-bardziej-prawdopodobne Możliwe, że o tej kryptowalucie powstanie też osobny tekst. Michał pisał nieco o kryptowalutach w http://bezprawnik.pl/nowa-waluta-wirtualna-i-fizyczna/

          • Chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Nie wiem jakie znaczenie mają podane przez Ciebie linki dla „nieścisłości”, które wymieniłem w poprzednim komentarzu.

            Zadam Ci tylko jedno pytanie, ograniczając się co crowdfundingu (chociaż tytuł sugeruje, że artykuł dotyczy również innych serwisów / aplikacji / usług), na które spróbuj odpowiedzieć (np. w oparciu o swój tekst ;)): czy w przypadku podmiotu otrzymującego wsparcie może wystąpić konieczność odprowadzenia VAT? Od czego to zależy?

            Jeżeli tekst miał dotyczyć tylko crowdfundingu, wyłącznie w kontekście podatku dochodowego, tylko z punktu widzenia osoby szukającej wsparcia, to ja taką zawężającą perspektywę popieram. W końcu trudno inaczej to rzetelnie ogarnąć. Tyle, że w takim razie powinien być zupełnie inny tytuł i inna treść.

          • Jeśli sugerujesz, że całość tematu powinna być rozebrana na czynniki pierwsze to zachęcam do przeczytania ostatniego akapitu tekstu. Jeśli ktoś ma chęć dowiedzenia się czegoś konkretnego, co może dotyczyć jego przypdaku – jak sam napisałeś kombinacji i innych nietypowych przypadków może być wiele – to powinien skontaktować się z zespołem prawników, którzy będą w stanie doradzić.

          • Miałem na myśli najbardziej typowe przypadki, a nie tzw. hard cases. Chciałem swoimi uwagami przyczynić się do tego, by serwis był postrzegany jako rzetelny – by ani tytuł, ani treść tekstu nie wprowadzały w błąd. Z mojej strony EOT.

          • Dziękuję za wkład. Nie jestem prawnikiem, ani ekonomistą, dlatego jakakowliek krytyka, byle konstruktywna zawsze się przyda, tak jak i celne uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *