Szczyt bezczelności. TV Republika wykorzystała klip Pyta.pl, po czym zgłoszono prawnoautorską skargę na oryginał

Gorące tematy Technologie dołącz do dyskusji (191) 06.04.2017
Szczyt bezczelności. TV Republika wykorzystała klip Pyta.pl, po czym zgłoszono prawnoautorską skargę na oryginał

Mariusz Lewandowski

TV Republika to niszowa stacja telewizyjna, która jest bardzo aktywna także w internecie – między innymi na swoim kanale na YouTube. Pyta.pl to z kolei bardzo popularni niegdyś YouTuberzy, którzy lubią „wsadzać kij w mrowisko”.

Historia Pyta.pl to bardzo ciekawa historia z punktu widzenia prawa autorskiego i własności przemysłowej, ponieważ w pewnym momencie twórcy pokłócili się ze sobą odbierając Mikołajowi „Jaokowi” Januszowi dostęp do kanału. Ten jednak był właścicielem praw do znaku towarowego i po krótkich przepychankach odzyskał swoje pytalne imperium medialne. Co przez społeczność fanów Pyta.pl zostało przyjęte raczej z zadowoleniem, ponieważ Jaok jest szczupły i czasem śmieszny, czego nie można było powiedzieć o wszystkich osobach, które w ostatnich latach były związane z projektem.

Pyta.pl kontra TV Republika

Tym razem jednak własność intelektualna uderzyła właśnie w Jaoka i to za sprawą telewizji, która – choć nieudolnie – aspiruje do miana poważnego medium. Otóż Pyta.pl swoim starym zwyczajem wybrała się na jedną z warszawskich manifestacji, by obnażyć intelektualny poziom ich uczestników, a ponieważ to była manifestacja KOD-u, temat chętnie podchwyciły prawicowe media. I tak oto najpierw program z fragmentami odcinka Pyta.pl (na zasadach prawa cytuatu) wyemitowano w telewizji, potem wrzucono je na kanał TV Republika, a na samym końcu zgłoszono roszczenie z tytułu naruszenia praw autorskich przez Jaoka.

Gdyby ktoś się pogubił – to tak jakby ktoś zrobił zdjęcie obrazowi, który właśnie namalowaliście i zarzucał Wam plagiat tego zdjęcia.

Nie jest to może analogiczna sytuacja, ale mniej więcej obrazuje z czym mamy tutaj do czynienia.

Zarzut bycia naruszającym prawo autorskie to dla autora na YouTube niepożądana sytuacja, ponieważ może utrudniać mu możliwość prowadzenia kanału, w tym możliwości zarobkowe. Skoro o tym mowa, to sieć medialna, do której należy TV Republika nie tyle zażądała usunięcia filmu z kanału Pyta.pl, co po prostu podczepiła się pod przychody z wyświetlanych reklam.

W emocjonalnym komentarzu Jaoka na YouTube możemy wyczytać:

Tu następuje moment kiedy nie wiem co się stało, ale wiem, że decyzji nie podejmuje „system” tylko jakiś typ. Czy typ z Independent digital skonsultował się z Telewizja Republika czy też nie? Tego nie wiadomo, wiadomo, że YouTube dostał odpowiedź, że to nie żaden zbieg okoliczności tylko sytuacja w której pyta.pl zarabia na TV Republika kradnąc ich krwawicę.
Co chcieliśmy ustalić? Jeśli chodzi o kasę, to to są groszowe sprawy – niech mają. Chciałem ustalić: po pierwsze tv republika to podobno prawicowcy – wierzę na słowo bo nie oglądam tv. A prawica to z tego co wiem poszanowanie dla własności, tak więc pytanie poboczne czy Republika skręca w lewo czy definicja prawicy się zmieniła? No, ale głównym moim dylematem jest to kogo mam w wypowiedziach publicznych nazywać złodziejem, TV Republika czy Independent Digital? No bo są tylko dwie opcje, albo Republika zażądała ścigania nas za to że cytowała nasz materiał, albo Independent Digital wykorzystuje nazwę i Logo republiki do drobnych szachrajstw na paręnaście (paredziesiąt?) dolarów.

Autor znając mechanizmy serwisu jest przekonany, iż za całą sytuację nie odpowiadają automatyczne mechanizmy (co w mojej ocenie, jako laika, byłoby najoczywistszym wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji), tylko decyzja odpowiedzialnej osoby. Jego jedyne wątpliwości dotyczą tego, czy pazernością popisała się sama Telewizja Republika, czy internetowa sieć medialna zarządzająca jej treściami.

Sylwester Wardęga skazany. Sądy wzięły się za pranksterów, którzy przesadzają dla subskrypcji. Czy słusznie?

Oczywiście zaistniała sytuacja jest przykładem tzw. copyright trollingu, w tym wypadku w formie innej, niż wysyłanie wezwań do zapłaty naiwnym internautom. Wykorzystując prawo autorskie ktoś zdecydował się czerpać korzyści – w tym wypadku z cudzej pracy. Oczywiście w toku sporu sądowego (do którego zapewne nie dojdzie) lub próby wyjaśnienia sytuacji w YouTube, racja zostanie przyznana Pyta.pl. Natomiast sam twórca przez najbliższy czas pewnie będzie musiał poświęcić sporo czasu na to, żeby wytłumaczyć się bezdusznym robotom z działu reklamacji Google, że to on tutaj jest ofiarą.

Aktualizacja: W międzyczasie okazało się, że zawiniła sieć medialna obsługująca TV Republika o nazwie Independent Digital Movies. Zgodnie z zapewnieniami roszczenie zostało już wycofane. Należy natomiast na problem patrzeć w szerszej perspektywie, ponieważ sieci reklamowe są na YouTube faworyzowane i jest regułą, że samodzielny twórca nie ma dużych szans w bezpośredniej konfrontacji z nimi.

191 odpowiedzi na “Szczyt bezczelności. TV Republika wykorzystała klip Pyta.pl, po czym zgłoszono prawnoautorską skargę na oryginał”

  1. poczytajcie tez komentarze przed wrzucieniem artykulu – w momencie publikacji juz dawno bylo wiadomo, ze zawinila agencja, ktora przeprosila, zobowiazala sie wyjasnic sprawe i poinformowac o sytuacji swojego klienta czyli TV Republike

    • Spokojnie, temat będzie pewnie grzany jeszcze przez tydzień. Zaraz podchwycą go odpowiednie media, którym podobnie jak autorowi najwyraźniej fakty nie przeszkadzają w wydaniu wyroku na tv.

      • To, czy wina leży po stronie „A” czy pracownika „B” działającego na zlecenie „A” i w interesie „A” to niezbyt duża różnica. Tak czy inaczej nie można powiedzieć, że winne jest jedynie „B”. Wina leży zarówno po stronie „A” jak i „B”.
        Dla wolno myślących: A to TV, B to agencja

        • „Niezbyt duża różnica” ale jednak różnica. W dobie wszechobecnego hejtu bardzo łatwo taka „niezbyt duża różnica” może zrujnować reputację budowaną przez wiele lat. Dla wolno myślących: jeśli ktoś jest właścicielem firmy A, zatrudnia firmę-podwykonawcę B, który wbrew zasadom A popełnia przestępstwo/wykroczenie, to mamy prawo właściciela A nazywać bandytą, czy nie?

    • Taka sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca. Dobrze, że dostają po dupie bo to wciąż ich wina, nawet jeśli to był błąd. Za błędy się płaci.

      • tyle za artykul wskazuje zlego winnego o czym bylo wiadomo juz kilka godzin przed publikacja artykulu.

        swoja droga widze, ze jest juz lakoniczne sprostowanie w artykule – szkoda, ze nie ma godziny. ciekawe ile autorowi zajelo dokonczenie reaserchu ;-)

  2. Jak się nazywa ta sytuacja, w której się kogoś nazywa głośno dajmy na to, że złodziejem, by dopiero później, już dużo ciszej dodać, że właściwie, to nie jest się pewnym, czy faktycznie nim jest? Jest na to jakieś określenie?

  3. Mało tego jest? Tu kolejny przykład:
    youtube.com/user/storyful/discussion
    Od jakiegoś czasu to dosłownie plaga na YT, a winny jest sam portal i jego idiotyczny system zgłoszeń, który bezproblemowo „łyka” zgłoszenia robione nawet za pomocą krążących po sieci skryptów – kupuje się za parę $$ i można już „klepać” po kanałach hurtowo. Najgorsze jest, że YT nie kwapi się do naprawy systemu, do zwrotu praw, a także i straconych przez prawowitych właścicieli kosztów.

  4. O ile uwielbiam Pytę w wydaniu Jaoka i nie przepadam za TVRepublika (poza szczególnymi sytuacjami nie oglądam), to ten tekst jest żenadą. Najpierw wspomnienie, że TVRepublika to w ogóle nisza i niewarto sobie nimi głowy zaprzatać, są nieudolni blablabla. Pyta za to to ulubieńcy YT blablabla. Później wiadro pomyj na TVRepublika… by na końcu dodać tylko, że w sumie to nie oni zawinili xD Jeszcze zabrakło popularnego ostatnimi czasy, „największy plagiat od 89”, „tak źle nie było nawet za komuny” czy czegoś podobnego :P

    • Idź być prawakiem gdzie indziej. Tekst opisuje stan faktyczny, a nie twoje widzimisię. Poza tym jak pyta.pl z tak niskim do bólu humorem może się komuś i inteligentnemu podobać? Przecież też żarty i ich filmy są strasznie płytkie, chamskie i dziecinne.

      • „idź być prawakiem gdzie indziej.. ” i to jest ten urok lewicy, mówią innym co mają robić. szczyt komunzimu xd :D

      • No własnie podałem przykłady, że w tekście są subiektywne (i powiedziałbym nawet nie do końca godne z prawdą) odczucia odnośnie zarówno pyta.pl jak Republiki. Wytknąłem też pisanie półprawdy. Spoko, nie jesteś pierwszym, którego przerasta dyskusja na argumenty.

  5. „Należy natomiast na problem patrzeć w szerszej perspektywie, ponieważ sieci reklamowe są na YouTube faworyzowane i jest regułą, że samodzielny twórca nie ma dużych szans w bezpośredniej konfrontacji z nimi.”

    Czyżby przypadkowo wymsknęło się, że może na wolnym rynku, w którym chodzi o zysk są jednak równi i równiejsi? ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *